Strach na krety - AVT-2139

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Strach na krety - AVT-2139

Post autor: AWS 303 » 06 cze 2008, 18:32

Witam.
Dostałem w prezencie "Stracha na krety" - AVT-2139 - Zestaw do samodzielnego montażu (niezbyt trafiony prezent, bo nie mam kretów, ale zmontowałem z ciekawości jak to działa).
Po 45-minutowym montażu, podłączyłem układ do głośnika i zasilania, a zamiast dołączonego kontaktronu, dałem przełącznik. Układ zadziałał. Czy znacie jakieś sprawdzone metody na przerobienie tego układu, poza opisaną w dokumentacji zmianą częstotliwości? Czy układ wytrzymie obciążenie 4 ohm? Nie montowałem elementów D2 i R5 - pisało, że nie trzeba. Co się zmieni, jeśli je zamontuję?

Pozdrawiam. AWS 303

[ Dodano: 2008-06-06, 22:16 ]
Z tym "nie mam kretów", to nie do końca prawda, ale szkoda mi wystawić ten układzik na pastwę losu.
Ostatnio zmieniony 08 cze 2008, 19:23 przez AWS 303, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Neutron
-
Posty: 85
Rejestracja: 21 kwie 2008, 21:18
Lokalizacja: z Ziemi
Kontakt:

Post autor: Neutron » 06 cze 2008, 22:04

Nie rozumiem, po co przerabiać? :roll: :?:

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 07 cze 2008, 11:37

Tak właśnie się zastanawiam, co tu jeszcze się da przerobić, ale chyba nic, poza częstotliwością.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 07 cze 2008, 12:05

Możesz zamiast tego da Pipka dręczyciela który zmieniałby częstotliwości co by krety nie "uodporniły" się na jedną częstotliwość.

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 08 cze 2008, 19:26

joon pisze:Możesz zamiast tego da Pipka dręczyciela który zmieniałby częstotliwości co by krety nie "uodporniły" się na jedną częstotliwość.
Nie chcę wykorzystywać tego układu w celu odstraszenia kretów, tylko jako taką zabaweczkę... :grin: Czy ten układzik wytrzyma 4 ohm? :???:

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 08 cze 2008, 19:32

U mnie działa na takim głośniku. Tylko że tranzystory się troche grzeją, te wyjściowe :wink:

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 08 cze 2008, 20:36

No, to nie ma problemu. Ja go używam okazjonalnie, nie używam go do celu, do którego został stworzony. Włączam go kilka razy dziennie po 1-3 sygnały. Podłączyłem do niego (na próbę) unitrowską kolumnę 10W i uzyskałem całkiem donośny dźwięk (przy zasilaniu z akumulatora 12V). :mrgreen: Na codzień chodzi z głośnikiem 8ohm/1,5W i baterią 9V. Możliwe, że w przyszłości zafunduję mu mocniejszy głośnik i wydajniejsze zasilanie.

grysek67, używasz go przeciw kretom, czy tak jak ja?

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 09 cze 2008, 15:54

Zrobiłem go z myslą o tym zeby wygonic krety bo mama sie wkurzała że ryją rabatke :mrgreen: Ale krety się wyniosły a ten praktycznt generatorek wpadł w moje ręce :smile: Gdyby wprowadzic pare modyfikacji to można by z niego zrobić prymitywny generator różnych częstotliwości :wink:

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 09 cze 2008, 16:49

Ja go zmontowałem, bo chciałem mieć taki właśnie "prymitywny" generatorek.

[ Dodano: 2008-06-09, 17:50 ]
PS. Masz możliwość zmierzenia mocy wyjściowej przy 9V?

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 09 cze 2008, 17:24

Niestety nie mam takiej możliwości :sad:

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 31 lip 2008, 21:33

Witam.
Odnawiam temat.
Układzik nadal działa, sprawdził się w praktyce, rozładował 4 baterie alkaliczne... :grin:
Kondensator na zasilaniu wymieniłem na 1000uF - dołączony miał 470uF. Wymienilem, aby układzik lepiej pracował na "zwykłej" baterii 9V, chociaz przewaznie kupuję alkaliczne. Kiedy układzik pracował na zewnątrz, w nieogrodzonej płotem części ogrodu, ktoś mi zwinął włacznik... :???: Ciekawe, że nie wziął całego urządzonka, czy głośnika, tylko włacznik za 1zł. :???: Kupiłem se nowy za... 0,99zł :grin:
Kumpel, jak zobaczył mojego stracha, tez sobie takiego kupił, poprosił mnie, żebym mu złozył, bo on nie odróżnia tranzystora od kondensatora. Za montaż skasowałem 10zł (powiedzcie, czy mało, czy dużo). On po dniu przynosi ze spalonymi tranzystorami... Naprawiłem mu za 5zł (powiedzcie, czy mało, czy dużo). :grin:

Które elementy mam zmienić i na jakie, jeśli chce obnizyć częstotliwość generacji? :smile:

Awatar użytkownika
Melon
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 20 cze 2008, 15:53
Lokalizacja: Kraków / Jarosław
Kontakt:

Post autor: Melon » 01 sie 2008, 12:49

Jeżeli naprawiłeś to tak, że spali się ponownie, to wziąłeś w sam raz ;P

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 01 sie 2008, 13:49

On testował "czy wytrzyma zwarcie", naprawiłem na tych samych tranach, jakie były.

[ Dodano: 2008-08-01, 14:50 ]
Czy ktoś może mi pomóc w sprawie obniżenia czestotliwości? :wink:

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 01 sie 2008, 14:02

By obniżyć częstotliwości wymień c3 i c4 na kondensatory o większych nominałach. Lub pokombinować z R2-R5.

jareks91
Użytkownik
Posty: 157
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:30

Post autor: jareks91 » 16 sie 2008, 13:19

Witam,

Zrobiłem odstraszacz dla kretów myśle że bardzo dobry, i stwierdzilem że na krety nie dzialają tego typu ani dźwieki ani wibracje ktore wytwarzane są przy tych dźwiekach. Moje urządzenie bylo zbudowane ze starych glosnikow od radia. W sumie wkopane zostaly 3 glosniki do nor krecich. Na glosniki podawalem moc ok 6 Watow.
Urządzenie skladalo sie z trzech cykli:
1. Cykl 30 minutowy. Byl generowany dźwiek 300Hz, czas trwania dźwieku losowy od 2s do 20 s, potem przerwa losowa od 60s do 120s
2. Cykl 15 minutowy czasy jak wyżej ale czestotliwość byla losowana od 1 do 300Hz
3. Cykl 15 minutowy czasy jak wyzej a czestotliwosc losowana od 300Hz do 3000Hz

Zatem widać rozne dźwieki , różne czasy a i tak po pewnym czasie(dwa , trzy dni) kret wrocil i dalej ryje. Zatem odradzam odstraszanie kretow metodą akustyczną a tym bardziej kupowania tego bo to poprostu nie dziala tak jak powinno.

ODPOWIEDZ