Może mi ktoś polecic jakąś książke do fizyki? (do "nauki" fizyki jakoś nie chce przejść przez gardło) Coś na przykład symfoni c++... niech ma 1000- stron albo 5000 stron zeby każde słowo sie 5 razy powtarzało, ale niech sensownie i przystępnie wytłumaczy fizyke do poziomu koniec liceum conajmniej, tak, zeby nie potrzeba było nauczyciela?
Książka do fizyki?
Książka do fizyki?
Ba może już kiedyś poruszałem ten temat albo coś podobnego bo jakos tam mi sie wydaje, ale przepłynięcie przez wszystkie tematy jakie zakładałem zajęło by mi czasu do konca roku szkolnego a tyle nie mam
Może mi ktoś polecic jakąś książke do fizyki? (do "nauki" fizyki jakoś nie chce przejść przez gardło) Coś na przykład symfoni c++... niech ma 1000- stron albo 5000 stron zeby każde słowo sie 5 razy powtarzało, ale niech sensownie i przystępnie wytłumaczy fizyke do poziomu koniec liceum conajmniej, tak, zeby nie potrzeba było nauczyciela?
Może mi ktoś polecic jakąś książke do fizyki? (do "nauki" fizyki jakoś nie chce przejść przez gardło) Coś na przykład symfoni c++... niech ma 1000- stron albo 5000 stron zeby każde słowo sie 5 razy powtarzało, ale niech sensownie i przystępnie wytłumaczy fizyke do poziomu koniec liceum conajmniej, tak, zeby nie potrzeba było nauczyciela?
Halliday Resnick Walker "Podstawy fizyki" (nowe wydanie)
Nie ma lepszej dla ciebie... Książka po prostu wciąga. Wszystko jest świetnie wytłumaczone, żadnej ściemy ("a bo tak wynika ze wzoru"). Jest to pełny kurs fizyki dla studentów, po lekturze czegoś takiego jesteś laureatem Olimpiady Fizycznej.
Jak Symfonia, 5 tomów. Jeżeli lubisz popularnonaukowe "kawę na ławę" - ocena celująca, żadna inna.
Jeżeli jednak wolisz widzieć szacowną wielkość, czuć ten powiew chłodu z poważnie zapisanych kart - "Feynmana wykłady z Fizyki." Polecam zapoznać się z życiorysem Feynmana. Warto.
Nie ma lepszej dla ciebie... Książka po prostu wciąga. Wszystko jest świetnie wytłumaczone, żadnej ściemy ("a bo tak wynika ze wzoru"). Jest to pełny kurs fizyki dla studentów, po lekturze czegoś takiego jesteś laureatem Olimpiady Fizycznej.
Jak Symfonia, 5 tomów. Jeżeli lubisz popularnonaukowe "kawę na ławę" - ocena celująca, żadna inna.
Jeżeli jednak wolisz widzieć szacowną wielkość, czuć ten powiew chłodu z poważnie zapisanych kart - "Feynmana wykłady z Fizyki." Polecam zapoznać się z życiorysem Feynmana. Warto.