Prostownik

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
miloo1
Użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:21
Lokalizacja: Olsztyn, Zgorzelec
Kontakt:

Prostownik

Post autor: miloo1 » 09 sty 2009, 19:54

Witam mam parę pytań odnośnie prostownik do ładownania akumulatorów kwasowych. Wiem że najprostsze sa najlepsze tzn. trafo z odczepami na pierwotnym i wtórnym do tego mostek prostowniczy i wszystko. Ale jakie wy polecacie prostowniki. Wiem że w internecie jest tego pełno ale czy ktoś ma taki swój ideał prostownika. \
Interesuje mnie jescze szybkie ładowanie akumulatorów i czy akumulator ładowny impulsowym prądem ładuje się szybciej czy nie.
Czy wy w swoich prostownikach posiadacie ograniczniki prądowe lub napięciowe czy mają one układy które odłączeją akumulator gdy jst już naładowane.
I naresczcie ile z takich prostowniczków wyciągacie i jaka jest skutecznosc ładowania

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 09 sty 2009, 20:12

Akumulatory SLA czyli żelowo-kwasowe nie powinny być ładowane napięciem większym niż 14,4V gdyż ulegają uszkodzeniu po paru ładowaniach i można sobie je wyrzucić :P . Najbezpieczniej jest ładować stałym prądem do napięcia 14,2-14,3V a później pilnować napięcia żeby nie spadło poniżej. Niestety samochodowe ładowarki prostownikowe nie nadają się do ładowania akumulatorów bezobsługowych . Ideał ładowarki przedstawia ten rysunek:

Obrazek

Akumulator 12V ma 6 cel.

[ Dodano: 2009-01-09, 20:25 ]
Możesz ładować i impulsowo ale szpilki napięcia nie powinny przekraczać tych 14,4V gdyż od tego napięcia zaczyna się gazowanie w akumulatorze i procesy niszczące płyty akumulatora.

Awatar użytkownika
miloo1
Użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:21
Lokalizacja: Olsztyn, Zgorzelec
Kontakt:

Post autor: miloo1 » 09 sty 2009, 22:59

snow, wynika z tego że ładowanie szybkie akumulatorów odpada czy coś takiego isnieje ? A jakie są różnice między ładowaniem impulsowym a zwykłym stałym

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 09 sty 2009, 23:40

Metoda przedstawiona na wykresie jest metodą szybką. Dla tej metody ładuje się prądem 0,25C (zalecany jest 0,1C - czyli tradycyjny prąd 10-cio godzinny), czyli I=0,25*pojemność [Ah] do napięcia 2,4V/cele. Przynajmniej tak wszyscy zalecają. Najlepszą ładowarką jest zatem zasilacz stabilizowany z ograniczeniem prądowym na 0,25C który po pewnym czasie powinien przejść w stabilizowanie napięcia. Metodą wolniejszą jest zasilacz ze stabilizowanym napięciem. Wolniejszą dlatego że prąd będzie zależał od stanu naładowania akumulatora - im bardziej będzie naładowany (różnica napięć między akku a zasilaczem będzie bliższa zeru) to będzie mniejszy prąd ładowania a co za tym idzie wydłuży się czas ładowania.

Zresztą poczytaj sobie w sieci o ładowaniu takich akumulatorów - wszystko jest opisane i wyjaśnione włącznie z warunkami w jakim ma się odbywać ładowanie, wartości dopuszczalne i maksymalne oraz jakie są przeciwwskazania.

Awatar użytkownika
Misiek84LG
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Misiek84LG » 11 sty 2009, 19:01

Witam
Ostatnio wykonałem taki prostownik jak na schemacie. Myślę ze posiada on wszystko co tylko możliwe co czyni go bardzo uniwersalnym. Regulacja na sterowniku U209 pozwala na dobranie prądu maksymalnego dla danego akumulatora, a resztą zajmują się sterowniki AVT2769 wyłączają one przekaźniki odpowiednio przy 15V i 7,5V. Do wyboru praca AUTO i MANU na obu zakresach 6 i 12V. Na wyjściu dwa mierniki amperomierz 10A i woltomierz 20V . Wszystko widać jak na dłoni co się dzieje z akumulatorem. Myślę ze to dobra konstrukcja prostownika ale jeśli można coś jeszcze zmienić to piszcie.
Załączniki
skanuj0001.jpg

Awatar użytkownika
miloo1
Użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:21
Lokalizacja: Olsztyn, Zgorzelec
Kontakt:

Post autor: miloo1 » 12 sty 2009, 20:07

Hej ile ten prostownik daje amper fajne rozwiązanie. Masz może dokładny schemat tego avt bo na avt jest tylko opis. Jak odbywa się regulacja natężenia. I jak z wydajnością transformatora przy sterowniku fazowym nie grzeje się przy regulacji?

