Może by tak uporządkować EDW?

Jeżeli masz jakieś uwagi dotyczące bieżącego lub archiwalnych numerów "Elektroniki dla wszystkich" lub zauważyłeś błędy czy nieścisłości to jest to odpowiednie miejsce aby o tym napisać.
Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 30 gru 2006, 10:02

Ja uważam że EdW ma za dużo reklam jak na 8,90 zł. Patrząc na kolejne wydania EdW jest coraz więcej reklam a cena wciąż taka sama. Mogliby chociaż jakieś CD dołączyć, albo zrobić sztywny grzbiet jak w EP.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 30 gru 2006, 11:57

Brzozza93 pisze:Ja uważam że EdW ma za dużo reklam jak na 8,90 zł. Patrząc na kolejne wydania EdW jest coraz więcej reklam a cena wciąż taka sama.
Właśnie dlatego, że reklam jest więcej udaje się utrzymać stałą cenę - niestety, takie są prawa rynku...
Co prawda jest mniej projektów, ale my sami (czytelnicy) sobie winni jesteśmy - brak Nam pomysłów na nowe (od czego więc ankieta?).
jareks91 pisze:Chodzi mi o to, że jest wiele kursów na łamach EDW i te kursy mają zazwyczaj kilka odcinków i to jeszcze nie są publikowane co miesiąc.
Zatem jeśli uzbiera nam sie tych gazetek z paru lat i chcemy coś poczytać załóżmy o transformatorach troidalnych to musimy poszukać w spisie najlepiej w wordzie i znajdziemy szybko odpowiedni numer... Ale potem musimy tą sterte czasopism odkopać i szukać pojedyńczego numeru. Jest to czasochłonne i bardzo niewygodne.

Idealne rozwiązanie to drukowanie gazetki EDW nie w formie czasopisma tylko wkładek do segregatora. Można byłoby zakupić specjalny duży segregator z EDW i tam układać materiały tak żeby kursy miały ciągłość, aby wszystko było na jednym miejscu.
Prenumeratorzy mają możliwość ściągnięcia z sieci pojedyńczych artykułów - szkoda, że niektóre i dla nich są niedostępne (np.: Ośla Łączka oraz Mikroprocesorowa Ośla Łączka - mimo, że od początku pierwszej minęło już sporo czasu...)
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez marcing, łącznie zmieniany 1 raz.

elektron
-
Posty: 31
Rejestracja: 23 lip 2005, 21:03

Post autor: elektron » 30 gru 2006, 12:49

Jestem za możliwością segregowania artykułów a wartościowe cykle z przeszłości powinny być zebrane w całość i wydane w postaci dodatkowych gazetek EdW. Myślę tu zwłaszcza o niestety kończącym się cyklu programowania w C.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 30 gru 2006, 12:55

marcing, no ale ja wciąż nie rozumiem dlaczego cena jest taka wysoka :???:

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 30 gru 2006, 13:11

Brzozza93 pisze:marcing, no ale ja wciąż nie rozumiem dlaczego cena jest taka wysoka
Raczej nie jest wysoka... Wszystko zależy od nakładu...
Ale - raczej jest to początek innego tematu ;)

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 30 gru 2006, 13:13

To niech EdW zainwestuje w reklamę w np. chociażby GG, wtedy nakład momentalnie wzrośnie :!:

Awatar użytkownika
Anax
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
Lokalizacja: JO82KL
Kontakt:

Post autor: Anax » 30 gru 2006, 13:31

A reklama kosztuje, co zwiększy koszty pisma. I kółko się zamyka. A pewności czy nakład wzrośnie tak na prawdę nie masz. :roll:

Łatwo pisać, trudniej zrobić :D

Awatar użytkownika
brzozi
Użytkownik
Posty: 297
Rejestracja: 02 sie 2005, 22:11
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Post autor: brzozi » 30 gru 2006, 16:30

