Ludzie nie uczcie sie BASCOMA

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
patlas
-
Posty: 7
Rejestracja: 31 sty 2008, 22:11
Lokalizacja: Bielsko

Ludzie nie uczcie sie BASCOMA

Post autor: patlas » 31 sty 2008, 22:51

Witam
Drodzy rodacy(elektronicy)
Język BASCOM to język powoli wymierający nie uczci sie go. Lepiej zacząć od języka wysokiego poziomu jakim jest C uczyć się dłużej ale w przyszłości z niego korzystając. Przykładem mojej tezy jest nowa rodzina ARM króra posiada programy komercyjne tylko pod C i ASM. Pamiętajci lepiej dłużej ale lepiej.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 31 sty 2008, 23:19

Stary poczciwy asembler nigdy się nie starzeje :)

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 31 sty 2008, 23:21

Każdy ma prawo wyboru. Używa takich narzędzi jakich w danej chwili potrafi używać, albo potrafi zrozumieć jak działają. BASCOM jest narzędziem jak każdy inny. Ci którzy po jakimś tam okresie jego użytkowania zrozumieją, że ma on swoje ograniczenia i bolączki będą przygotowani do przejścia na inny język (ASM, C, PASCAL), i najzwyklej w świecie dokonają migracji. Co więcej, przyjdzie im to łatwiej.
To tak jakby tuż po zdaniu egzaminu na prawo jazdy kupować samochód za paręset tysięcy złotych. :) Skoro dopiero umie się prowadzić, a nie jeździć.

Taką ostrą propagandą nic raczej kolega nie zdziała. Szanuj poglądy jak i wybory innych.


A temat nadaje się raczej do Hyde Parku i tam zostaje przeniesiony.

K_o_n_r_a_d
Użytkownik
Posty: 123
Rejestracja: 29 lip 2005, 10:21
Lokalizacja: Lublin

Post autor: K_o_n_r_a_d » 01 lut 2008, 3:45

Idąc tym tokiem myślenia w zupełności nie warto uczyć się asemblera, bo przecież dla każdej rodziny uP jest on inny.
Ja powiem inaczej. Nie warto uczyć się jakiegokolwiek języka, ale warto uczyć się programowania, algorytmicznego myslenia. Nauka samego języka, składni to kilka godzin, maksymalnie kilka dni. A umiejętność programowania to często kilka lat.
Bascom dla początkujących jest rewelacyjny!

Awatar użytkownika
RcTomek
Moderator
Posty: 243
Rejestracja: 27 wrz 2007, 21:15
Lokalizacja: Głogów / Wrocław

Post autor: RcTomek » 01 lut 2008, 15:53

ZbeeGin pisze:Ci którzy po jakimś tam okresie jego użytkowania zrozumieją, że ma on swoje ograniczenia i bolączki będą przygotowani do przejścia na inny język (ASM, C, PASCAL), i najzwyklej w świecie dokonają migracji. Co więcej, przyjdzie im to łatwiej.
Prawda :) Podstawy (architekturę AVR'ów oraz sposób sterowania peryferiami) załapałem pisząc bascomowe programy. Niedawno z Bascom'a przesiadłem się na ASM, który wbrew pozorom nie jest taki straszny. Przesiadka nie była aż tak bolesna dzięki wcześniej zdobytej wiedzy i doświadczeniu.

Awatar użytkownika
brzozi
Użytkownik
Posty: 297
Rejestracja: 02 sie 2005, 22:11
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Post autor: brzozi » 01 lut 2008, 20:09

Bascom jest wspaniały pod względem edukacyjnym, nie zniechęca na starcie jak assembler. Napisano również, że oprogramowanie jest komercyjne - jeżeli cena będzie znaczna będzie to działało zaporowo.
Ostatnio zmieniony 02 lut 2008, 8:34 przez brzozi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Re: Ludzie nie uczcie sie BASCOMA

Post autor: timo66 » 01 lut 2008, 20:25

patlas pisze:Witam
Drodzy rodacy(elektronicy)
Język BASCOM to język powoli wymierający nie uczci sie go. Lepiej zacząć od języka wysokiego poziomu jakim jest C uczyć się dłużej ale w przyszłości z niego korzystając. Przykładem mojej tezy jest nowa rodzina ARM króra posiada programy komercyjne tylko pod C i ASM. Pamiętajci lepiej dłużej ale lepiej.
Witam
a ja apeluje, nieuczsie się chodzić na nogach, najlepiej zaraz na rekach, bo jak [you] złamie Ci się noga ...... :lol:


------------
Za dużo emotikonów. ZbeeGin
Ostatnio zmieniony 02 lut 2008, 8:40 przez timo66, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 01 lut 2008, 21:18

Czemu ma się złamać mi noga? To okrutne...

