Okładka Styczniowego EDW i ARM DSP?

Tu możemy wymieniać się swoimi opiniami na tematy książek i czasopism związanych z elektroniką oraz podawać interesujące adresy stron internetowych.
ODPOWIEDZ

Mała ankietka. Co byś wolał mając wybór ?

32-bitowe ARMy, z racji specyfikacji wchodzenie SMD.
23
70%
16-Bitowe PIC24 i DSPPIC, mając wybór między obudowami DIP i SMD.
10
30%
 
Liczba głosów: 33

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 23 gru 2010, 17:31

No ale jest też pytanie do czytelników, "czy chcielibyście rozszerzyć ten artykuł w minicykl, pomagający postawić pierwsze kroki w świecie mikrokontrolerów 32-bitowych".
Więc tylko listy/email pisać do redakcji. A może coś się ruszy.
Jeżeli chodzi o DSP to ja osobiście wolałbym coś bardziej dostępnego, taniego i w miarę prostego w zastosowaniu w amatorskich konstrukcjach czyli DSP PIC pod tytułem DSPPIC30F4012 (28zł):
http://sklep.avt.pl/c/pl/173_1107/1/1/0 ... y+pic.html
Niż wchodzić w 32-bitowe STMy który najtańszy (jaki znalazłem tak na pierwszy strzał) w AVT kosztuje 58zł.
http://sklep.avt.pl/p/pl/484524/uklad+s ... 4lqfp.html.
Oczywiście są inne ARMy, ale czy w warto w nie wchodzić w prostych amatorskich konstrukcjach ? No nie wiem ? Oczywiście pojawi się parę ambitnych konstrukcji, ale sądzę że większość to będzie po prostu przenoszenie prostych układów z AVRów na ARMy, co dla mnie mija się z celem. To jak obrazowo już pisałem jest jak włożenie do mojego budzika przy łóżku Penituim 4 i taktowanie go 100MHz po to aby można w obudowie zrobić szybkę podświetlić diodami i się chwali że mam budzik Intel Inside.
Za czymś nowym owsem jestem, ale powinno to mieć ręce i nogi, i być wyważone pod katem autentycznych potrzeb prostych i średnio zaawansowanych konstrukcji amatorskich, a nie być przerostem formy nad treścią, co niejako jest znakiem rozpoznawczym AVT.

Awatar użytkownika
tymon_x
-
Posty: 64
Rejestracja: 14 wrz 2010, 16:48
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: tymon_x » 23 gru 2010, 18:28

kayron pisze:Niż wchodzić w 32-bitowe STMy który najtańszy (jaki znalazłem tak na pierwszy strzał) w AVT kosztuje 58zł.
http://sklep.avt.pl/p/pl/484524/uklad+s ... +cortexm3-
Bhuahaha, najtańszy STM32 w nie tak tanim sklepie kosztuje dużo mniej niż ATmega8 (;
Kamami.pl
A dokładniej: STM32F100C4T6B
Wystarczy spojrzeć w datasheet, żeby utwierdzić się w przekonaniu że to nie są potwory nie do ujarzmienia(;
dsPIC ma tą przewagę, że nadaje się do DSP pod względem ich pseudo-procesora do takich zadań. Ale ta ich pseudo-obliczeniowość daleko zostaje w tyle za np procesorami sygnałowymi z serii ADSP. A SMD? Co ta za problem, zwykłą transformatorówką można przylutować. Mini-płytka startowa z STM32, przylutowana zwykłą kolbówką za 10 zł od ruskich: STM32 Starter Kit by tymon_x (;. Zalety? Każdy ma wbudowany bootloader, wystarczy zwykły kabelek RS232 i konwerter napięć (popularne MAX'y) i można się bawić (; Tak jak każdy uC, nadaje się do DSP jak z koziej dupy. Nie mówię, ze są wolne, tylko brakuje takich ficzerów jak odwracanie adresowe, w budowany mechanizm do bufora kołowego itp., które są dostępne w prawdziwych procesorach sygnałowych.

I nie każdemu elektronikowi DSP się nie przyda? Za pomocą filtrów cyfrowych można wycinań dowolne częstotliwości zmieniając tylko parametry filtru, a spróbujcie ten numer wykonać w 6-biegunowym filtrze analogowym (; Powodzenia... To nie tylko FFT i proste analizatory widma do empetrójek...