Reklamy reklamami natomiast ja mam odczucie lekkiego bałaganu zbytnie zróżnicowanie tematów i troszeczkę nie rozumiem sensu nowinek dział nowości ciekawości. Co do reklam to mówi się raczej trudno, natomiast ich rozmieszczenie komplikuje składanie artykułów w całość, jest też tak, że fragment artykułu stanowiącego cykl jest tak porozkładany po gazecie że trudno go sensownie wyciąć. Moim zdaniem EdW stał się czymś pomiędzy Młodym Technikiem a EP i chyba nie jest to zbyt dobra forma. Moim zdaniem na dzień dzisiejszy powinno sie ukierunkować na określoną grupę odbiorców, np rozpoczynających zabawę z elektroniką, ale to tylko moje zdanie :)

Awatar użytkownika
curylop
-
Posty: 64
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:43
Kontakt:

Post autor: curylop » 30 gru 2006, 19:03

ja myśle że reklama edw dużo by zrobiła sam wiem z swojego doświadczenia. jak byłem młody szukałem jakiś czasopism elektronicznych. U mnie w kiosku nie było. dopiero jak zaczołem chodzić do średniej to zauważyłem w mieście elektronike praktyczną i stąd się dowiedziałem żę jest coś takiego jak edw i zacząłem prenumeratę. jak bym wiedział wcześniej to nie prenumerował bym 3 lata a na pewno wiecej

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 31 gru 2006, 10:21

Ale Szkołę Konstruktorów trzeba docenić :) .
A projekty to... sorawa czytelników ;) . Ewentualnie naczelny mógłby publikować więcej tych ze Szkoły jako projekty, e2000, forum. Tylko te honoraria.......

Awatar użytkownika
Rohlson
-
Posty: 21
Rejestracja: 28 sty 2007, 19:06
Lokalizacja: Zwonowice (taka dziura)

Post autor: Rohlson » 09 cze 2007, 19:59

Ja przez pewien czas prenumerowałem EDW, ale zauważyłem, że wykorzystuję jedynie część artykułów, a pozostałe tylko przeglądam. Od pewnego czasu co miesiąc wypożyczam na kilka dni gazetę (jestem stałym klientem pewnego sklepu elektronicznego w mieście, więc sprzedawca pożycza mi gazety, dokumentacje z kitów itp.), czytam ją w całości i przed oddaniem idę do punktu xero i kopiuję tylko te materiały, które mnie interesują. Reklamy są usuwane i mogę sobie dowolnie rozmieścić poszczególne fragmenty artykułów. Na koniec kserówki wkładam do specjalnej teczki i zaglądam tam, kiedy są mi potrzebne. W ten sposób płacę maksymalnie 3,50 zł. Jeszcze w czasie, gdy byłem prenumeratorem EDW robiłem to samo z EP, gdyż było (i nadal jest) tam mnóstwo tematów, które mnie nie interesują. Zauważyłem, że w EDW pojawia się coraz więcej reklam, a gazety tylko leża w szafce, więc postanowiłem trochę zaoszczędzić (pieniędzy i miejsca w pokoju).

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 10 cze 2007, 9:44

Rohlson pisze:czytam ją w całości i przed oddaniem idę do punktu xero i kopiuję tylko te materiały, które mnie interesują.
Jakby wszyscy robili w ten sposób to EdW dawno by już nie było na rynku. Ponadto przedruk materiałów z EdW wymaga zgody redakcji. Mam nadzieje, że ją masz.
Rohlson pisze:Zauważyłem, że w EDW pojawia się coraz więcej reklam
Jest to fakt niezaprzeczalny, i dlatego coraz mniej przychylnym okiem patrzę na EdW. Dlatego też zrezygnowałem z prenumeraty by pozostawić sobie wolny wybór.
Druga sprawa to to, iż niestety dużą cześć z tego zajmuje "AVT-Tube"...

