Bezpieczne napiecie w gniazdku dlaczego nie??

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 26 sie 2008, 15:34

jareks91 pisze:ptolek napisał/a:
- straty przy prostowaniu

Przy odpowiednim projekcie praktycznie zadne
Zobacz sobie najprostszy prostownik (mostek Gretza) i powiedz, że na nim nie ma strat. ;)
jareks91 pisze:projekt jak najbardziej realny
Nierealny.

jareks91
Użytkownik
Posty: 157
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:30

Post autor: jareks91 » 26 sie 2008, 15:52

Luminofor pisze:Zobacz sobie najprostszy prostownik (mostek Gretza) i powiedz, że na nim nie ma strat. ;)
No prosze cię... nikt by nie prostowal pradu o takiej wartosci mostkiem Gretza na diodach o Uf - 0,6V :D

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 26 sie 2008, 15:53

Nie mówię, że ktoś będzie prostował na Mostku Gretza, to był tylko przykład, ale ogólnie na prostownikach zawsze występuje jakiś spadek.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 26 sie 2008, 18:48

Co jak co , pomysł nierealny , ze względów ekonomicznych , zaś z drugiej strony w polsce może powstał by jakiś "przemysł 50V" co by produkty,europejskie ,chińskie, taiwańskie, japońskie "dostosowywał" do "chorych" już tak norm polskich i zadłużona po dziesiatki miliardów polska może by stanęła na nogi :twisted:

Co do tej cieniutkiej izolacji , rozumiem że kable były by jednorazowe ,[ bo izolacja by się przecierała] , albo dane urządzenie było by podłączone tylko na 20 minut , bo kabel od odkurzacza wypalał by się w podłogę :lol:

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 26 sie 2008, 18:54

na prostownikach zawsze występuje jakiś spadek.
Na mechanicznych również? :lol:

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 26 sie 2008, 18:55

Kolega ma rację, może uda Ci się osiągnąć przez jakiś czas spadki rzędu paru miliwolt jak nie niższe, ale musisz chłodzić ciekłym azotem. Zresztą jeszcze perpetum mobile nikt nie wymyślił... Jeżeli zdaje się użytkownikom, że ludzie projektujący kiedyś sieci elektryczne nie pomyśleli o mniejszym napięciu w gniazdku to się mylicie... Wydaje mi się, że dobrze wiedzieli czemu w gniazdku jest 230V, a nie mniej...

Zresztą ludzie :!: Spójrzcie na cały świat, w którym państwie napięcie jest mniejsze od 110V :?: Wydaje mi się, że takiego nie ma... A jeżeli chodzi o prąd stały w gniazdku, to wydaje mi się to bez sensu... Czasami łatwiej zrobić zasilacz symetryczny, jeżeli jest napięcie zmienne... No, bo sami pomyślcie... W wysokiej klasy sprzęcie audio - zasilacz impulsowy :???: To raczej mija się z celem...

Przy małych napięciach, płyną większe prądy, czyli większa średnica przewodów, więcej zużytej miedzi, po co :?: Żeby kogoś nie poraziło jak włoży palec do gniazdka :?: Jak chce żyć to niech nie wkłada palców, w końcu od czegoś się ma te szare komórki...

Wydaje mi się, że mocnych argumentów też nie masz broniąc niskich napięć, bo wszystko ma wady i zalety... Pomyśl nie tylko o tym, że domy potrzebują prądu, ale również firmy i inne rzeczy, które są na tym świecie...

Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 26 sie 2008, 20:40

Argumenty za są tak kompletnie bzdurne, że chyba nie warto jużprowadzić tej dyskusji...
To spokojne forum, na którym nic się nie dzieje i nikt się nie kłóci, ale ten temat burzy cały porządek odkąd się pojawił. Moim zdaniem co zostało powiedziane to już zostało i ucieszyłbym się gdyby temat został zamknięty (choć rzadko to popieram) :mrgreen:
O to też proszę moderatorów... :wink:

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 26 sie 2008, 20:43

Kulpina, temat może zostać zamknięty przez moderatora albo na prośbę autora.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 26 sie 2008, 20:50

Dlatego ja nie pisze, ze go zamykam tylko proszę o to moderatorów, no chyba logiczne, że nie warto tego dalej ciągnąć... Tylko kłótnia i ostrzeżenia się sypią :mrgreen:

Guzer
Użytkownik
Posty: 167
Rejestracja: 08 lis 2006, 18:36
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Guzer » 26 sie 2008, 21:16

To wygląda trochę jak dyskusja elektronika z audiofilem o wzmacniaczach klasy D, niby rozmawiają o tym samym, ale i tak się nie rozumieją :mrgreen: Każda strona ma własne argumenty i nie da się przekonać drugiej, cóż... takie życie ;)

mike70
-
Posty: 1
Rejestracja: 27 sie 2008, 1:09
Lokalizacja: katowice

Post autor: mike70 » 27 sie 2008, 1:24

czytajac te wypociny o szynach wielkości nogi słonia przy napieciu 50V i czytajac o promieniowaniu w kablach przy takim napiecu , zobaczyłem na wiek tych ludzików:Tranzystor 15 lat,Kulpina 16 lat,Luminofor 20 lat,Guzer 18 lat,gajosp2 16 lat,elemaniac 14 lat.....szacunek dla was koledzy.

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 27 sie 2008, 7:52

W sumie nie chodzi nawet o kable, tylko, że to w pewnych sytuacjach jest po prostu nie wygodne... Kiedyś mnie zastanawiało czemu w gniazdku jest 230V, a nie mniej... No cóż tak to ktoś zaprojektował, ludzie jeszcze się przez to nie pozabijali, przynajmniej Ci co wiedzą, że palec od gniazdka daleko... Zresztą jeżeli chodzi tu o spadki napięć na kablach, będzie to porównywalne i podejrzewam, że 230V wygrałoby... Spadki rzędu paru mV na kilkaset metrów przy wysokich napięciach to tak naprawdę NIC i pewnie będą się pokrywać z tymi przy mniejszym zasilaniu. Jasne, każde urządzenie wtedy musi mieć trafo... Jednak nic nie będzie nigdy idealne.

Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 27 sie 2008, 9:25

Już na 2. lub 3. stronie tego wątku proponowałem jego zamknięcie. Wtedy o mało oczu mi nie wydrapano :roll: . Doszły kolejne strony kolejnych postów zawierające prawdy prawdziwe i bzdury niezmierzone. Efekt dyskusji? Żaden. Nikt do niczego nie został przekonany, jareks91 nadal wierzy w energetyczne woodoo.
O dziwo, pojawiać się zaczynają pierwsze prośby o zamknięcie wątku. Widać z tego, że wielcy mędrcy tego forum (wymienię ich tu kilku w porządku alfabetycznym: joon, Kulpina, Luminofor, Tranzystor), piszący prawdy wiecznie prawdziwe już się zmęczyli nabijaniem postów.
Pamiętajcie, szanowni użytkownicy: mowa jest srebrem, milczenie zaś- złotem.

Zablokowany