Prostownik
- miloo1
- Użytkownik
- Posty: 156
- Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:21
- Lokalizacja: Olsztyn, Zgorzelec
- Kontakt:
Prostownik
Witam mam parę pytań odnośnie prostownik do ładownania akumulatorów kwasowych. Wiem że najprostsze sa najlepsze tzn. trafo z odczepami na pierwotnym i wtórnym do tego mostek prostowniczy i wszystko. Ale jakie wy polecacie prostowniki. Wiem że w internecie jest tego pełno ale czy ktoś ma taki swój ideał prostownika. \
Interesuje mnie jescze szybkie ładowanie akumulatorów i czy akumulator ładowny impulsowym prądem ładuje się szybciej czy nie.
Czy wy w swoich prostownikach posiadacie ograniczniki prądowe lub napięciowe czy mają one układy które odłączeją akumulator gdy jst już naładowane.
I naresczcie ile z takich prostowniczków wyciągacie i jaka jest skutecznosc ładowania
Interesuje mnie jescze szybkie ładowanie akumulatorów i czy akumulator ładowny impulsowym prądem ładuje się szybciej czy nie.
Czy wy w swoich prostownikach posiadacie ograniczniki prądowe lub napięciowe czy mają one układy które odłączeją akumulator gdy jst już naładowane.
I naresczcie ile z takich prostowniczków wyciągacie i jaka jest skutecznosc ładowania
Akumulatory SLA czyli żelowo-kwasowe nie powinny być ładowane napięciem większym niż 14,4V gdyż ulegają uszkodzeniu po paru ładowaniach i można sobie je wyrzucić
. Najbezpieczniej jest ładować stałym prądem do napięcia 14,2-14,3V a później pilnować napięcia żeby nie spadło poniżej. Niestety samochodowe ładowarki prostownikowe nie nadają się do ładowania akumulatorów bezobsługowych . Ideał ładowarki przedstawia ten rysunek:

Akumulator 12V ma 6 cel.
[ Dodano: 2009-01-09, 20:25 ]
Możesz ładować i impulsowo ale szpilki napięcia nie powinny przekraczać tych 14,4V gdyż od tego napięcia zaczyna się gazowanie w akumulatorze i procesy niszczące płyty akumulatora.

Akumulator 12V ma 6 cel.
[ Dodano: 2009-01-09, 20:25 ]
Możesz ładować i impulsowo ale szpilki napięcia nie powinny przekraczać tych 14,4V gdyż od tego napięcia zaczyna się gazowanie w akumulatorze i procesy niszczące płyty akumulatora.
Metoda przedstawiona na wykresie jest metodą szybką. Dla tej metody ładuje się prądem 0,25C (zalecany jest 0,1C - czyli tradycyjny prąd 10-cio godzinny), czyli I=0,25*pojemność [Ah] do napięcia 2,4V/cele. Przynajmniej tak wszyscy zalecają. Najlepszą ładowarką jest zatem zasilacz stabilizowany z ograniczeniem prądowym na 0,25C który po pewnym czasie powinien przejść w stabilizowanie napięcia. Metodą wolniejszą jest zasilacz ze stabilizowanym napięciem. Wolniejszą dlatego że prąd będzie zależał od stanu naładowania akumulatora - im bardziej będzie naładowany (różnica napięć między akku a zasilaczem będzie bliższa zeru) to będzie mniejszy prąd ładowania a co za tym idzie wydłuży się czas ładowania.
Zresztą poczytaj sobie w sieci o ładowaniu takich akumulatorów - wszystko jest opisane i wyjaśnione włącznie z warunkami w jakim ma się odbywać ładowanie, wartości dopuszczalne i maksymalne oraz jakie są przeciwwskazania.
Zresztą poczytaj sobie w sieci o ładowaniu takich akumulatorów - wszystko jest opisane i wyjaśnione włącznie z warunkami w jakim ma się odbywać ładowanie, wartości dopuszczalne i maksymalne oraz jakie są przeciwwskazania.
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
Witam
Ostatnio wykonałem taki prostownik jak na schemacie. Myślę ze posiada on wszystko co tylko możliwe co czyni go bardzo uniwersalnym. Regulacja na sterowniku U209 pozwala na dobranie prądu maksymalnego dla danego akumulatora, a resztą zajmują się sterowniki AVT2769 wyłączają one przekaźniki odpowiednio przy 15V i 7,5V. Do wyboru praca AUTO i MANU na obu zakresach 6 i 12V. Na wyjściu dwa mierniki amperomierz 10A i woltomierz 20V . Wszystko widać jak na dłoni co się dzieje z akumulatorem. Myślę ze to dobra konstrukcja prostownika ale jeśli można coś jeszcze zmienić to piszcie.
Ostatnio wykonałem taki prostownik jak na schemacie. Myślę ze posiada on wszystko co tylko możliwe co czyni go bardzo uniwersalnym. Regulacja na sterowniku U209 pozwala na dobranie prądu maksymalnego dla danego akumulatora, a resztą zajmują się sterowniki AVT2769 wyłączają one przekaźniki odpowiednio przy 15V i 7,5V. Do wyboru praca AUTO i MANU na obu zakresach 6 i 12V. Na wyjściu dwa mierniki amperomierz 10A i woltomierz 20V . Wszystko widać jak na dłoni co się dzieje z akumulatorem. Myślę ze to dobra konstrukcja prostownika ale jeśli można coś jeszcze zmienić to piszcie.
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
Wydajność tego prostownika jest ograniczona mocą transformatora i prądem przewodzenia półprzewodników. U mnie jest trafo 160VA (8A daje na spokojnie, ale 10A tez przełknie), mostek 50A (trochę w to wątpię ale przy 10A już ładnie się grzeje) i jeszcze dioda 10A lub więcej-dodałem ją żeby mi ktoś czasami nie spalił mostka. I jeszcze dwa solidne przekaźniki. Regulacja prądu odbywa się za pomocą sterownika na U209, zmniejszasz napięcie zmniejszasz prąd. Ustawiasz odpowiedni max prąd dla danego akumulatora i patrzysz na zegary jak po czasie maleje prąd a napięcie się zwiększa, ale jeśli nie chce ci się tak patrzeć to przełączasz na AUTO i idziesz na browca:) .Działania AVt2769 nie będę opisywał bo najlepiej przeczytać opis z EDW. Jeśli chodzi o sterownik na U209 to różne są opinie na jego temat ale na tą chwile nie wiem czy jest jakiś inny łatwy w budowie i tani sterownik do transformatorów. Wydaje mi się ze przez ten sterownik trafo nie grzeje się mocniej. Zastosowany triak w sterowniku to BTA16- Przy 10A jest lekko ciepły(bez radiatora).
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
Do miloo1: najlepiej opracowany sterownik na U2009 jest na tej stronie: http://sterownikspawarka.republika.pl/ . Kiedyś troszkę inaczej wyglądała ta strona, widocznie autor ją zmienił, są nowe zdjęcia i szkoda bo nie ma schematu ale w necie jest tego mnóstwo.
Ps. sprawdź pocztę.
Ps. sprawdź pocztę.
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
Sterownik z linka jest najprostszą postacią i raczej powinien być stosowany tylko do obciążeń o charakterze rezystancyjnym, U209 jest troszkę bardziej złożony i jest przeznaczony do silników ale wielu ludzi robi na nim sterowniki do spawarek i jakoś to wszystko działa. Ale na 100% nie jest przeznaczony do transformatorów.
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt: