Kilka uwag "nowego" użytkownika

Jeżeli masz propozycje dotyczące forum lub portalu - pisz śmiało. Jest to również dobre miejsce do wyrażenia swoich opinii i zgłoszenia błędów.
Zablokowany
ziuch
-
Posty: 2
Rejestracja: 25 sie 2008, 22:28
Lokalizacja: Świdnik

Kilka uwag "nowego" użytkownika

Post autor: ziuch » 25 sie 2008, 22:57

W związku ze świeżą rejestracją na forum uprzedzę, że elektroniką zajmuję się już kilka lat, a czasopisma wydawane przez AVT znam chyba od początku.
Prenumerowałem EdW i EP, nie mówiąc o kupowaniu w kioskach, kiedy nie miałem prenumeraty.
Ze względu na to, że zaczęły pisemka zajmować mnóstwo miejsca zdecydowałem się na e-prenumeratę - zawsze to miejsce na półce więcej zostaje :grin: ;))
Bardzo mi to odpowiada, szczególnie, że szybko przychodzi, ale...
No właśnie - to denerwujące ALE! Jaki jest powód zablokowania możliwości drukowania w wynalazku pod nazwą ZinioReader?!
Nie każdy "lepi" swoje układy przy komputerze (ja muszę zejść do piwnicy :lol: ), więc jeżeli potrzebuję jakiś artykuł, schemat, cokolwiek, to muszę kombinować jak sobie poradzić (najczęściej jest to zrzut ekranu, więc wyobrażacie sobie jaka jest tego jakość, nie wspominając o wygodzie).
W końcu płacę za prenumeratę! Z numerem papierowym mogę sobie nawet w pociągu jechać i czytać, a wersja elektroniczna (niby miałaby być wygodniejsza) staje się tylko gadżetem.
O co tu chodzi?! Czyżby tylko o "rwanie kasy"? A może jest prostsze wytłumaczenie - że jestem gamoniem :shock: nie potrafiącym wydrukować kartki z tego wspaniałego produktu? (jeżeli tak, posypię głowę popiołem i odszczekam wszystko!!! :oops: )

(A moze ktoś rozwiązał ten problem?)

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 25 sie 2008, 23:54

Powód jest prosty - podmiot posiadający prawa autorskie do treści gazety blokuje w ten sposób wyciek gazety do internetu.

Konkretniej: za pomocą prostego oprogramowania np. "pdf print" można wywołać wirtualną drukarkę i "wydrukować" dokument do jpg, gif, png, pdf. Wydawca jest pewien, że będziesz to robił i udostępniał EDW i EP na torentach, emulach, rapidszarach etc itp. Blokuje zatem za wczasu taką możliwość i powienieneś się cieszyć, że za samo pytanie nie postawił Cię przed prokuratorem.

Piszę tu sarkastycznie, ale wydawca powinien się wstydzić takich zachowań. Kto chce czasopisma za darmo, wchodzi na google, wpisuje "edw torrent" i ściąga. Kto płaci wydawcy 8,90zł za numer - cierpi, bo musi sie meczyć i przerysowywać schematy albo bawić się w PrintScr -> wklej do painta -> drukuj.

Moja rada - polecam "piracić" i ściągać EDW z torrenta. Dlaczego? Bo zapłaciłeś za gazetę i masz prawo ją czytać = ściągnąć jakąkolwiek wersję. To tak jakbyś kupił płytę CDAudio ulubionego zespołu i nie mógł słuchać jej przez PC, a jedynie przez stacjonarny odtwarzacz CD-Audio. W takim wypadku masz 100% prawo ściągnąć "pirackie" mp3 i słuchać ich na swoim PC - nabyłeś płytę i słuchasz jej gdzie Ci sie tylko podoba. A ten, kto na siłę chce Ci to utrudnić, strzela sobie samobója.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 26 sie 2008, 10:07

