Kierunki w szkołach i na uczelniach

Tutaj jest możliwa wymiana informacji na temat wszystkich szkół, w których prowadzone sa zajęcia z elektroniki, nawet jesli byłyby to tylko zajęcia dodatkowe. Można również dzielić się swoimi wrażeniami z nauki w takich szkołach, może to ułatwić innym podjęcie decyzji o wyborze szkoły.
ODPOWIEDZ
krpablo
-
Posty: 20
Rejestracja: 02 sie 2005, 19:54
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: krpablo » 17 lis 2007, 20:06

@Gutek:

Mechatronikę miałem, dużo obrazków, schematów - bardzo dobry podręcznik, na miarę obecnych czasów. A "Podstaw elektroniki" nie widziałem, ale chętnie poszukam. Jeżeli jest tak dobra, jak mechatronika to może sobie sprawię :).

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 18 lis 2007, 8:53

Mam obie .a nawet "podstawy mechatroniki "Choć fajna nie polecam jesli masz juz
"mechatronike"W "Podstawach elektroniki" jest wiecej elektrotechniki niz elektroniki ale za to w przystępnej formie .Jak mówisz obrazki ,schematy , diagramy , fotki ,tabele po prostu cud miód i orzeszki.Polecam.

P.S Żeby wszystkie ksiązki tak wyglądały.

krpablo
-
Posty: 20
Rejestracja: 02 sie 2005, 19:54
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: krpablo » 18 lis 2007, 20:32

No trzeba przyznać, że wydawnictwo trzyma poziom. Jakby wszystkie książki takie były i nauczyciele byli pasjonatami umiejącymi przekazać swą wiedzę, to każdy, kto wykazałby się minimum chęci, nauczyłby się elektroniki.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 27 lis 2007, 17:36

czy to pawda ze na Politechnice jest mniej matematyki a wiecej praktycznych rzeczy niz na uniwersytecie na takim samym kierunku?

krpablo
-
Posty: 20
Rejestracja: 02 sie 2005, 19:54
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: krpablo » 28 lis 2007, 20:18

Nie, to nie prawda że jest mniej matematyki, ale to prawda, że jest więcej rzeczy praktycznych. Zależy też od kierunku - jeżeli chcesz więcej praktycznych rzeczy to idź na kierunek informatyka z dopiskiem stosowana.

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 29 lis 2007, 23:44

Nie znam żadnego uniwerku z przedmiotami typu elektronika ,mechanika.Takie rzeczy to tylko na polibudzie albo na akademii .Może sie mylę.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 29 lis 2007, 23:45

UMK w Toruniu - Automatyka i Robotyka

Skrzydlaty
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
Lokalizacja: Krak

Post autor: Skrzydlaty » 30 lis 2007, 12:00

MichalKuszba, zauwazyłem że Twoje dążenia są jakby sprzeczne... co Ty chcesz robić po studiach? Być zwykłym przeciętnym elektronikiem grzebiącym w telewizorach, ew. zajmującym sie jakimiś projektami małych obiektów/serwisowaniem tego (takie przykłady tylko dla orientacji) czy czymś, że sie tak wyraże, bardziej popłatnym? Bo jeśli to pierwsze to po co tak wysoko mierzysz ze studiami?

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 30 lis 2007, 13:49

ja jestem teoretyk i chciałbym w pszyszlosci np nadzorować prace monterów czy elektroników od strony teoretycznej, z praktyki jestem slaby

alaris
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 30 lis 2007, 15:44

Nie chcialbym byc zlosliwy, ale nie ma nic gorszego niz teoretyk wtracajacy sie do pracy praktyka... Nie majac zadnego pojecia o praktyczneij stronie elektroniki nie bedizesz w stanie "dogadac sie" z takim czlowiekiem. On Ci powie np. "ze wzmacniacz sie wzbudza", a Ty nie majac zadnego pojecia o sprzecie zaczniesz przeliczac caly uklad, zawierajacy np. 50 elementów? Symulacja tez niewiele Ci da, bo ona wykorzystuje elementy idelane, np. zrodlo napiecia nie "przysiada" przy nadmiernym obciazeniu. Jasne, ze moza to uwzglenic, ale ze schematu zawierajacego 50 elementow zrobi Ci sie np. 200. A jak wyznaczysz parametry tych wszystkich pasozytniczych elementow ?
Inna sprawa, ze teoretyk moze znalezc sobie miejsce np. na kierowniczym stanowisku i zajmowac sie strategia firmy czy tez kontaktami z klientami. Nie ma to juz duzego zwiazku z elektronika i czkaja Cie, jak mawia moj szef, "papierki" :)

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 30 lis 2007, 23:46

to jakie proponujecie studia dla elektronika teoretyka?

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 01 gru 2007, 13:44

Praca naukowa albo nauczyciel.Albo pisz podręczniki.:D

Awatar użytkownika
brzozi
Użytkownik
Posty: 297
Rejestracja: 02 sie 2005, 22:11
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Post autor: brzozi » 02 gru 2007, 18:19

Nauczyciel teoretyk też już obecnie odpada :) ale są firmy zajmujące się projektowaniem układów elektronicznych i tam teoretycy się przydają :) Moim zdaniem nie ma takiego tworu jak elektronik teoretyk, ale to tylko moje zdanie.
Ostatnio zmieniony 09 gru 2007, 18:32 przez brzozi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 02 gru 2007, 22:40

Dobre spostrzeżenie Brzozi.No bo to sie troche wyklucza mówić o czymś czego sie nigdy nie widziało , mierzyło , projektowało.Ale wiadamo że teoria z praktyką to czyni cuda.ALe zawsze w rozsądnych proporcjach :).

Skrzydlaty
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
Lokalizacja: Krak

Post autor: Skrzydlaty » 04 gru 2007, 14:34

Racja, racja, jak skończysz AGH to długo nie popracujesz w zawodze, po paru latkach zostaną Ci "papierki" a wypłata większa niż jakiegoś tam elektronika teoretyka :wink:

ODPOWIEDZ