Witam
Interesuje mnie dziedzina Car-Audio.
Jestem zainteresowany opracowaniem takiego wzmacniacza pracującego w klasie AB lub lepiej w klasie D. Wiem, że zaprojektowanie i wykonanie samej przetwornicy napiecia o mocy ok 1,5kW jest trudne. Dlatego prosze osoby zainteresowane i Redakcje EDW o przemyślenie mojego pomysłu. Uważam, że jest wiele ludzi, którzy za o wiele mniejsze pieniądze mogliby zbudować swój własny wzmacniacz o tak potężnej mocy. Zapewne wielu czytelnikow tego tematu uzna, że jestem jakimś heretykiem pisząc o mocy 1kWRMS=1000WRMS w samochodzie... Otóż dziedzina w Car-Audio pod tytułem dB-Drag przychodzi do nas z za oceanu i zdobywa coraz więcej zwolenników. Niestety zasobność naszych portfeli jest w porównaniu do portfeli ludzie z zachodu jest o wiele mniejsza...
Pozdrawiam
Wzmacniacz car-audio do subwoofer`a dużej mocy
- joon
- Użytkownik
- Posty: 2076
- Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
- Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
- Kontakt:
Wszystko ok w zasadzie mozesz sam zrobic taki uklad w domu jest tylko pare ale...
1. pobor pradu przy takiej mocy przy 12V to grobo ponad 100 Amperow wiec przewody, zabezpieczenia itd to juz nie elementy groszowe...
2. przy takim poborze nowy akumulator malej pojemnosci starczy na kilkanascie minut...
3. wielkosc samej przetwornicy dostarczjacej niezbednego podwyzszonego napiecia nie mowiac juz o samym wzmacniaczu byla by duza, o cieple wydzielajacym sie podczas pracy nie wspominajac...
4. problemy: konstrukcja przetwornicy impulowej na taka moc i wzmacniacza.
Jezeli mialby to byc zwyczajny wzmacniacz to poogladaj giganta 1000 ktory byl opisany kiedys w edw. co do przetwornicyto same sterowanie tranzystorow kluczyjacych rzy takich pradach jest co najmniej klopotliwe...
Reasumujac mysle ze nawet doswiadczony konstruktor bedzie mial powazne problemy ze skonstruowaniem takiego wzmacniacza, nie mowiac juz o czytelniach edw...
Wychodzi na to ze chyba taniej i prosciej sciagnac potrzebny sprzet z zagrnicy...
pozdrawiam
1. pobor pradu przy takiej mocy przy 12V to grobo ponad 100 Amperow wiec przewody, zabezpieczenia itd to juz nie elementy groszowe...
2. przy takim poborze nowy akumulator malej pojemnosci starczy na kilkanascie minut...
3. wielkosc samej przetwornicy dostarczjacej niezbednego podwyzszonego napiecia nie mowiac juz o samym wzmacniaczu byla by duza, o cieple wydzielajacym sie podczas pracy nie wspominajac...
4. problemy: konstrukcja przetwornicy impulowej na taka moc i wzmacniacza.
Jezeli mialby to byc zwyczajny wzmacniacz to poogladaj giganta 1000 ktory byl opisany kiedys w edw. co do przetwornicyto same sterowanie tranzystorow kluczyjacych rzy takich pradach jest co najmniej klopotliwe...
Reasumujac mysle ze nawet doswiadczony konstruktor bedzie mial powazne problemy ze skonstruowaniem takiego wzmacniacza, nie mowiac juz o czytelniach edw...
Wychodzi na to ze chyba taniej i prosciej sciagnac potrzebny sprzet z zagrnicy...
pozdrawiam