Prosty analizator stanów logicznych, AVT-2036, EdW 9/97, str. 10-14
Pecel, a może Big Bang? cz1., AVT-2550, EdW 09/01, str. 13-19
Pecel, a może Big Bang? cz2., AVT-2550, EdW 10/01, str. 18-23
Pecel, a może Big Bang? cz3., AVT-2550, EdW 11/01, str. 18-22
Pecel, a może Big Bang? cz4., AVT-2550, EdW 12/01, str. 22-24
Detektor ulatniania się gazu, AVT2212, EdW 6/97, str. 58-59, 62
Detektor ultradźwięków – deformator głosu, AVT-2374, EdW 8/99, str. 56-57
Elektroniczne organki, AVT-2287, EdW 8/98, str. 58-60
Komparator rezystorów, AVT-2227, EdW 5/97, str. 51-52
Komputerowy analizator stanów logicznych, AVT-2345, EdW 5/99, str. 1-3 (?)
Monitor interfejsu CENTRONICS, AVT-2061, EdW 9/97, str. 65-67
Mucha, AVT-2394, EdW 12/99, str. 56-57
Najprostszy próbnik stanów logicznych, AVT2284, EdW 8/98, str. 56-57
Oświetlacz noktowizyjny do kamery wideo−widzimy niewidzialne, AVT-1175, EP 3/98, str. 73-75
(linki dodam później, na razie przepisałem to, co mam u siebie w zbiorach.)
RCD - Radio Controlled Dog, AVT-1288, EP 10/2000, str. 80-81
Sterownik serwomechanizmów, AVT-2217, EdW 4/97, str. 14-17
Termometr zaokienny, AVT-2322, EdW 2/99, str. 54-56
Tor transmisji danych w podczerwieni, AVT-1187, EP 8/98, str. 46-47
Ultradźwiękowy detektor ruchu, AVT−841, EP 1/2000, str. 61-63
Wykrywacz kłamstw, AVT-2076, EdW 10/96, str. 15-17
Ściemniacz−korektor video, AVT-2013, EdW 5/96, str. 5-8
(Linki dodam później, na razie przepisałem to, co miałem u siebie w zbiorach.)
Ś.P. Zbigniew Raabe - ku pamięci!
w mojej wypowiedzi nie ma takich słów... dla jednych ktoś jest mistrzem dla innych jest po prostu ceniony. mi chodzi o przecukierkowanie znaczenia. Nazywajmy p. Zbigniewa p. Zbigniewem! nikt się nie przyczepi nikt nie skrytykuje. i będzie dobrze.NIEBO! pisze:Z całym szacunkiem haterkmp jeśli artykuły Zbigniewa Raabe nie wywierają na Tobie żadnego wrażenia i są tylko artykułami elektronicznymi, to Twoja sprawa.
naprawdę widziałem stronę na której za każdym razem do imienia był doczepiany krzyżyk i ś.p. przecież wszyscy wiemy jaki jest stan rzeczy i nie trzeba tego przypominać w każdym zdaniu zgadza się?
co do samej strony - układ z podziałem tematycznym jest jak najbardziej trafny! można nawet wydzielić te artykuły, które są skierowane do zupełnie początkujących (wiele jest takich projektów - jakieś mrygające diody czy włączniki magiczne albo inne zabawki).
zresztą w ogóle materiałsów jest cholernie duzo.
pozdrawiam
- przemotronik
- Użytkownik
- Posty: 252
- Rejestracja: 18 paź 2006, 19:30
- Lokalizacja: Wrocław
Myślę, że kategorii podziału będzie kilka, a sposób wyświetlania może być podyktowany np. wyborem przez użytkownika z listy wyboru, takiej klasycznej, rozwijanej. Albo na przykład kliknięciem przycisku w odpowiednim menu. Na razie najważniejsze jest, by pozbierać wszystkie artykuły, zalinkować je. Dopiero jak uzbieramy sporą listę, wtedy będziemy zastanawiać się nad kategoriami przeglądania (na pewno warto posegregować wg:haterkmp pisze:można nawet wydzielić te artykuły, które są skierowane do zupełnie początkujących (wiele jest takich projektów - jakieś mrygające diody czy włączniki magiczne albo inne zabawki).
Witajcie!!!