Awatar użytkownika
brzozi
Użytkownik
Posty: 297
Rejestracja: 02 sie 2005, 22:11
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Post autor: brzozi » 10 cze 2007, 20:08

Mam odczucie, że zaczyna brakować pomysłu jak ma wygladć EDW, reklamy to koniczność ale może dobrze jest się zastanowić nad ich formą w gazecie.

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 10 cze 2007, 20:57

Tych reklam jest na tyle dużo, że lepiej się ich zakamuflować nie da. Chyba żeby przeznaczyć na nie kilka ostatnich stron. Chociaż te 10 ostatnich i tak już jest zajęte w celach komercyjnych i już mnie one wkurzają :neutral: . W każdym numerze to samo, najchętniej bym je powyrywał. Szkoda takiego pisma, no ale są rzeczy których zmienić się nie da :sad:.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 11 cze 2007, 22:55

Pamiętam czasy mojej młodości, kiedy to ukazywał się Młody Technik zanim jeszcze zaczął się ukazywać pod patronatem Wydawnictwa AVT. Wówczas to co jakiś czas ówczesna Redakcja MT wydawała książeczki z cyklu "Biblioteczka Młodego Technika" i poświęcone one były jednej konkretnej dziedzinie. W książęce takiej były zebrane artykuły powiązane tematycznie dotyczące jednej konkretnej dziedziny zamieszczone w MT na przestrzeni kilku a może więcej miesięcy. Wszystko zebrane razem i uporządkowane w jednej książeczce. Można by i teraz tak zrobić i co jakiś czas wydać solidnie oprawioną książeczkę w cyklu "Biblioteczka EDW" i zamieścić w niej interesujące materiały, dotyczące np. tranzystorów, kursów, itp., tak aby zebrać to w formie zgrabnej książki. W sumie to już uczyniono krok w tym kierunku i czasami Wydawnictwo AVT wydało już takie tematyczne broszurki z tego co pamiętam to jedna dotyczyła wzmacniaczy audio a druga Bascom’a, ale to jest jednak kropla w morzu potrzeb i oczekiwań. Tylko czy będą chętni zapłacić za prenumeratę EDW a potem raz jeszcze za to samo w książce. Ale wtedy jeśli nas interesuje kurs programowania mikroprocesorów to kupujemy odpowiednią książeczkę i po problemie. Co do kursów to nie wiem co jest powodem ponownego kursu Autotraxa. Owszem jest to pewien standard i zaleca się jego poznawanie właśnie od Autotraxa, ale czy jest sens drukowania od nowa czegoś co jakiś czas temu było już opisane w EDW i dodatkowo dostępne jest w na płytach archiwalnych EDW? Może wystarczył by jeden nieco dłuższy opis tego programu w jednym numerze EDW przypominający iż jest taki program jak Autotrax, i gdzie można znaleźć więcej informacji. A może lepiej było by zebrać razem kurs Protela 99 SE, Autotraxa, Eagle z EP i ewentualnie inne tego rodzaju programy np. Edwin i wydać to właśnie w postaci odpowiedniego zeszytu. To oczywiście tylko przykład jak można by tematycznie łączyć materiały z licznych wydań EDW i EP, aby wszystko było pod ręką. Ponadto kurs Autotraxa niekiedy ma przerwy w ukazywaniu się bo akurat pojawia się coś innego bardziej interesującego, a do przerwanego kursu wraca się kilkudniowej przerwie przerwie. Dotyczy to także innych artykułów w EDW. Efekt jest taki iż tak przerwany kurs dotyczący w sumie już dość starego Autotraxa staje się mało interesujący dla czytelników, którym lekcje się urywają więc sięgają oni po inne programy i dostępne do nich opisy, itp. Kolejnym problemem jest szatkowanie artykułów w taki sposób iż na początku EDW jest opisany projekt na końcu którego jest