potencjometr sterowany napięciem

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
jahu
-
Posty: 22
Rejestracja: 05 lip 2009, 22:57
Lokalizacja: Warszawa

potencjometr sterowany napięciem

Post autor: jahu » 08 maja 2010, 9:46

Witam. Chodzi mi o taki ptencjometr, do którego mógłbym doprowadzić np. sygnał sinusoidalny i jego oporność również zmieniała by się wtedy sinusoidalnie. Czy coś takiego jest dostępne w sprzedarzy w formie np. jakiegoś układu scalonego albo czegoś innego... ?

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 08 maja 2010, 13:24

Użyj tranzystora jednozłączowego JFET.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tranzystor_polowy_złączowy

Awatar użytkownika
jahu
-
Posty: 22
Rejestracja: 05 lip 2009, 22:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jahu » 08 maja 2010, 15:14

Wtedy będzie działał jak opornik tylko dla małych sygnałów, a ja chce użyć większych...;)

Ogólnie chodzi mi o to, żeby małym napięciem w jednym obwodzie można było sterować większym prądem w drugim, bez żadnych zniekształceń.

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 08 maja 2010, 22:36

Chyba nie miales za dużo do czynienia z elektroniką skoro chcesz używać elektronicznych potencjometrów do tego celu.

Proponuje skorzystać z pewnego genialnego wynalazku zwanego tranzystorem. Umożliwia zbudowanie źródła prądowego sterowanego napięciem. Poczytaj na ten temat - bardzo interesująca, wciągająca gałąź elektroniki.

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 08 maja 2010, 23:01

Takie drobne pytanko poco to koledze??

Awatar użytkownika
jahu
-
Posty: 22
Rejestracja: 05 lip 2009, 22:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jahu » 08 maja 2010, 23:54

Chyba nie miales za dużo do czynienia z elektroniką...
Chyba masz racje, dlatego piszę na tym forum ;)

Proponuje skorzystać z pewnego genialnego wynalazku zwanego tranzystorem
Ale mówiłem, że ma być bez zniekształceń... .

Takie drobne pytanko poco to koledze??
A to już temat na osobny post :)

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 09 maja 2010, 1:32

jahu pisze:le mówiłem, że ma być bez zniekształceń... .
Da sie zrobić. Przykład takiego "potencjometru" sterowanego napięciem to prawie każdy wzmacniacz.
Na wejściu znajduje się układ przedwzmacniacza o wysokiej impedancji wejściowej, który wzmacnia napięcie a na końcu tranzysory mocy wzmacniające prąd. Dobrze zaprojektowany wzmacniacz posiada minimalne zniekształcenia.
Jest to możliwe, ponieważ tranzystory posiadają zakres pracy w przybliżeniu liniowy.

Pisząc o zniekształceniach masz pewnie na myśli zniekształcenia skrośne. Powstają z reguły przy braku polaryzacji bazy tranzystora albo przy pracy na granicy nasycenia. Trzeba dobrać taki punkt pracy podczas projektowania układu aby tych zniekształceń nie było.

Na początek jesli zalezy ci na efekcie możesz darować sobie tranzystory i wykorzystać scalony wzmacniacz mocy, np TDA1010, TDA2003, TDA1514, LM386, itd.. Są to układy audio ale ponieważ mówisz o sinusie powinny się sprawdzić.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 09 maja 2010, 8:48

jahu pisze:Ogólnie chodzi mi o to, żeby małym napięciem w jednym obwodzie można było sterować większym prądem w drugim, bez żadnych zniekształceń.
Tym się zainteresuj. http://focus.ti.com/lit/ds/symlink/opa548.pdf
Inne podobne: http://focus.ti.com/docs/prod/folders/print/opa548.html

Awatar użytkownika
jahu
-
Posty: 22
Rejestracja: 05 lip 2009, 22:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jahu » 09 maja 2010, 15:19

Dziękuję za wszystkie wskazówki, na pewno się przydadzą. :wink:

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 14 maja 2010, 17:22

Pierwsze tranzystory złączowe typu JFET mogą współpracować tylko z małymi sygnałami poniżej max. o Up=50mV. Nie rozumiem idei zastosowania wzmacniacza w jakiejś konstrukcji tego typu chyba, że ograniczać napięcie zasilania, dobrym sposobem są potencjometry cyfrowe, albo jakiś układ do kontroli poziomów sygnałów analogowych. Oba można sterować wygodnie z układu scalonego mierząc napięcie w procesorze.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 14 maja 2010, 17:57

zaba pisze:Nie rozumiem idei zastosowania wzmacniacza w jakiejś konstrukcji tego typu chyba
Bo stopień wyjściowy jest dostatecznie mocny. Te z serii OPA nawet są do tego przeznaczone.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 16 maja 2010, 8:36

Hmm, ciekawe, jak by zrobić na tych kostkach niewielką końcówkę mocy audio, bez tranzystorów końcowych, tylko elementy wejściowe i sprzężenia zwrotnego. Spróbował bym, ale cena trochę odstrasza. W TME prawie 60PLN netto. Chociaż podobnie działa przecież np. TDA2030, ale to już jest konkretna końcówka mocy.

ODPOWIEDZ