EdW 11/06 High Voltage

Jeżeli masz jakieś uwagi dotyczące bieżącego lub archiwalnych numerów "Elektroniki dla wszystkich" lub zauważyłeś błędy czy nieścisłości to jest to odpowiednie miejsce aby o tym napisać.
Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 12 lis 2006, 21:19

wow!
adiblol pisze:Już mam kupiony nowy miernik lepszy niż tamten bo potrafi mierzyć współczynnik wzmocnienia tranzystorów i amperaż do 2A i ma buzzerek do ciągłości obwodu. Kosztował 14,94
Nie potrafie sobie wyobraźic tego poprzedniego miernika. Ja za najgorszy jaki miałem dałem 80zł. I dużo w nim jeszcze brakowało. Teraz mam za 220zł i też nie jest idealny.

zyraf
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: zyraf » 13 lis 2006, 7:25

Co do uszkodzenia zarowki to udalo mi sie raz tego dokonac, z zarowka 200W (miala chyba dosyc cienkie szklo) i generatorem z cewka zaplonowa, elektrode mialem na zewnatrz przy powiezchni szkla. Po przebiciu przez ta mala dziurke prad wychodzil bardzo 'chetnie', kopalo tak jak prosto z cewki.
Mniejsze urzadzenia raczej sa wzglednie bezpieczne, jesli pracuja przy napieciu o czestotliwosci kilku-nastu kHz, jedyne co zdazylo sie przy moich eksperymentach to drobne przysmazenie naskorka. Myske ze bardziej trzeba sie obawiac zabawy z jakims powielaczem, a napewno transformatora Tesli i dla mnie granica urzadzen konstruowanych i uruchamianych w pokoju lezy troche ponizej.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 13 lis 2006, 15:44

aro pisze: Nie potrafie sobie wyobraźic tego poprzedniego miernika. Ja za najgorszy jaki miałem dałem 80zł. I dużo w nim jeszcze brakowało. Teraz mam za 220zł i też nie jest idealny.
Człowieku, gdzie ty kupujesz takie mierniki drogie? Poza tym to ten miernik z Castoramy to nadaje się raczej do instalacji domowych. Skończmy ten temat o fotelach i miernikach bo to nie miejsce by o tym pisać

[ Dodano: 2006-11-13, 15:51 ]
Witam

Generator opisany w czasopiśmie jest całkowicie bezpieczny. Wiem co mówię bo spróbowałem go zrobić i jak widać żyję. Szkło w żarówce się nie zniszczy. Lepiej jednak jest gdy żarówka jest dobra nie spalona bo wtedy wyładowania idą od dwóch prętów a nie od jednego(chyba że kabel od iskrownika jest podłączony do dwóch styków żarówki, tak wystarczy tylko jeden).

Miłego składania tego nawet fajnego urządonka.

P.S Użytkowanie tego urządzenia naprawdę nie boli, lecz daje bajeranckie efekty.
2 P.S. Ciekawe czy żarówka da takie same efekty gdy podłączy się ją do maszyny elektrostatycznej (Winshmurta czy jakoś tak).
Ostatnio zmieniony 15 lis 2006, 20:58 przez lutownik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 13 lis 2006, 18:33

zyraf: Nie dziwię się że rozwaliłeś żarówkę. Cewka zapłonowa ma ogromną moc, a to w zupełności wystarczy do stopienia szkła.

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 28 wrz 2007, 9:36

Generatorem na trafie WN z TV też można przedziurawić na wylot żarówkę, wiele razy się tak bawiłem, najlepiej jest na bańce żarówki nawinąć cienki drucik i do niego podłączyć jeden styk cewki WN, a do obu styków trzonka drugi :twisted:

ODPOWIEDZ