Aktualne książki o AVR
Ale naukę czego ? Generalnie blue book to bardzo dobra książka dla początkujących. Moim zdaniem nawet bardziej nadająca się dla kompletnie zielonych niż książka Tomasza Francuza. Ale jedna książka to i tak za mało. Zresztą wszystko i tak będzie zależeć od twojego zaangażowania. Samo "suche" czytanie nie nauczy cię nic. Trzeba samemu po przeczytaniu tekstu analizować kod czy się wszystko zgadza z naszą intuicją i czy rozumiemy czemu tak jest a nie inaczej.
Mogę polecić chociaż trzeba się nastawić na pewną specyfikę autora, który nie wszystko wykłada kawę na ławę tylko zmusza do dużej uważności i czasami szukania pułapek. Ale do nauki programowania mikrokontrolerów jest całkiem możliwe że na pierwszym miejscu obecnie. Tylko nie spodziewaj się że nauczysz się tam w pełni czystego C. Do tego służy np. książka Praty. Ale na podstawie tej książki z pewnością złapiesz jak pisać programy dla mikrokontrolerów AVR. Niesamowitym plusem jest potężne wsparcie autora na jego blogu i forum.ZInte13 pisze:Co sądzicie o książce " Mikrokontrolery AVR Język C- podstawy programowania" Pana Mirosława Kardasia jeśli chodzi o naukę od zera i nie tylko ?
- joon
- Użytkownik
- Posty: 2076
- Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
- Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
- Kontakt:
Ja dodam tylko że dopiero w Twardym Mirku (edycja w twardej oprawie) znalazłem to czego mi- laikowi w sprawie c nie rozumiałem. Aczkolwiek nawet pierwsze wydanie (miękkie) sprawiło że nauczyłem się pisać pod AVR. I tego nie nauczy żaden serwis internetowy który niby wszystko tłumaczy a kieruje do księgarni 
Pozycja warta uwagi, zwłaszcza dla tych co nie mają żadnych podstaw w żadnym "rozsądnym" języku i nie znają architektury AVR. A forum i blog- jak wspomniał Wojtek- ogromne wsparcie, nie to co inne publikacje serwisy...
Pozycja warta uwagi, zwłaszcza dla tych co nie mają żadnych podstaw w żadnym "rozsądnym" języku i nie znają architektury AVR. A forum i blog- jak wspomniał Wojtek- ogromne wsparcie, nie to co inne publikacje serwisy...
Hej
Ja mam niebieskiego miękkiego Mirka(he he ale nazwa) i Stephena Pratę( czyste C na PCty)
Ja robie narazie lekcje C na PCta. Prata jedzie nieco wolniej ale bardziej dogłębnie( zresztą PC to inna rzecz ) Za programowanie AVR biore się od roku i co chwytam do łapy zestaw ATB to jakoś odkładam na rzecz elektroniki analogowej
. No i tak robię sobie analogowe układy, jakoś mnie wkręciło i tyle. Ale czytałem część teoretyczną ksiązki Mirka. Jest fajnie napisana ale autor leci szybko z tematem więc musisz bardzo dużo czasu sam poświęcic na analizowanie, fakt że wsparcie forum Atnel jest niesamowite. Ksiązka jest pisana pod zestawy ATB z prockiem ATMega32. Duzo tanich zestawów używa Mega8 więc jak nabędziesz coś innego to musisz na to zwracać uwagę. Choć polecam zestaw ATB. Porządnie wykonany i ma wszysko co potrzeba na poczatek.
Co do samego sterowania diody RGB to obsługe takowych Mirek opisuje na forum ale twój pomysł jest o tyle dziwny że rytm to też..... częstotliwość
A więc zakładam że chcesz aby dioda migająca w rtym basu (np 80Hz) i migała na różne kolory w rytm wyższych tonów tak(dokładnie gdy wybija bas to na tą chwilę błyśniecia miałaby zmieniać kolor w takt innych instrumentów)? No to zastanów sie najpierw jakby taki efekt wyglądał
i dlaczego stosuje sie kilka osobnych kolorów w iluminofonii
Pozdrawiam
Piotrek
Ja mam niebieskiego miękkiego Mirka(he he ale nazwa) i Stephena Pratę( czyste C na PCty)
Ja robie narazie lekcje C na PCta. Prata jedzie nieco wolniej ale bardziej dogłębnie( zresztą PC to inna rzecz ) Za programowanie AVR biore się od roku i co chwytam do łapy zestaw ATB to jakoś odkładam na rzecz elektroniki analogowej
Co do samego sterowania diody RGB to obsługe takowych Mirek opisuje na forum ale twój pomysł jest o tyle dziwny że rytm to też..... częstotliwość
Pozdrawiam
Piotrek
Może efekt nie jest piorunujący ale proszę zajrzeć na post #32 iluminofonia.