Zasilanie urządzenia pracującego na zewnątrz

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Zasilanie urządzenia pracującego na zewnątrz

Post autor: M@ciej » 10 maja 2009, 17:34

WItam.

Mam taki problem/dylemat.

Buduję urządzenie, które będzie pracowało na zewnątrz, czyli na wolnym powietrzu. Chcę zrobić do tego urządzenia zasilacz sieciowy-impulsowy. Płytkę zasilacza po zmontowaniu chcę zanurzyć w lakierze elektroizolacyjnym.

Czy jest w ogóle sens stosować do urządzeń "zewnętrznych" zasilacze impulsowe, pomimo zabezpieczenia płytki lakierem? czy lepiej/bezpieczniej będzie zastosować zwykły transformator? Nie ukrywam, ze zależy mi na niedużej wadze urządzenia.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 10 maja 2009, 18:53

Zamiast lakieru lepiej zastosuj zalewę z żywicy.
Jeśli masz możliwość, to zastosuj obudowę typu miska lub wazon (wykonaną z plastiku). Wsadź do niej układ, zalej i poczekaj aż zastygnie, a następnie odwróć do góry dnem. Da to dodatkową ochronę od deszczu. Aby zabezpieczyć układ od wilgoci przydało by się wyprowadzić na zewnątrz gołe, lite przewody, bo pod izolacją może przenikać wilgoć.
Na takie przewody wypadało by założyć kostkę i jeszcze raz zaizolować żywicą.

Jeszcze jedno. Żywica ma inną rozszerzalność cieplną niż obwody elektryczne, więc należy unikać punktów intensywnie wydzielających ciepło.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 10 maja 2009, 20:17

Niestety nie mam dostępu do żywicy,ale lakier typu Ultimeg mogę użyć. Zanurzę cała płytkę po zmontowaniu, powinno wystarczyć.

A tak a propos: ma ktoś schemat sieciowej przetwornicy na TL494/KA7500? Ja chce zrobić na IR2153, ale TL będzie lepszy, tak sądzę.

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 10 maja 2009, 21:21

Ja bardzo lubię przetwornice na UC3842(43), ze względu na zabezpieczenie nadprądowe i dużą elastyczność w zastosowaniu.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 11 maja 2009, 13:14

Podobne kostki używam do przetwornic o niskim napięciem na wejściu - 3143, ale posiada tylko jedno wyjście a z kolei TL ma 2 komparatory, wiec zabezpieczenia tez można by zrobić.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 11 maja 2009, 16:13

Co do zasilacza: a nie prościej wykorzystać fabryczną obudowę o stopniu szczelności IP67

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 11 maja 2009, 19:01

Najprawdopodobniej wykorzystam obie te opcje. Chociaż być może wystarczyłaby obudowa IP 41 - bryzgoszczelna.

Marian B
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 03 lip 2008, 23:04
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: Marian B » 12 maja 2009, 9:00

Moim zdaniem, wszystko zależy od tego, jakiego typu to urządzenie ma być: czy przenośne, z możliwością przeniesienia/przełączenia w każdej chwili w inne miejsce i do innego gniazdka, czy stacjonarne, podłączone na stałe.
Jeżeli przenośne, to oczywiście zasilacz wewnątrz, i długi kabel na 230V≈, co samo w sobie jest pewnym wyzwaniem ze względu na bezpieczeństwo, choćby ze względu na zerowanie/uziemienie.
Jeżeli stacjonarne, to najlepiej będzie zasilacz lub transformator umieścić w pomieszczeniu, a do urządzenia doprowadzić zasilanie niskonapięciowe zmienne, lub stałoprądowe, w zależności od wykonania. Dokładnie tak, jak to się robi przy "dzwonku do drzwi".
W tym przypadku zastosowanie transformatora jest lepszym, pewniejszym i prostszym rozwiązaniem.

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 12 maja 2009, 20:15

M@ciej, UC3842 ma właściwie te same wejścia co TL494 - dwa komparatory i jeden "feedback" :razz:
Zamiast TL494 proponuję użyć SG3525 - ten układ zachowywał się u mnie dużo "kulturalniej" od TL'ki. Oprócz tego posiada lepszy obwód wyjściowy.

Mój kolega ma bardzo dobre doświadczenia w zalewaniu układów pianką do uszczelniania okien - szybko schnie, sztywne, szczelne, lekkie. Aczkolwiek nie jest to w pełni profesjonalne rozwiązanie.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 14 maja 2009, 0:12

joon pisze:Co do zasilacza: a nie prościej wykorzystać fabryczną obudowę o stopniu szczelności IP67
Heh taką puszkę to by można było zastosować jak by trzeba było ją zrobić na dnie oczka wodnego. Do takich zastosowań powinna wystarczyć szafka IP56 plus ewentualnie silikażel. Sposób uzyskania tutaj: http://forum.vmc.org.pl/viewtopic.php?t=13159

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 14 maja 2009, 13:54

Nie zamierzam zanurzać urządzenia w wodzie. Ma to być stacja pogodowa, więc odporność na deszcz i wilgoć by wystarczyła. Zastanawiałem się nad zalaniem elektroniki w jakiejś żywicy, ale wtedy w przypadku awarii całe urządzenie do wyrzucenia.

Co do sterowników przetworek, to TLki chciałem zastosować, bo posiadam kuilka sztuk ze starych zasilaczy PC, natomiast SGki musiałbym zakupić, choć robiłem przetwornice step-up do 300V i sprawują się podobnie, ale SG ma jakby bardziej łopatologiczną (czyt. zrozumiałą) aplikację.

ODPOWIEDZ