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 23 gru 2010, 18:46

Tzn. wiesz wszystko zależy jak by miał wyglądać taki kurs, a właściwie płytka startowa do niego. Bo jak to ma być taki FAIL jak płytka do CPLD, gdzie nie umieszczono takiej oczywistości (przynajmniej dla mnie) jak golpiny w koło układu CPLD z jego pinami na nich wyprowadzonymi aby można było własne peryferia sobie podłączać, bo skomplikowała by się im PCB i zestaw by zdrożał o 20zł. To wybacz ale dzięki, to wolę dołożyć i za 30-50zł więcej kupić jakiś konkret z wspomnianego Kamami. Choć np. ELFA ma te same rzeczy czasami taniej i to sporo. Chodzi mi o starter KIT, bo scalaki już niekoniecznie.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 23 gru 2010, 20:15

^ToM^ pisze:Pismo jest z założenia przeznaczone dla początkujących elektroników i hobbystów, dla takich którzy się na nowoczesnych układach jeszcze nie znają i nie mają środków na budowę drogich i skomplikowanych urządzeń. Dla zaawansowanych, którym EdW wydaje się zbyt banalne jest EP
EP to gazeta nastawiona na zysk z kitów jakie wypuszcza. Tak było zawsze i tak pozostanie. Teraz jest jeszcze gorzej, bo artki mają części. A im więcej części tym więcej kupionych gazet, a im więcej kupionych gazet tym więcej z reklam. EP to ma bardzo prosty i klarowny rachunek ekonomiczny. Myślicie, że te kursy z EP to dla naszego dobra jest? Kasa, sprzedaż, zysk.
tymon_x pisze:Bhuahaha, najtańszy STM32 w nie tak tanim sklepie kosztuje dużo mniej niż ATmega8 (;
Kamami.pl
Teraz. Dwa lata temu sytuacja była inna. Kamami to nas też nieco mami. W końcu to siostrzyczka BTC a ta siostrzyczką jest w sumie AVT.
I nie każdemu elektronikowi DSP się nie przyda? Za pomocą filtrów cyfrowych można wycinań dowolne częstotliwości zmieniając tylko parametry filtru, a spróbujcie ten numer wykonać w 6-biegunowym filtrze analogowym (; Powodzenia... To nie tylko FFT i proste analizatory widma do empetrójek...
Ja tam wolę SmartFusuion z Actela... :P MSC pośpieszyć się!

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 27 gru 2010, 11:51

:razz: Do mnie właśnie dotarła paczuszka z PICKit 2. Cena :?: 135,42zł. + koszt wysyłki.
Ja mogę zaczynać zabawę z PICami.
Załączniki
PICKit2.jpg

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 27 gru 2010, 18:07

A gdzie to kupiłeś ?
Bo na pewno nie tu
http://www.kamami.pl/index.php?ukey=pro ... ctID=46862

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 27 gru 2010, 19:27

ELFA, aczkolwiek oni maja tam do wyboru 2 zestwy, ten(ze zdjęcia):
https://www.elfaelektronika.pl/elfa3~pl ... 4-18&toc=0
i ciut droższy( jak by nie było nie aż tak CIUT bo 76zł + vat), który ma bardziej wypasione PCB dla większych PICów (takie jak na zdjęciu keruseykaryu):
https://www.elfaelektronika.pl/elfa3~pl ... 3-78&toc=0
Ale naprawdę litości z tą ceną z Kamami :shock: +100% marży :?:
Jak widać warto czasami szukać tam gdzie by się zdawało że powinno być kosmicznie drogo.
Proszę AVR DRAGON w ELFY:
https://www.elfaelektronika.pl/elfa3~pl ... &toc=20985
163zł + VAT (niecałe 199zł), a ile w Kamami :?: 225,21zł.
Ostatnio zmieniony 27 gru 2010, 19:41 przez kayron, łącznie zmieniany 3 razy.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 27 gru 2010, 19:32

Jony130 pisze:A gdzie to kupiłeś ?
Bo na pewno nie tu
Pewnie w TME albo w Gammie, jak za takie grosze.

