za moich czasó nie było trodnościa sie dostąc, (przyjeli nas ponad 300), problemem vbyło się utrzymać i wytrwać do końca

........ po pierwszym roku zostało nas 150, bo drugim 100, później juz raczej nikt nie odpadał. Ale to był stary system 6 lat temu.
Generalnie fajny kierunek, duże prądy, duze moce (bo elektronik to sie już 1A boi :] ) a informatyk trzesię sie przy 30mA bo przeczytał ze to jest max prą bezpieczny :]
No ale co do progów punktacyjnych to niewiem jaktam jest. wejdź tutaj:
www.elektr.polsl.pl zakałdka - dla kandydatów.
W ostatnim roku było mao chetnych, co dla mnie jest korzystne, bo bedzie mniejsza konkurencja na rynku
