WiTricity - Wynalazek na miare samego prądu?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

WiTricity - Wynalazek na miare samego prądu?

Post autor: Kulpina » 26 lip 2009, 22:05

Co o tym sądzicie? Bo ja jeszcze 3 dni temu uważałem, że prądu bez kabla przesłać się nie da, a trafiłem na newsy, które wyrażnie temu przeczą i podobno można to zrobić całkiem nieźle... hę?

a tu jeden z artykułów
http://www.rp.pl/artykul/2,339742_Prad_ ... abla_.html

ale ich jest sporo więcej. Dziwi mnie tylko, ze tak mało o tym słyszałem... zawsze to te newsy trafiaja piersze do elektroniczncyh źródeł, a później do masowych :mrgreen:

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 27 lip 2009, 5:53

no to nie jest jakaś nowość.... pamiętasz p. Teslę? jeszcz nie było lamp próżniowych a On już eksperymentował z takimi rzeczami... nie do końca wiemy czy miał ten sam zamysł - rezonans - ale kojarząc niektóre fakty można domniemywać iż bardzo podobne rozwiązanie wykorzystywał. ba! już nie mówiąc o Tesli dawno dawno temu tacy elektronicy jak my robili radyjka które były zasilane "rezonansem" - energię czerpały z anteny. mniej więcej w ten sam sposób. tylko w tym rozwiązaniu jest konkretna częstotliwość itd. bo jak to by było? chcesz zasilić sobie telepator, odpalasz rezonans i włączasz... pralkę :) ale sposób jest ciekawy. tylko wyobraźcie sobie że jeśli zasilimy w ten sposób kilka urządzeń w domu to mamy na sobie takie pole elektromagnetyczne że szkoda gadać. co z tymi ludźmi którzy uparcie twierdzą, że CB radio w bloku jest szkodliwe?

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 27 lip 2009, 10:03

Ale rzecz w tym, ze o tym witricity twierdza ze to jest pole magnetyczne, które wogle nie wpływa na otoczenie... :mrgreen:
Dziwne to mi sie wydawało ale pisze na wiki, że nie jest szkodliwe ;)

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 27 lip 2009, 10:14

hmmm. jesli to pole miałoby być dla nas nieszkodliwe to musiałoby mieć niskie natężenie. tak naprawdę to każde pole magnetyczne czy elektryczne ma jakiś wpływ na organizm żywy. w mniejszym lub większym stopniu... wszystko okaże się jak wprowadzą ustrojstwo na rynek. juz widzę reklamy że bez kabla żre mniej prądu :mrgreen:

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 28 lip 2009, 22:39

Zasilanie myszki bezprzewodowej, budzika czy szczoteczki do zębów wydaje się bardzo sensowne, ale nie wydaje mi się, aby taką metodą ktoś zasilał coś większego (i produkowanego seryjnie). Ludzie sobie domy ekranują od EM :razz: a tu takie zło. A może jednak? Propaganda jednak będzie wtedy bezlitosna. W końcu większość ludzi uważa (całkiem słusznie), że mikrofalówka raczej nie zabija ani nie truje...
Pozostaje jeszcze kwestia "uwspólniania" cudzych źródeł energii (przy większej mocy podkradanie prądu sąsiadowi staje się niezwykle proste :wink: )
Zresztą nikt Ameryki nie odkrył, Maxwell w 1861 wyczerpał temat.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2152
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 30 lip 2009, 9:22

Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić że np. blacha z obudowy PC-ta nie będzie wpływać na pole, niezależnie czy to elektryczne czy magnetyczne. Moim zdaniem takie coś będzie działać ale tylko w określonych warunkach. Jeśli takie cudo ma przekazywać energię na odległość 2m to w promieniu tych 2m będzie grzać każdy metalowy przedmiot, przynajmniej z mojej wiedzy to wynika. No i jak haterkmp napisał nie jest to żadna nowina. Przecież karty RFID są w dokładnie ten sposób zasilane. No ale bez wątpienia skoro robią z tego takie wielkie halo to coś w tym musi być, nie ma rzeczy niemożliwych :)

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 30 lip 2009, 12:48

c4r0 pisze:Jeśli takie cudo ma przekazywać energię na odległość 2m to w promieniu tych 2m będzie grzać każdy metalowy przedmiot, przynajmniej z mojej wiedzy to wynika.
Tak by chyba było gdyby to korzystało z indukcji magnetycznej, im chyba własnie chodzi o jakas inna metode :mrgreen:

alaris
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 30 lip 2009, 13:24

Co o tym sądzicie?
Heh, fajnie... To ide zerwac umowe z elektrownia, bede kradl prad sasiadom. A serio, ciekawe jak rozwiaza wlasnie ten problem. Energia nie bierze sie znikad i ktos musi za nia zaplacic. Jezeli mam miec bezprzewodowego laptopa i sasiedzi moim kosztem tez, to serdeczne dzieki za takie rozwiazanie.
A po drugie, to ze oni mowia, ze to jest bezpieczne, nie znaczy ze tak jest. Gdybym mial mozliwosc zarobienia grubych pieniedzy, to tez bym tak (zapewne) mowil...

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 30 lip 2009, 14:07

Może różne f rezonansu dla róznych "klijentów" :mrgreen:

już dość dawno [ z 4lata temu ] "naukowcy" potrafili zaświecić żarówkę 100W z 2 metrów

alaris
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 30 lip 2009, 15:04

timo66 pisze:Może różne f rezonansu dla róznych "klijentów" :mrgreen:
Nie sadze, skanowanie czestotliwosci nie powinno byc niczym trudnym...
już dość dawno [ z 4lata temu ] "naukowcy" potrafili zaświecić żarówkę 100W z 2 metrów
Ja potrafie od parunastu lat. Po prostu rzucam kapciem we wlacznik :lol:

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 30 lip 2009, 16:13

na katedrze gdzie studiują robią zasilanie bezprzewodowe do rozruszników serca. Przykłądasz cewke w okolice serca i łądujesz w ten sposób akusie. też bezprzewodowo.

A jak kolega wyżej pisał, Tesla o tym myslał 100 lat temu. Podobno nawet prototyp samochodu z silnikiem trójfazowym zasilanym z powietrza zmajstrował. Ale to neiwiadomo czy to plotki.

Cewk Tesli na pewno miała temu służyć.

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 31 lip 2009, 23:07

Sprawność jest prawdopodobnie sprawą drugorzędną w tym rozwiązaniu. Jednak jeżeli zaimplementujemy wykrywanie obciążenia (nietrudne, po takiej "indukcji" można nawiązać niezłą komunikację), i zredukujemy odległość nadajnik-odbiornik, to sprawność może być spora.
Sprzęty łazienkowe (golarki, szczoteczki do zębów) są od lat ładowane w taki sposób.
Pan Tesla miał ciekawe pomysły, ale teraz przy natężeniach pola w jakich on majstrował zabrania się wstępu wszelkim organizmom żywym :)

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2152
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 01 sie 2009, 8:42

No i od razu nasuwa się pytanie, co na to wszystko EMC :P

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 06 sie 2009, 21:58

MiW pisze:Sprawność jest prawdopodobnie sprawą drugorzędną w tym rozwiązaniu.
niekoniecznie, przecież ogniwa fotowoltaiczne są mało popularne głównie ze względu na sprawność (powiedzmy max 17%) co sie bezpośrednio przekłada na cene , bo modułów trzeba więcej.

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 09 sie 2009, 10:20

Ale i tak jest taniej i wygodniej od baterii. I w bardzo wielu rozwiązaniach tylko o to chodzi.

ODPOWIEDZ