napisane ciąg dalszy na str. np 63 i kartkujemy na drugi koniec EDW aby tam przeczytać kilka ostatnich zdań tego artykułu. Oprócz miejsca zajmowanego w EDW przez reklamy wydaje się mi iż w niektórych artykułach jest także za dużo fotografii opisywanych kitów i innych projektów, jak np. w EDW 4/07 na str. 21 "Kuchnia konstruktora czyli najprostszy regulator temperatury, gdzie znajduje się aż 6 fotografii projektowanego regulatora z tego dwie w tytule artykułu, a pozostałe przedstawiające złożony regulator w różnych konfiguracjach oraz w obudowie. W niektórych opisach dochodzi jeszcze fotografia 3D opisywanego układu, a miejsca w EDW ubywa. Może i niektóre fotografie są potrzebne, ale te fotografie w tytule artykułów by w wielu wypadkach wystarczyły. W ten sposób można by w jednym numerze EDW zaoszczędzić nawet i ze dwie strony! Reklam nie unikniemy ale może warto by zebrać je w jednym miejscu by nie przerywały czytania EDW podobnie jak reklamy w TVP oglądanych filmów – w najciekawszym momencie. Kolejna sprawa dotyczy reklam dotyczących bezpośrednio Wydawnictwa AVT czy też EDW (EP także). Mianowicie co miesiąc ukazują się dokładnie te same niczym nie zmienione reklamy zachęcające do prenumeraty i przywilejach z tego wynikających, kitach i książkach dla elektroników, itp. Może zamiast drukować co miesiąc dokładnie to samo wystarczyło by o tym przypominać np. do drugi lub trzeci miesiąc w postaci pełno stronicowych reklam, a w pozostałe miesiące mała wzmianka na pół strony iż warto prenumerować EDW bo… Także warto by popracować nad kolejnymi wydaniami płyt archiwalnych EDW, gdyż zajmują one mniej miejsca niż tradycyjne wydanie EDW, a ich zawartość (pliki PDF) można by sobie tematycznie posegregować na dysku lub od razu zrobić to na płycie CD przed jej wydaniem. Ale na wydanych już obecnie płytach zdarza się niekiedy tak iż niektóre rysunki i schematy są w niskiej rozdzielczości i po powiększeniu są widoczne tylko piksele tworzące rysunek, a ona sam dalej jest nie czytelny. Niektóre pliki PDF są obcięte i brakuje końca artykułu, itp. Może warto by wydać archiwum EDW na płycie DVD tak jak to było w przypadku Elektroniki Praktycznej i poprawić niedociągnięcia z wcześniejszych płyt ? Ja swoje drukowane numery EDW i EP i miesięcznika CHIP które posiadam właśnie w postaci archiwów na płytach CD przekazałem do szkoły podstawowej i gimnazjum w miejscowości gdzie mieszkam. Tak więc jeden numer EDW EP i CHIP’a optymistycznie licząc trafia do kilkuset młodych czytelników. W praktyce nie wszyscy się interesują elektroniką czy informatyką, część uczniów chodzi do najmłodszych klas, ale i tak jak mówił mi dyrektor tej szkoły zainteresowanie przekazanymi czasopismami jest duże. Gdyby archiwum EDW i EP sukcesywnie ukazywało się na płytach CD lub DVD np. co dwa lata mógłbym moje numery tych czasopism częściej przekazywać do szkoły, a tak czego nie mam na płycie to mam w postaci drukowanej i czekam na udostępnienie przez Wydawnictwo AVT na płytach. Dość dużo tu napisałem co można by poprawić lub zmienić w EDW i mam mam nadzieję iż zbytnio nie odbiegłem do głównego tematu uporządkowania EDW, ale najlepiej aby Redakcja EDW ogłosiła kolejną ankietę "co byś zmienił w EDW" i w miarę możliwości spróbować zastosować proponowane zmiany, choć na pewno w ten sposób nie uda się pogodzić wymagań wszystkich Czytelników EDW.

ODPOWIEDZ