10/05 Irytator - czyli dokuczliwy natret nocny

Jeżeli masz jakieś uwagi dotyczące bieżącego lub archiwalnych numerów "Elektroniki dla wszystkich" lub zauważyłeś błędy czy nieścisłości to jest to odpowiednie miejsce aby o tym napisać.
Zablokowany
szajba
-
Posty: 5
Rejestracja: 27 wrz 2005, 19:54

10/05 Irytator - czyli dokuczliwy natret nocny

Post autor: szajba » 28 wrz 2005, 10:21

Dopiero zaczynam w elektronice to jest moj pierwszy uklad jaki zlutowalem no i nie dziala. Kumpel ktory dluzej w tym siedzi sprawdzal co jest nie tak ale narazie sie na nic nie natknal. Plytke wykonywalem sam metoda wytrawiania sciezki sa ladne, zlutowane tez mysle poprawnie lutownica "olowkowa" No i mam kilka pytan, po pierwsze jak sprawdzic juz wlutowany fototranzystor czy dobrze dziala? I jak spr rowniez wlutowany tranzystor czy nie ulegl spaleniu. A moze ktos z was juz zrobil ten uklad i mu dziala badz nie,

pozdrawiam Kamil
Ostatnio zmieniony 01 paź 2005, 12:05 przez szajba, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 28 wrz 2005, 12:48

Widzę, że musisz poznać metodologię uruchamiania układów elektronicznych. W praktyce często tak się zdarza, że nowy zbudowany układ nie działa. Wtedy trzeba znależć wadę. W pierwszej kolejności sprawdź zasilanie, czy jest właściwe napięcie i czy dochodzi wszędzie gdzie powinno (bo bez prądu to elektronika słabo działa).

szajba
-
Posty: 5
Rejestracja: 27 wrz 2005, 19:54

Post autor: szajba » 28 wrz 2005, 13:05

Ów kolega sprawdzil mi dokladnie uklad i wszystko jest okej, prad wszedzie dochodzi, napiecie jest prawidlowe, bateria pod obciazeniem rowniez dziala doskonale wiec albo cud albo fototranzystor jest walniety. Czy ostnieje inny sposob niz wylutowanie fotodiody na jej spr?

p.s. Kumpel zrobil ten uklad i mu dziala.

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 28 wrz 2005, 13:17

Raczej nie wchodzi w grę to, że układ jest żle zaprojektowany (u twego kumpla działa). W układzie parametrów poprawnie nie da się zmierzyć bez wylutowania, ale da się stwierdzić, że działa. W tej chwili nie mam dostępnego tego numeru (schematu), więc nie mogę czynności serwisowych. Mogę ewentualnie coś zaproponować, ale dopiero wieczorem (po 21), chyba że ktoś wcześniej...

szajba
-
Posty: 5
Rejestracja: 27 wrz 2005, 19:54

Post autor: szajba » 28 wrz 2005, 14:10

----------------
usunięte przez admina - patrz pkt 8 regulaminu http://www.edw.com.pl/forum/viewtopic.php?t=2

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 28 wrz 2005, 20:14

Wykonaj takie badanie: oświetl i zaciemnij fototranzystor. To powinno dawać zmiany napięcia na emiterze T1. Reakcja na te zmiany powinna wystąpić na kolektorze tranzystora T4. Weź woltomierz i sprawdź, czy twój układ reaguje na zmiany oświetlenia.

szajba
-
Posty: 5
Rejestracja: 27 wrz 2005, 19:54

Post autor: szajba » 01 paź 2005, 12:12

Ja wlasnie czekam na wlasny miernik ale kolega sprawdzal i byly zmieny napiecia w monecie zasloniecia fototranzystoru ale nie wiem dokladnie w ktorym miejscu ukladu to mierzyl, cos mi sie wydaje ze nic z tego nie bedzie, nie dam rady tego uruchomic bo tak naprawde niby wszystko jest wporzadku, zostaje jeszcze jedna opcja kondensator sie nie laduje, jak to sprawdzic?

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 02 paź 2005, 10:45

To daj znać, jak będziesz miał czym mierzyć.

tomrud
-
Posty: 5
Rejestracja: 31 gru 2005, 12:52
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: tomrud » 31 gru 2005, 13:01

Ja złożyłem te układzik ale kupilem gotową płytke.Najlepiej by było wg. mnie żebyś wymienil na nowy kondensator i foto coś niepamiętam co tm było.

mathieiov
Moderator
Posty: 833
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 31 gru 2005, 18:18

witam!
trzeba sprawdzić czy napięcie dochodzi do przetwornika piezo.

pozdrawiam
mathieioiv

szajba
-
Posty: 5
Rejestracja: 27 wrz 2005, 19:54

Post autor: szajba » 15 mar 2008, 14:40

Witam po dwu i pół letniej przerwie:]

Aż na tyle czasu zniechęciło mnie to do elektroniki... Nie no żartuje ale jakoś odłożyłem to na bok, była matura, początek studiów i nie było za bardzo czasu na elektronikę. Jakiś tydzień temu poszedłem z tym układem do sklepu z elektronika, pokazałem Panu układ i schemat no i diagnoza była w ciągu minuty. Odwrotnie wlutowane tranzystory. Przelutowałem je no i wszystko cacy:)

Wszystko przez to, że przeniosłem ścieżki na płytkę tak jak były na rysunku, który jest przystosowany do metody "żelazkowej". Niby jak lutowałem to odwracałem elementy ale okazało się, że nie skutecznie:) A tyle było wpatrywania w schemat i nic:) Ale jak się nie wie gdzie jest baza gdzie emiter a gdzie kolektor to nie ma dziwne:)

Serdecznie pozdrawiam Kamil

Emil1991
Użytkownik
Posty: 118
Rejestracja: 10 mar 2008, 12:30
Lokalizacja: Lubin
Kontakt:

Post autor: Emil1991 » 15 mar 2008, 17:06

Hehe, to nie samowite bo muj kolega, też początkujący elektronik zrobił IDENTYCZNY błąd bo też odwrotnie narysował scieżki. Naszczęscie pomogłem mu znaleźć błąd i naprawić układ. :mrgreen:

Zablokowany