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 01 lut 2008, 23:37

No właśnie, dlaczego złamie mi się noga?? :shock:
Tak na poważnie uważam Bascoma za świetne narzędzie zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych (choćby jako suplement). Zresztą ilość jego uzytkowników musi o czymś świadczyć...
:arrow: timo66
dobrze, że gwoździe są mało łamliwe :mrgreen:

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 02 lut 2008, 8:39

Hyde Park, Hyde Park-iem ale dyskusja ma swój główny temat.

Pisanie o uczeniu się choidzić na rękach - bo innnymi częściami ciała prócz kończynami raczej nie da się chodzić - nie należy do głównego wątku tegoż tematu. Zatem proszę się powstrzymać od wszelkich udziwnień.

Alberto86
-
Posty: 51
Rejestracja: 09 wrz 2005, 11:43
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Post autor: Alberto86 » 02 lut 2008, 12:11

Z tym łamaniem to chyba mała przesada. Moim zdaniem Bascom pozwala na proste i bezbolesne rozpoczęcie przygody z mikrokontrolerami. Pisanie w Bascomie niezwykle upraszcza sprawę i to jest jego podstawowy atut.

Wada Bascoma to to, że znajdujemy w nim wiele gotowizny np. obsługę LCD , I²C, 1-Wire itd. To oczywiście nie znaczy, że nie warto wiedzieć jak to w rzeczywistości działa. Znam osobiście kilka osób, które z tych dobrodziejstw korzystają a nie potrafią powiedzieć "co w trawie piszczy". Ale na pytanie czemu tego nie wiedzą najczęstsza odpowiedź to: "Po co mi to, skoro i tak program działa".

Pisanie w asemblerze uważam za coś normalnego bo pozwala na dokładne poznanie zasad działania procesora. Sam przez ok 10 lat pisałem tylko w asemblerze dla leciwego już procesora 8051. Asembler pozwala też na bardzo efektywne wykorzystywanie wbudowanych w mikrokontroler zasobów sprzętowych. Pisanie dużych aplikacji jest jednak mozolne i wymaga wiele cierpliwości.

Obecnie najlepszym językiem jest z pewnością C. Jest dostępnych wiele kompilatorów dla różnych rodzin procesorów. Pisanie programów jest łatwiejsze niż w asemblerze. Kosztem trochę gorszej optymalności zagospodarowania zasobów uC można robić naprawdę cuda.
Wspomnianej "gotowizny" jest tu niewiele chyba, że ktoś udostępni nam swoje biblioteki.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 02 lut 2008, 20:38

Witam
ja chciałem pokazac, ta absurdalna mysl z pierwszego postu ... troche inaczej , którą napisał kolega, który nierozumie baskoma i chce ODREAGOWAC [ ale chyba mi to niewyszło :???: ] . Zawsze zaczyna sie od prostych rzeczy a kończy na skąplikowanych , a jak to napisał patlas, lepiej się sparzyć i mieć nauczkę :mrgreen:

ps: magia [ y o u ] rządzi :twisted:

Laik
Użytkownik
Posty: 242
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:19
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: Laik » 04 lut 2008, 16:22

Uważam iż każdy uczy się języka który mu najbardziej pasuje. Ja C++ nauczyłem się bez problemu z książki Jerzego Grębosza Symfonia C++ i bardzo ją polecam. Język prosty i można pisać dobre programy. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 04 lut 2008, 18:49 przez Laik, łącznie zmieniany 1 raz.

K_o_n_r_a_d
Użytkownik
Posty: 123
Rejestracja: 29 lip 2005, 10:21
Lokalizacja: Lublin

Post autor: K_o_n_r_a_d » 04 lut 2008, 16:42

Albo język pomyliłeś, albo autora, albo książki :)
Symfonia C++ jest Jerzego Grębosza.

Laik
Użytkownik
Posty: 242
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:19
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: Laik » 04 lut 2008, 18:48

upss sorka pomyłka :)

ODPOWIEDZ