Awatar użytkownika
Misiek84LG
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Misiek84LG » 12 sty 2009, 22:33

Wydajność tego prostownika jest ograniczona mocą transformatora i prądem przewodzenia półprzewodników. U mnie jest trafo 160VA (8A daje na spokojnie, ale 10A tez przełknie), mostek 50A (trochę w to wątpię ale przy 10A już ładnie się grzeje) i jeszcze dioda 10A lub więcej-dodałem ją żeby mi ktoś czasami nie spalił mostka. I jeszcze dwa solidne przekaźniki. Regulacja prądu odbywa się za pomocą sterownika na U209, zmniejszasz napięcie zmniejszasz prąd. Ustawiasz odpowiedni max prąd dla danego akumulatora i patrzysz na zegary jak po czasie maleje prąd a napięcie się zwiększa, ale jeśli nie chce ci się tak patrzeć to przełączasz na AUTO i idziesz na browca:) .Działania AVt2769 nie będę opisywał bo najlepiej przeczytać opis z EDW. Jeśli chodzi o sterownik na U209 to różne są opinie na jego temat ale na tą chwile nie wiem czy jest jakiś inny łatwy w budowie i tani sterownik do transformatorów. Wydaje mi się ze przez ten sterownik trafo nie grzeje się mocniej. Zastosowany triak w sterowniku to BTA16- Przy 10A jest lekko ciepły(bez radiatora).

Awatar użytkownika
miloo1
Użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:21
Lokalizacja: Olsztyn, Zgorzelec
Kontakt:

Post autor: miloo1 » 13 sty 2009, 16:11

A co z tym schemcikiem masz może bo na avt nie mogę znaleźć? W podanej nocie jest napisane tylko dlaczego i po co ten projekt powstał.
Co do sterownika masz może jego schemat?

Awatar użytkownika
Misiek84LG
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Misiek84LG » 13 sty 2009, 17:33

Do miloo1: najlepiej opracowany sterownik na U2009 jest na tej stronie: http://sterownikspawarka.republika.pl/ . Kiedyś troszkę inaczej wyglądała ta strona, widocznie autor ją zmienił, są nowe zdjęcia i szkoda bo nie ma schematu ale w necie jest tego mnóstwo.
Ps. sprawdź pocztę.

Awatar użytkownika
miloo1
Użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:21
Lokalizacja: Olsztyn, Zgorzelec
Kontakt:

Post autor: miloo1 » 16 sty 2009, 14:05

Misiek84LG, Wielkie thx. A czy zamiast sterownik na U2009 można zastosować coś takiego link czym dokładnie różnią się te sterowniki?

Awatar użytkownika
Misiek84LG
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Misiek84LG » 16 sty 2009, 19:08

Sterownik z linka jest najprostszą postacią i raczej powinien być stosowany tylko do obciążeń o charakterze rezystancyjnym, U209 jest troszkę bardziej złożony i jest przeznaczony do silników ale wielu ludzi robi na nim sterowniki do spawarek i jakoś to wszystko działa. Ale na 100% nie jest przeznaczony do transformatorów.

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 16 sty 2009, 19:23

To ty w końcu chcesz zrobić spawarkę czy ładowarkę? ;) bo to trochę inne przeznaczenie.

Awatar użytkownika
Misiek84LG
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Misiek84LG » 17 sty 2009, 11:15

Jest różnica między prostownikiem a spawarką ale jeżeli U209 radzi sobie z spawarką to tym bardziej da rade z prostownikiem. W prostownikach stosowane są naprawdę bardzo proste sposoby regulacji fazowej po stronie sieci ale działają one z różnym skutkiem.

Awatar użytkownika
miloo1
Użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:21
Lokalizacja: Olsztyn, Zgorzelec
Kontakt:

Post autor: miloo1 » 17 sty 2009, 12:21

Aha tzn że u209 wytrzymalsze i stabilniejsze. snow robie ładowarke do akumulatorów tzn narazie zbieram informacje

ODPOWIEDZ