Ja również tego nie rozumiem - skoro kolega ziuch zapłacił za wersję elektroniczną tyle samo co za papierową powinien mieć możliwość zrobienia choćby jednej wersji papierowej na użytek własny.
Nie można przecież zmuszać kogoś do bycia piratem jeśli chce tylko zrobić układ w miejscu gdzie komputera, ani możliwości przeczytania e-artykułu nie ma... .
Jeżeli sytuacja z licencją się nie zmieni polecam kupić jakiegoś używanego (żeby było taniej) laptopa, "wsadzić" do niego e-EdW i zejść z nim do piwnicy - wtedy będzie legalnie.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 26 sie 2008, 15:43

Jeżeli masz wykupioną prenumeratę, to ściągaj z warezu/torrenta gazetę w pdf.
To twoja kopia zapasowa, a na to prawo pozwala.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 26 sie 2008, 18:21

ghazi pisze:Moja rada - polecam "piracić" i ściągać EDW z torrenta. Dlaczego? Bo zapłaciłeś za gazetę i masz prawo ją czytać = ściągnąć jakąkolwiek wersję. To tak jakbyś kupił płytę CDAudio ulubionego zespołu i nie mógł słuchać jej przez PC, a jedynie przez stacjonarny odtwarzacz CD-Audio. W takim wypadku masz 100% prawo ściągnąć "pirackie" mp3 i słuchać ich na swoim PC - nabyłeś płytę i słuchasz jej gdzie Ci sie tylko podoba. A ten, kto na siłę chce Ci to utrudnić, strzela sobie samobója.
Za takie namowy powinieneś bana dostać na to forum.
1. Jeśli zrobisz kopię ze swojego egzemplarza to możesz. Jeśli ściągasz go z netu - niestety jest to już legalne bo to nie Twoja kopia. Tym bardziej jak jest to Torrent, gdyż automatycznie stajesz się nadawcą tej treści, a rozpowszechnianie materiałów chronionych przez prawo autorskie jest już piractwem (i nie ważne czy zarabiasz na tym czy nie).
2. Co do płyt CD taka sama uwaga - przegrasz SWOJĄ płytę CD do formatu MP3 - OK jest to fair use. Ściągniesz te utwory z sieci - pobrałeś nielegalnie.

Proszę dokładnie przeczytać co to jest dozwolony użytek i ustawę o prawie autorskim.

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 26 sie 2008, 19:28

ZbeeGin pisze:Za takie namowy powinieneś bana dostać na to forum.
Jeśli znajdziesz jakikolwiek logiczny argument, żeby to robić - poddam się takowej karze ;]
ZbeeGin pisze:1. Jeśli zrobisz kopię ze swojego egzemplarza to możesz. Jeśli ściągasz go z netu - niestety jest to już legalne bo to nie Twoja kopia.
Elektroniczna wersja gazety to nie samochód, który kupujesz i tylko ten jeden konkretny egzemplaż o nr rej. XXXX i numerze nadwozia ZZZZ jest twoją własnoscią. Nabywasz prawo do uzywania (dla własnego użytku i nie w celu zarobkowym ble ble) treści zawartych w czasopiśmie. Więc leglane jest czytanie gazety na swoim komputerze stacjonarnym, w drodze do pracy na laptopie, w pociągu wersji papierowej, którą być może sobie wydrukujesz i na plaży z palmtopa.

Podnosisz kwestię, że to ja powinienem sam sobie taką kopie wykonać. Ta teoria jest conajmniej nielogiczna - skoro wszystkie egzemplarze są identycze, to jak ktoś mógłby mi udowodnić, że skopiowałem nie swoj egzemplaż? Skoro nabyłem prawo to korzystania z artykułów, to nie kopiuję konkretnej rzeczy, tylko treść, artykuł.
ZbeeGin pisze:Tym bardziej jak jest to Torrent, gdyż automatycznie stajesz się nadawcą tej treści, a rozpowszechnianie materiałów chronionych przez prawo autorskie jest już piractwem (i nie ważne czy zarabiasz na tym czy nie).
Co sprtyniejszy potrafią wyłączyc w programach P2P opcję udostępniania swoich zasobów
ZbeeGin pisze:2. Co do płyt CD taka sama uwaga - przegrasz SWOJĄ płytę CD do formatu MP3 - OK jest to fair use.
Kompletna bzdura! Mam płytę CD, niech będzie to krążek Britney. Kupując go, nabyłem prawo do słuchania tej muzyki. Nie do słuchania TEGO krążka, tylko do zawartych tam utworów. Płyta się wzięła i popsuła. Czy w związku z tym straciłem prawo do słuchania tej muzyki? Oczywiscie, że nie. Czy muszę lecieć do sklepu i za 50zł kupić nową płytę? Nie, zresztą tylko ~3% tej ceny to koszt wyprodukowania krążka i pudełka. Mam najważniejszą cześć - prawo, nie mam mało istotnej - nośnika (źródła). I mogę je sobie ściągnąc z netu.

