elektryzator ''GENERATOR BŁYSKAWIC '' GENERATOR HV

Tutaj będą przenoszone tematy, którymi dalej nie warto się zajmować, co jakiś czas zawartość tego forum jest kasowana.
Zablokowany
xxxmaxxx
-
Posty: 89
Rejestracja: 13 maja 2010, 20:38
Lokalizacja: Limanowa

elektryzator ''GENERATOR BŁYSKAWIC '' GENERATOR HV

Post autor: xxxmaxxx » 30 maja 2010, 22:12

Witam chciałbym przedstawić projekt który niedawno zrodził się w mojej głowie , zrodził się z potrzeby ,gdyż mieszkam na terenie gdzie są równiny i hoduje się różne zwierzęta ale u mnie akurat owce . ale co maja owce do elektroniki długa historia owce lubią uciekać z pastwiska w tym problem jednak budowa ogrodzenia ze siatki i wbijanie słupów to ciężkie i kosztowne przedsięwzięcie z tego powodu popularnym sposobem jest tzw elektroniczny pastuch czyli maszyna generująca impuls wysokiego napięcia w określonych odstępach czasu i to jest właśnie ciekawe typowy pastuch elektryzator zasilany jest z źródła prądy przemiennego 24V i ma w środku transformator który zwiększa napięcie do około 250V prostuje je i następnie impulsowo zasila tym transformator HV zazwyczaj cewkę podobną do zapłonowej w efekcie na wyjściu uzyskuje się impuls o napięciu około 3500V W TYM WYPADKU nie istnieje możliwość zasilanie układu z akumulatora samochodowego co jest wadą (niekiedy pastwiska oddalone są od domu . Rozwiązaniem jest urządzenie które przetworzy 12V na 250V i do tego okresowo będzie dołączać trafo HV w tym problem ze to kosztowne i zawodne rozwiązanie z doświadczenia wiem ze samemu trudno to wykonać gdy się zna tylko podstawy elektroniki jak ja budowałem 5 modeli i każdy działał nie dłużej jak 2 tygodnie dodatkowo dużo mnie kosztowały części i akumulator szybko się czerpał i dlatego w mojej głowie pojawił się pomysł zamiast zwiększać napięcie za akumulatora czemu nie wykorzystać prądu który zdolny jest wytworzyć akumulator prąd jest tam duży przy małym napięciu skoro tak to wystarczy modulować cewkę jak to robi przerywacz zapłonu w aucie ok próbowałem ale iskra zamiast na cewce pojawiała sie na przekaźniku pomysł poszedł do szuflady...
Do czasu gdy zaznajomiłem się z tranzystorami polowymi MOSFET i już wszystko było jasne wystarczy wykonać generator który będzie po prostu stykał cewkę przez tranzystor raz na pół sekundy (2Hz) ale nie zadowoliło mnie to iskra była mała prawie nie zauważalna postanowiłem przeczytać o technice impulsowej czemu by nie włączać raz na pół sekundy generatora który generował by nie jedna iskrę a łuk elektryczny czyli podobnie jak w lampie plazmowej z stąd powstał ten model działający oszczędny i wydajny schemat i fotografie podaje w załączniku

zasada działania:
sercem układu jest niezawodny i uniwersalny układ ic1 NE555 w wersji C MOS który generuje częstotliwość która kluczuje cewkę zależy od elementów R4 R3 R2 I C2 ja nie zagłębiałem się w obliczenia układ generuje ciąg impulsów jest to typowy układ do sterowania silnikiem tzw PWM
wypełnienie reguluje się opornikiem nastawnym R2 ciąg impulsów powoduje ze na wyjściu cewki powstaje łuk elektryczny który silnie jonizuje powietrze cewką steruje tranzystor Q 1 MOSFET
IRF 540 oczywiście z radiatorem gdyż nagrzewa się u mnie jest chłodzony wiatraczkiem z komputera celowo brakuje tam diody która zabezpiecza przed przepięciami na cewce gdyż nie wiem czemu ale z nią generator nie działa diody jednak zastosowałem doświadczalnie i z e znajomości prostej elektroniki wynika ze przed przepięciami należy chronić cały układ wić dioda D4 hamuje impuls wsteczny gdy (samoindukcja) a dioda D5 zatrzymuje przepięcie czyli na wszelki wypadek jakby jednak tamta diodę przebiło hehehh . Jak juz wspomniałem generator nie działa cały czas steruje nim przerzutnik astabilny układ 555 4 nóżkę podłączoną ma do przerzutnika czyli jeśli tranzystor t1 przewodzi to układ stoi czyli impulsu niema 4 nogę układu – reset zwarty do masy a gdy nie przewodzi gaśnie dioda LED1 i przez nią i rezystor R6 płynie prąd który z powrotem pozwala żeby 555 generował ,generuje on kilkanaście szybkich impulsów to zależy ile ''zdąży zanim go wyłączy przerzutnik działa to troszkę inaczej niż normalny pastuch ale za to jest to mniej zawodny sposób układ umieściłem w plastykowej obudowie elektronikę zmontowałem na kawałku płytki drukowanej jest to mało elementów .. Pastuch taki działa na 12 V z akumulatora wystarcza to na kilka dni pracy lecz nie będzie to się sprawdzało gdy ogrodzenie nie będzie dokładnie odizolowane co prawda jak jest sucho to być może jest dobrze jak mokro mogą być problemy KILKA SŁÓW O TRANSFORMATORZE HV jest to cewka zapłonowa FIAT126p ,POLONEZ ,ŻUK tania i łatwo dostępna

WAŻNE GDYBY KTOŚ CHCIAŁ TO ZBUDOWAĆ!!! W UKŁADZIE WYSTĘPUJĄ WYSOKIE NAPIĘCIA KTÓRE SĄ NIEBEZPIECZNE I MOGĄ BYĆ SZKODLIWE DLA ŻYCIA DLA LUDZI ZE SŁABYM SERCEM LUB Z ROZRUSZNIKIEM SERCA UWAGA LEPIEJ POMYŚLEĆ 10 RAZY ZANIM SIĘ COŚ POCHOPNIE ZROBI NIE WOLNO DOTYKAĆ ŻADNYCH ELEMENTÓW UKŁADU PODCZAS PRACY DOTYCZY TO TAK SAMO ZACISKÓW AKUMULATORA JEŚLI DECYDUJESZ SIĘ TO BUDOWAĆ SAM BIERZESZ ZA SIEBIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ JA JEJ NIE PONOSZĘ !!!!Very HappyVery Happy
Załączniki
ELEKTRYZATOR.JPG
SCHEMAT wykonany w eagle przepraszam za słaba przejrzystość

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 31 maja 2010, 8:47

No to fajnie. Schemat nieczytelny a urządzenie zagrażające życiu, lub zdrowiu. I do tego ostrzeżenie skwitowane emotikonem VeryHappy. Jaja sobie kolega z nas robi?

Zablokowany