mikrochipy wszczepiane pod skóre

Jeżeli masz jakieś uwagi dotyczące bieżącego lub archiwalnych numerów "Elektroniki dla wszystkich" lub zauważyłeś błędy czy nieścisłości to jest to odpowiednie miejsce aby o tym napisać.

czy pozwoliłbyś/pozwoliła wszczepić sobie mikrochip

tak
5
36%
nie
8
57%
nie wiem
1
7%
 
Liczba głosów: 14

tasza
Użytkownik
Posty: 1389
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 22 cze 2007, 16:00

Mateusz pisze:Kiedyś tak sobie myślałem że fajnie by było gdyby dla osób nie widomych wynaleźli takie sztuczne oko, mała kamerka i do tego jakiś chip jakoś połączony z mózgiem. Wtedy takie osoby mogłby by widzieć.
W tej materii coś już zostało zrobione, chyba sporo nawet...muszę odszukać linki.
Tylko widzisz - co innego proteza oka (czy jakkolwiek to nazwać),
a co innego jakieś coś tylko i wyłącznie do tego, aby Cię - oznaczyć w celu identyfikacji...
Mateusz pisze:tylko wystarczy wziąć ślub :mrgreen: i już jesteśmy pilnowani 24 godziny na dobę i niczego nie ukryjemy, no może prawie niczego
Niczego....dokładnie. I bez chipów się z powodzeniem obejdzie, wierz mi...

N.

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 22 cze 2007, 17:36

Hehehe. Ale się ubawiłem. I po ślubie ten nie wydolny system kontroli można łatwo wprowadzić w błąd. Kwestia podejścia i inteligencji. A co do tematu. Czy ktoś pamięta film o tytule "Forteca"? Tam specjalna kamera pod nadzorem komputera potrafiła czytać sen śpiącego i co to dawało? Można było ukarać śniącego jeśli sen był niedozwolony. A z innej beczki w 94` wszczepiono sztuczne oko 10 letniemu chłopcu jak dobrze pamiętam, operacja się powiodła ale proteza się nie sprawdziła. Osobiście nie jestem zwolennikiem takiego totalitaryzmu jakim jest współczesna technika. Już dziś jesteśmy jej niewolnikami, czy tego chcemy czy nie.

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 22 cze 2007, 18:41

A jak było z Noblem, wynalazł dynamit jak dobrze pamiętam. Chciał, aby to dobrze ludziom służyło, a ludzie jak ludzie zaraz już to wykorzystali by sobie kuku zrobić niż sobie pomóc w życiu.
Tak, ale ten dynamit wykorzystuje się także prawidłowo (np. górnictwo).
Myślę, że ogólnie problemem jest ludzka niedojrzałość, a już w szczególności nie nadążanie ludzkiej psychiki, za szybko zmieniającą się technologią.
Każdą technologię można wykorzystać w dobrym, jak i złym celu (ot choćby takie pospolite narzędzie jak nóż).
Tak się też składa, że im wyższa technologia, tym więcej dobrego może nam dać, ale również i złego.
Tak więc spróbujmy dotrzymać kroku zmieniającej się technologi, i dorastajmy do niej równie szybko, aby móc ją z pożytkiem wykorzystywać dla dobra tej Planety, a nie przeciwko niej i ludziom...

Awatar użytkownika
Mateusz
-
Posty: 60
Rejestracja: 21 sty 2006, 16:31
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: Mateusz » 22 cze 2007, 20:02

ROM pisze: Każdą technologię można wykorzystać w dobrym, jak i złym celu
Właśnie pisząc swego posta chciałem zwrócić na to uwagę. :smile:

A z tym ślubem tak napisałem, żeby trochę rozluźnić atmosferę :grin: :razz:

sinenomine
-
Posty: 23
Rejestracja: 29 kwie 2007, 13:04
Lokalizacja: malopolska

Post autor: sinenomine » 23 cze 2007, 5:41

ze slubem to Ci się udało :) a co do chipów to nie widać żeby przez najbliższe dziesięcio lecia państwo takie jak polska chciało masowo wszczepiać biochipy bo niewiem czy zauważyliście ale mają problemy z wprowadzeniem kart chipowych pacjęta w służbie zdrowia :) tak więc w obecnym czasie biochip to jest wolny i świadomy wybór na który (ide się założyć) zdecydowałoby się znacznie więcej osób niż mogłoby się wydawać tylko boją się (wstydzą) zabrać głos ponieważ przeciwników jest znacznie więcej co widać o tej rozmowie.

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 23 cze 2007, 8:59

W ameryce w latach '60 analogowe urządzenia elektroniczne reagowały na słowa bomba atak itp. i włączały rejestratory taśmowe. Teraz jesteśmy kontrolowani przes satelity szpiegowskie telefony komórkowe i łącza internetowe wolę sie troche pomęczyc bez chipów za odrobine wolnosci.