Co się stanie, jeśli mam oryginalnego Windowsa, wyszedł servie pack 3 do XP'ka i serwery MS się zatkały? Jest wersja na torrencie, ale nie mam prawa jej sciągnąć? Bzdura. Potrzebuję szybko "łatki" do oryginalnej gry, ale serwer producenta padł. Sciągam więc łatkę z eMula. Znowu twierdzisz, że jestem piratem?
ZbeeGin pisze: Ściągniesz te utwory z sieci - pobrałeś nielegalnie.[/qutote]

W tym momencie kwestionujesz całą ideę P2P. PeerToPeer jest legalne, czy to się komuś podoba, czy nie. Nielegalne jest to, co się tam często pojawia. A wkręcanie komuś bzdury pod tytułem "skopiuj swój egzemplaż" a P2P to wcielenie szatana i zaraz będą bany jest niepoważne.
ZbeeGin pisze:Proszę dokładnie przeczytać co to jest dozwolony użytek i ustawę o prawie autorskim.
Ta ustawa jest na poziomie "100 lat za Murzynami", spróbuj cokolwiek logicznego wyłonić z tej papki. Szczególnie, ze jest "dozwolony użytek w zakresie prywatnym" - czyli to o czym mówimy, i jest "zwolniony z roszczeń finansowych właścicieli majątkowych praw autorskich"

ziuch
-
Posty: 2
Rejestracja: 25 sie 2008, 22:28
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: ziuch » 30 sie 2008, 11:04

I tu jest właśnie paranoja związana z prawami autorskimi...
Zgadzam się w całej rozciągłości z kolegą ghazi - nabyłem prawa do treści, a nie nośnika..
.. i ja chętnie bym wykonał kopię dla siebie, z własnej prenumeraty, za pomocą własnego komputera ściągnięty magazyn!!! Niestety, :evil: wydawnictwo zakłada, że będę to drukował i kolportował tysiącami egzemplarzy czym zmniejszę ich zyski - tylko tym tłumaczę sobie brak możliwości drukowania. Wybór tego wspaniałego zinio też jest chyba spowodowany tym, żebym nie mógł przenieść na inne komputery zaprenumerowanego materiału.
Chyba jednak wrócę do prenumeraty papierowej, albo zrezygnuję z niej w ogóle i będę kupował WYBRANE egzemplarze w kiosku.

(A tak swoją drogą, mam nadzieję, że ktoś z wydawnictwa czasami zagląda na forum i czyta opinie użytkowników, prenumeratorów, itp.)

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1299
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 30 sie 2008, 11:18

Gdyby świat był idealny... Żeby ludzie nie okradali się nawzajem...
Ale niestety, każdy chce zarobić na chleb i znajdź mi proszę proste rozwiązanie problemu z którym borykają się wydawnictwa tego typu? Znalazł ktoś idealny system który działa tylko w dobrą stronę i jest pozbawiony wad które tworzą sami ludzie? Proszę przedstawić.
Niestety, ale ludzie od zawsze szli na łatwiznę nie patrząc często na innych którzy PRACUJĄ i coś za swoją pracę oczekują to nie ich wina, że inni ludzie kradną... Starają się jakoś zabezpieczyć, ale co z tego?
Dla nich to jest jak Twoja kasa w banku, masz ją na koncie i jest ok, ale gorzej jak obrobią bank, kto Ci to odda jeśli bank będzie niewypłacalny? To przecież były Twoje zarobione pieniądze a ktoś sobie po prostu tak je zabrał.
Ochrona banków jest jak "program zabezpieczający" - zawsze znajdzie się obejście.