Baj de Wej. Też się pochwalę. TME, 239PLN+VAT.
Czasem trzeba zrozumieć wroga. :P
Załączniki
IMG_8519.JPG
Pic na wodę.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 27 gru 2010, 19:40

A.. trzeba przyznać fajny zestawik, no ale ja do takiego wielkiego PICu, nie startuję, mleństwa od MICROCHIPa do moich potrzeb wystarczą.
keruseykaryu
A czym się różni PICKit2 od 3 :?: bo programator jest chyba ten sam. Oczywiście pomijam dołączone PCB, no bo to widać gołym okiem.
PS.
keruseykaryu :lol: my tu jeszcze zrobimy po drodze promocje PICów. :grin:

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 27 gru 2010, 19:47

PICKit3 ma pamięć wsadów. Możesz sobie zapisać wsad w EEPROM i potem bez komputera programujesz: podłączasz, klik na przycisk, chwila czekania i następna płytka.
2.2 PICkit 3 VS. PICkit 2
The PICkit 3 programmer/debugger system is similar in function to the PICkit 2
in-circuit debugger system. Similarities of the two debuggers include:
• Powered via USB cable to PC
• Provides a programmable voltage power supply
The PICkit 3 differs from the PICkit 2 by providing:
• Extended EE program image space (512 Kbytes)
• True voltage reference
• Increased voltage range (1.8-5V VDD; 1.8-14V VPP)


[ Dodano: 2010-12-27, 19:49 ]
Nie chce robić promocji. Będę go musiał użyć :cry: bo się ktoś uparł na PICa NanoWatt.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 27 gru 2010, 19:53

Nie chce robić promocji. Będę go musiał użyć bo się ktoś uparł na PICa NanoWatt.
Znaczy się można na ciebie liczyć w razie czego, jak zaczynasz zabawę z tym. Bo widzę ty taki stary wyjadacz w mikroprocesorach.
EDIT.
Kupiłem sobie już Styczniowe EDW i w nocy w pracy miałem okazje przeczytać pierwszą część artykułu o STM32.
Hm.. no nie wiem mam mieszane uczucia.
Tzn. Tak jeżeli ta płytka ma być podstawa do mini kursu to jednak wypadało by żeby ten MINI PENTUIM 75 miał możliwość podpięcia przynajmniej wyświetlacza alfanumerycznego LCD 2x16, w miejsce tych nieszczęsnych LEDów. 120zł to trochę za dużo za coś z 8 LEDami czego opis mam na AVRerze ATTiny26.
(rozdział 5.13. Przetwarzanie sygnałów (filtr IIR) iluminofonia 3-kanałowa, z knigi Mikrokontrolery ATTIny). Oczywiście STM32 ma większe możliwości, ale jednak wyświetlacz dawał by równie ciekawe, jeżeli nie większe możliwości zabawy.
Osobiście dla mnie klasyczny zestaw AVT z serii "Wszystko i nic". Tyle co do sprzętu. A szkoda, mógł wyjść naprawdę fajny zestaw, tak patrząc po reszcie sprzętu.
Reszta artykułu powiedzmy, niezła, choć już pierwsze słowa "Ale jest w tym haczyk", mnie rozbrajają, no i ta litania z ERRORAMI. Przecież to można było napisać 100x prościej, te pliki kopiujemy z Stąd=>Tu i problem rozwiązany w 4 zdaniach, a nie całym pod rozdziele.
Ocena pierwszej z 3 części, 3+ w szkolnej skali, jest lepiej niż średnio, ale trochę do dobrze brakło (dokładnie 0,1).
Jak dla mnie na razie klasyk z pod szyldu AVT.

falaat
-
Posty: 11
Rejestracja: 28 gru 2010, 17:37
Lokalizacja: Białystok

Post autor: falaat » 28 gru 2010, 17:59

Witam
Wraz z kolegami zbudowaliśmy mały falownik (silnik przezwojony na 50V napięcia międzyfazowego), sterowanie skalarne (u/f) właśnie dsPIC30f6010A. Dwa guziczki do sterowania prędkością i lcd do wyświetlania. Chcieliśmy pójść dalej i zaimplementować metodę DTC do naszego falownika. Niestety pojawiły się pewne problemy przy próbie uruchomienia regulatora PI układ okazał się zbyt wolny (obsługa regulacji trwa 40us) częściowo jest to wina działań na floatach(na intach pewnie kilkukrotnie czas wykonywania spadłby) a częściowo tego, że nie korzystaliśmy z funkcji PID-a dodanej w bibliotece. I tu właśnie pies pogrzebany kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać poza tym nie jestem pewien (może ktoś to zweryfikuje) czy z poziomu C wykorzystamy DSP engine czy trzeba wnikać do asm?
Dla tego zaczęliśmy się zastanawiać czy nie lepiej użyć STM-a z (seria 103 z PWM-ami dedykowanymi do napędów). zamiast tego dsPIC-a. STM wydają się mieć szersze zastosowanie, są szybsze i 32 bitowe.
dsPIC są 16b wolniejsze a DSP to tylko kilka instrukcji no i sa mało popularne.
Na razie nie chcemy korzystać z procesorów ADSP np SHARCK.
dziękuje za odpowiedź