Dzisiaj przypadkiem potrzebowałem informacje o serwach ... jeden z pierwszych linków ... ooo .. EdW ... zaczynam czytać ... no tak ... i kto tam może być na końcu podpisany jeśli nie ZR
Poniżej fragment - po prostu nie mogłem się powstrzymać aby nie zacytować!!!
NIEBO!
Dzisiaj przypadkiem potrzebowałem informacje o serwach ... jeden z pierwszych linków ... ooo .. EdW ... zaczynam czytać ... no tak ... i kto tam może być na końcu podpisany jeśli nie ZR
przemotronik pisze:Sterownik serwomechanizmów, AVT-2217, EdW 4/97, str. 14-17
... bez komentarza!Zbigniew Raabe w EdW 4/97 pisze:Tym razem Autor zaprasza Czytelników na niebezpieczną wyprawę. Udamy się na teren bagnisty i grząski, gdzie słońce nigdy nie wschodzi, a ziemia usiana jest kośćmi śmiałków, którzy niebacznie zapuścili się na ten opuszczony przez bogów i ludzi obszar. Sytuacja nie jest jednak beznadziejna i należy mieć nadzieję, że nasze kości nie będą bielały obok szczątków innych elektroników, którzy prowadzili nierówną walkę z... mechaniką! Wygraliśmy już przecież jedną bitwę: walkę o skonstruowanie napędu do pojazdów mechanicznych nie wymagającego stosowania skomplikowanej przekładni.
Na początku roku 1997 możemy bez przesady stwierdzić, że konstruowanie układów elektronicznych przestało być większym problemem. Zaprojektować możemy praktycznie każdy układ elektroniczny, realizujący dowolne funkcje. Ważny jest tylko ciekawy pomysł, a reszta to już rutynowe prace projektowe. Każde urządzenie elektroniczne musi jednak do czegoś służyć, choćby do robienia dowcipów. Musi posiadać jakieś wejścia i wyjścia służące wprowadzaniu danych i prezentacji efektów pracy układu. Najczęściej nie mamy z tym większych kłopotów. Na rynku dostępne są wszelkiego rodzaju klawiatury, wyświetlacze, przetworniki elektroakustyczne, wystarczy tylko odpowiednio połączyć kabelki. Kłopoty zaczynają się w momencie, kiedy efektem pracy układu elektronicznego ma być działanie mechaniczne: poruszanie “czegoś”.
NIEBO!
-
Adam Sandauer
- -
- Posty: 1
- Rejestracja: 07 kwie 2019, 6:16
Re: Ś.P. Zbigniew Raabe - ku pamięci!
Dobrze znałem Zbyszka i wiem o nim sporo. Mam dylemat, bo nie wiem czy chciałby upubliczniać to co ja wiem. W każdym razie przez lata przyjaźniliśmy się. W prywatnej rozmowie mogę przekazać ( bez prawa publikacji) moje wspomnienia o nim. Adam Sandauer ( 601546347 )
Re: Ś.P. Zbigniew Raabe - ku pamięci!
Mówimy, rozmawiamy tu o Wspaniałym człowieku. Mówimy o jego pracy dla redakcji. Ale ta właśnie praca wciągneła nie jedną osobę w Jego Zaczarowany Las pokryty tranzystorami i diodami. To właßnie Pan Znigniew zabrał nas do tego lasu i pokazał jak tam żyć.
Może ma to coś wspólnego z jego imieniem, bo nie tyle w elektronice ale w medycynie /sieddział/ Pan Zbigniew Religa. Moim zdaniem Pan Zbigniew Raabe ma podobne osiągnięcia w naszej dziedzinie. Jego polot w wyrażaniu opisów do swoich dzieł był ogromną zachętą do przeczytania a przede wszystkim zrozumienia tej trudnej czasami dziedziny. Pamiętajmy o tym Wielkim Człowieku i zróbmy coś wreście dla Niego. ERYK.
Może ma to coś wspólnego z jego imieniem, bo nie tyle w elektronice ale w medycynie /sieddział/ Pan Zbigniew Religa. Moim zdaniem Pan Zbigniew Raabe ma podobne osiągnięcia w naszej dziedzinie. Jego polot w wyrażaniu opisów do swoich dzieł był ogromną zachętą do przeczytania a przede wszystkim zrozumienia tej trudnej czasami dziedziny. Pamiętajmy o tym Wielkim Człowieku i zróbmy coś wreście dla Niego. ERYK.