Owszem każdy powie, że nie kradnie... Chcę zobaczyć te komputery bez filmów, muzyki, zdjęć, e-booków itp. Nie mówię, że wszyscy, ale pewnie spory procent znając naszą mentalność. "Polakowi wszystko wolno.. nawet kraść."

Brzydka perspektywa, ale jaka prawdziwa za to.

Rzecz jasna biorę pod uwagę ludzi którzy normalnie płacą za czyjąś pracę, starają się być uczciwi itd. kupują czasopisma, e-prenumeraty, ale widać po nich, że męczą ich zabezpieczenia przed złodziejami - czy to jest nieuniknione? Jest.

Awatar użytkownika
Akropol
-
Posty: 14
Rejestracja: 31 sie 2008, 11:06
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Akropol » 11 wrz 2008, 23:44

Kod: Zaznacz cały

Owszem każdy powie, że nie kradnie... Chcę zobaczyć te komputery bez filmów, muzyki, zdjęć, e-booków itp. Nie mówię, że wszyscy, ale pewnie spory procent znając naszą mentalność. "Polakowi wszystko wolno.. nawet kraść." 
Ja od jakiegoś czasu(ładne 2 lata) staram się wywalać wszystko co nielegalne z mojego oprogramowania. Kiedyś lubiłem sciagac MP3, ale teraz wystarczy sobie puścić internetowe radio i nie musisz mieć ich na kompie. Zresztą jak chce posłuchać jakiegoś zespołu wchodzę na YouTube i sobie słucham bez cienia strachu, ze kiedyś ktoś skonfiskuje mi sprzęt, i będę musiał się tłumaczyć... Programy ? Większość tych przydatnych ma odpowiedniki darmowe : Office - Open office, Windows - Linux, itd. Wiec wcale nie trzeba piracic... Gry ? Nie gram. (no może poza warem 3 i CS :P - legalnie).
Wniosek ? Można mieć wszystko legalnie, trzeba tylko chcieć... A jak ktoś używa pirackich wersji robi to umyślnie i z premedytacja. 0 pobłażania.

ps: windows :150 zl, jedna gra przez siec - 40 zl, MP3 - 0 zl (jest radio). Poczucie, ze jest się naprawdę czystym? BEZCENNE !

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
mdm150
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 25 kwie 2006, 0:14
Lokalizacja: Gajowniki
Kontakt:

Post autor: mdm150 » 12 wrz 2008, 9:03

-Akropol-
W przypadku, gier to może i tak. Skoro nie grasz w nie. Jeśli chodzi o muzę to nie zmęczyło cie ciągłe łażenie po jutubach i goglach żeby szukać czegoś aby posłuchać. Chyba łatwiej jest raz zassać i słuchać tego ze swojego twardziela w kompie, kiedy tylko się chce. Czasem jest dobrze wypalić jakąś muze na cd lub dvd aby posłuchać poza kompem, anie tylko przez net. Pozostają jeszcze salony z płytami, gdzie se kupisz . Skoro chcesz być na 100%legalnym-zero muzy i filmów na kompie czy tylko soft freeware to proszę bardzo. Nikt ci tego nie broni.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 12 wrz 2008, 13:03

Co do oglądania na youtubie, to nie wiem czy jest to do końca legalne, no chyba, ze sam wykonawca/zespół je tam umieścił lub ktoś kto ma na to ich zgode.
mdm150, Czy nie sądzisz, ze twój post jest zbyt "piracki", że tak to ujme :]
Akropol pisze:Większość tych przydatnych ma odpowiedniki darmowe : Office - Open office, Windows - Linux, itd.
Utarło się u nas przekonanie Legalny=Darmowy, zawsze przecież można kupić te programy (windows, office) Osobiście mi to rozwiązanie bardziej pasuje, bo przestawianie się na nowy system operacyjny i na open offica, który jest bardzo podobny, ale jednak... to troche szkoda mi czasu :mrgreen:

Hmmm gdzieś pod koniec pisania posta zauważyłem, ze temat w ogóle nie dotyczy piractwa. Może więc skończmy już tą dyskusje nie na temat :idea:

Zablokowany