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 28 gru 2010, 18:11

A szukaliście na stronie MICROCHIPa, tam są porady,noty, przykłady bo jak dobrze pamiętam DSP jest 40-Bitowe w tych procesorach.
http://www.microchip.com/wwwproducts/De ... en025842#1
Poszukajcie tutaj pewnie coś znajdziecie
http://ww1.microchip.com/downloads/en/D ... 70096A.pdf
A tak na marginesie wątpię że czytelnicy EDW będą budować sami Falowniki, czy jakieś bardziej zaawansowane urządzenia. Ja już pomijam że się to nie bardzo opłaca.

falaat
-
Posty: 11
Rejestracja: 28 gru 2010, 17:37
Lokalizacja: Białystok

Post autor: falaat » 29 gru 2010, 8:21

Budowa nie opłacalna zgadza się;] chodzi o naukę. Z materiałami zapoznałem się już wcześniej. Niestety nie potrafię wykorzystać z biblioteki libdsp-coff.a regulatora PID (średni ze mnie programista). W książce Programming dsPIC _Digital Signal Controllers jeśli chodzi o korzystanie z DSP engine wszystkie wstawki są w asm a nie chcę z nich korzystać bo na to czasu nie mam (np. w prawdziwych ADSP kod regulatora PI to kilka linijek):

Kod: Zaznacz cały

float RegPI(float uchyb)
{
static float	wy,calkaL=0.0,calka=0.0;
const float		RTi=20.0;// odwrotnoć stałej czasowej
const float		RKp=0.40;// wzmocnienie członu prop.

calkaL=calka;
uchyb=uchyb*RKp;			//uchyb pomnozony przez wzmocnienie 
calka=calka+(uchyb*RTi)*100e-6;	//czlon czalkujacy
wy=(uchyb+calka);			//wezel sumacyjny

if(wy>1000.0)	{calka=calkaL;wy=1000;}		//ograniczenie zadawanej wartosci do 9
if(wy<-1000.0)	{calka=calkaL;wy=-1000;}

return wy;
}
może ktoś wie jak skorzystać z tych bibliotek?

Po drugie pytanie czy nie lepiej dlatego skorzystać z STM-a cortex M3 który jest bardziej uniwersalny i szybszy niż dsPIC?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 29 gru 2010, 15:25

Hm.. ja to powiem tak.
dsPIC są 16b wolniejsze a DSP to tylko kilka instrukcji no i sa mało popularne.
No wiesz dla mnie jest to akurat atut ZA PICami. Bo po co kurs ARMów o których z racji tego że są na topie jest masa informacji w internecie i to nawet w naszym języku. W EP to chyba przewałkowano wszystkie ważniejsze rodziny ARM w tym STMy. Dla mnie osobiście większą zachętą (perełką) są kursy o rzeczach właśnie mało opisanych/popularnych, o których jest mało informacji, bo mają większą wartość merytoryczną i użytkową.
może ktoś wie jak skorzystać z tych bibliotek?

Po drugie pytanie czy nie lepiej dlatego skorzystać z STM-a cortex M3 który jest bardziej uniwersalny i szybszy niż dsPIC?
Ja osobiście sądzę że sprawa z bibliotekami ma sie podobnie jak z tym co opisano w artykule o STM32, czyli trzeba coś gdzieś skopiować, ewentualnie pozmieniać w pliku config.h czy coś tego okroju.
Co do drugiej części pytania, oczywiście że prościej na STM32.Teoretycznie, bo po przeczytaniu artykułu i listy ERRORów na jakie natknął się autor, to nie był bym aż znowu takim entuzjastom, jednak wiedzy trzeba mieć sporo nie ważne czy na PICach czy na STMach, aby samemu brnąc w bardziej zaawansowane zagadnienia. Ale to raczej kwestia nazwijmy waleczności, no chyba że robisz pracę dyplomową czy coś i goni cię czas.

ODPOWIEDZ