TELEKOMUNA RZĄDZI

Awatar użytkownika
Anax
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
Lokalizacja: JO82KL
Kontakt:

Post autor: Anax » 24 cze 2007, 12:20

Mateusz pisze:Z tą lokalizacją to jest tak. Według mnie nie trzeba żadnego chipa wszczepiać tylko wystarczy wziąć ślub :mrgreen: i już jesteśmy pilnowani 24 godziny na dobę i niczego nie ukryjemy, no może prawie niczego :grin:
Albo nie płać podatków to na pewno cię znajdą... :D

Czy ja wiem? Nieludzkie - to fakt. Przydatne - też fakt. Moralne? Wątpię. 100 lat i będziemy żyli w MATRIXie. Jeżeli już nie żyjemy. Bo Pan Internet okropnie uzależnia, pozbawiając nas dostępu do rzeczywistości. Tylko PC i JA. A jak będzie w przyszłości naprawdę? Pożyjemy - zobaczymy... :neutral:

Awatar użytkownika
Mateusz
-
Posty: 60
Rejestracja: 21 sty 2006, 16:31
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: Mateusz » 25 cze 2007, 10:27

Hehe :mrgreen: też prawda, nie ma co się zamartwiać. Jak będziemy tak się bali oprzyszłości to ten strach i smutek przed tym co nas czeka, zniszczy nam obecne chwile. Jednak trzeba trochę planować, ale w granicach zdrowego rozsądku, tak by nie popaść w skrajność. :grin:

Awatar użytkownika
Anax
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
Lokalizacja: JO82KL
Kontakt:

Post autor: Anax » 27 cze 2007, 18:42

Mateusz pisze:by nie popaść w skrajność. :grin:
To chyba już jest ta skrajność... :roll:

Pozdrawiam.

PS. Ale ten temat filozoficzny :D

sinenomine
-
Posty: 23
Rejestracja: 29 kwie 2007, 13:04
Lokalizacja: malopolska

Post autor: sinenomine » 27 cze 2007, 20:01

a miał być techniczno informacyjny :)

novice
Użytkownik
Posty: 184
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:52
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: novice » 05 paź 2007, 18:25

Na stacji doświadczalnej katedry hodowli trzody chlewnej AR w Krakowie, Akademia Medyczna podczepia chipy pod nerw bledny świni . w jakim celu? Pobudzenie nerwu impulsem ma hamowac apetyt poprzez informowanie mózgu o sytosci. Podobno mają to pozniej stosowac u ludzi z chorobliwą otyloscia, ale do zwyklego odchudzania tez niejednej pani by sie przydalo

sinenomine
-
Posty: 23
Rejestracja: 29 kwie 2007, 13:04
Lokalizacja: malopolska

Post autor: sinenomine » 06 paź 2007, 12:46

a tak przy okazji są wogóle w polsce firmy które zajmują siętakimi zabawkami jak mikrochipy?? (produkcja, sprzedarz itp)

Awatar użytkownika
Thor
Użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 18 gru 2005, 22:25
Lokalizacja: rybnik

Post autor: Thor » 06 paź 2007, 18:27

Witam .

Fajny temat, ale trochę jak na nasze czasy fikcyjny, bo w Polsce wątpię , aby to wprowadzili szybko. Jak wiecie wiele ludzi jest staroświeckich. Ja np. wolę samemu coś zrobić niż ma to za mnie ktoś robić albo dotknę ręką i mi się jedzenie zrobi same ;/. Rozumię, że niektórzy są leniami, ale bez przesady. Wiem, że jak w fizyce elektrony dążą do tego, aby jak najmniej energii mieć i jej zużyć (tak pamiętam z wykładów) itp.
Ja osobiście nie chciałbym, aby ktoś monitorował mnie, kiedy coś robię i co robię.
Jest to brak wolności i tak już nam ją ukrócają, a potem to już wogóle jej nie bedzie. Nie jestem stanowczo przeciwko bio-chipom, rozumię do leczenia ludzi i diagnozowania ich, ale tylko na okres leczenia, a potem je usuwają, w takim kontekście to bym przystał na to, ale nie, aby to mieć całe życie, bo to nas zniewoli.

A powiedzcie mi kto by miał to kontrolować, tzn. sprawdzać te dane ??
Wystarczy, że jeden czy drugi zostanie przekupiony, jak to korupcja i mamy już kontrolę nad ludźmi, mniej lub więcej. Co jak okaże się, że bio-chip mógłby zabić? można by było kontrolowac ludzi ... np. pracujesz,nie ? No i z głowy itp. wiem pewnie przesadzam, ale tak mi się widzi to jak korupcja i ludzie łasi na kasę sie dostaną do takich zabawek.

Rozumie pomagać ludzią , ale w dzisiejszych czasach jest duzo ludzi co za kase i dla niej zyja , nie dla pomagania i robienia , aby ludzkość była lepsza...

Takie moje zdanie , z checia bede śledził ten temat , ciekawe jak sie rozwinie :)

Pozdrawiam Bartek :)

sinenomine
-
Posty: 23
Rejestracja: 29 kwie 2007, 13:04
Lokalizacja: malopolska

Post autor: sinenomine » 07 paź 2007, 16:42

troche nie rozumie (ale do tego uczucia już się przyzwyczaiłem) zakładając temat myślałem że ktoś już zgłębiał temat mikrochipów i bedzie chciał się podzielić zdobytymi i inforamcjami, a tu niestety sami "filozofowie i etycy :)" rozgrzebują czy bedą wszczepiać takie chipy wszystkim i do czego będą wykożystywane przez innych, ja tez rozumie ale to naprawde bardzo odległa przyszłość i jestem przekonany, że ten problem (masowych wszepień) mnienie dotyczy... a tak wogóle to się zastanawiam czy przeciwników takiej technologi jak mikrochipy jest tak dużo czy zwolennicy jej z jakiś powodów nie chca wyraźić swojego zdania ??

Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 07 paź 2007, 19:11

Wiesz ja tam przeciwko wszczepianiom mikrochipów zwierzętom hodowlanym nic nie mam ale żeby ludziom to już jest przegięcie. Podobno jesteśmy wolnymi ludźmi.
Ale to już jest sprawa każdego z osobna.

ODPOWIEDZ