Wymiana LCD z MP4 na inny?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Wymiana LCD z MP4 na inny?

Post autor: Kulpina » 12 mar 2010, 16:20

Miałem jedną mp4 z padniętym lcdkiem.
Mp4 no name. Wyszukałem na allegro identyczny model :] Cena 5zł + przesyłka. Kupiłem. Dziś doszło. okazało się, że taki identyczny to on tylko na zdjęciach. Wymiary zewnętrzne praktycznie o 10mm na długość i 3mm na szerokość większe. Po rozebraniu odtwarzacza który dostałem z allegro okazało się jednak, że wyświetlacze są takich samych wymiarów. Tyle samo pinów, różnią się natomiast ułożeniem kondensatorów smd (które każdy ma takie małe na tasiemce połączeniowej), czyli pewnie nie są z jednej serii. Czy może się coś stać, jeśli wymienię uszkodzony lcd na ten nowy, a nie będą pasować?

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 13 mar 2010, 13:23

W najgorszym razie będzie jakieś zwarcie i wyparują ścieżki na tasiemce LCD (może też te na PCB), lub przetwornica pojemnościowa poda kilkanaście V napięcia porty procesora.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 13 mar 2010, 20:31

Hm, tu są zdjęcia jednego i drugiego wyświetlacza. Jak uważasz, jest spore ryzyko?

http://eupload.pl/files/MHHVG66T/Wyswietlacze_1.zip

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 13 mar 2010, 21:37

To jeszcze możesz porównać, które z pinów tych LCD są połączone z masą.

Uważam, że wymiana powinna się udać.
Niestety z chińskimi wynalazkami nigdy nie ma 100% pewności.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 17 mar 2010, 17:33

Wymiana się powiodła, przeszczep się przyjął... po czym po złożeniu obudowy ta sama usterka, znów doszło do uszkodzenia tasiemki O.o Oczywiście nie ma na nią za bardzo miejsca w obudowie... Teraz przelutowałem tak, żeby mniej się zginała, jednak już dla niej za późno... Nie żyje...

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 17 mar 2010, 19:26

Typowe chińskie jednorazówki.
Możesz szukać innego dawcy, lub sprawnego egzemplarza w promocyjnej cenie.

Tylko czy nie lepiej mieć grajka MP3 lub coś lepszej jakości?
Na takim małym ekranie niewiele widać.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 17 mar 2010, 19:59

Taa, gdyby to było moje to znając życie nie miałbym chęci nawet szukać zamienników :mrgreen:
Jakoś ta zasada, że szewc w dziurawych butach chodzi sprawdza więc w moim wypadku nad wyraz często ;)
Z tym, ze to dostałem do naprawy od jednej koleżanki. Już nic bym nie mówił, gdyby nie zadziałało wogle... Ale kiedy to zadziałało i w moich rękach się zepsuło... no sorry... było tak blisko

No zobaczymy jutro się jej zapytam czy ona chce, żeby dalej męczyć ten odtwarzacz :mrgreen:

Btw, M@rek, ty masz faktycznie 18 lat, czy to tylko taka data w profilu?
Masz dość sporą wiedzę ;) skąd to taka? ^^

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 18 mar 2010, 18:52

MP4 wygląda na tani chiński model. Możliwe, że właścicielka była do niego bardzo przywiązana.
Ja radzę odłożyć go na półkę do czasu znalezienia odpowiedniego wyświetlacza, albo zainwestować w coś lepszego. Może jakiś nowoczesny telefon komórkowy zamiast tego?
Z chińskim sprzętem jest podobnie jak ze starymi polskimi konstrukcjami RTV. Jeśli widzisz coś pierwszy raz, to analizując działanie możesz się trochę nauczyć. Różnica jest taka, że do chińskiego nie masz dokumentacji, a każda kolejna wersja jest tańsza i bardziej okrojona. Do tego te układy robione na zamówienie :(


[offtopic]Data jest prawidłowa.
Kiedy coś się zepsuje i nie warto wysyłać do serwisu, to ja dostaję to do eksperymentów. Nie wszystko udaje się naprawić (część umiem tylko bardziej popsuć) ale tak właśnie zdobywam doświadczenie.
Lubie też zbierać stary sprzęt elektroniczny. Posiadam np. przenośny odtwarzacz MP3 (z płyt CD) albo telefon Sony J70 i nie narzekam na słabą jakość wykonania. [/offtopic]

ODPOWIEDZ