Recycling, czyli wykorzystanie elementów z odzysku...

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 19 kwie 2008, 18:29

grysek67 pisze:Witam! Mam pytanko stosowne do tematu. Naprawilem kiedyś koledze kompa a on w zamian za to dał mi kilka płyt głownych od kompa (takich starych) i dwie od commodore C64 nie miałem jeszcze czasu ich dobrze obejrzec. Ale w oko wpadły mi takie ukałdy W24M257AK-15 jest ich osiem...

Dowiedziałem się ze to jest pamięc RAM CMOS tylko nie wiem jak zapisać do nich dane??
Jest to statyczna pamięć RAM o pojemności 32k*8 bitów. Jak użyć :arrow: LINK

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 19 kwie 2008, 19:33

Dzięki gaweł :!: , a czy z takiego commodore można coś zrobić?? Z samej płyty bo reszty nie mam :cry:

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 19 kwie 2008, 20:24

tasza pisze:
gaweł pisze:Ale mam dla Ciebie niespodziankę
Mam zapowiedziane, że w przypadku wykrycia jakichkolwiek przywleczonych skąś,
elektronicznych gratów śpię na balkonie...więc może lepiej nie?
:arrow: tasza - no więc https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=427 - recycling na innym poziomie.
A właściwie to cała grupa https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=316 ma cherakter recyclingowy.
grysek67 pisze: a czy z takiego commodore można coś zrobić?? Z samej płyty bo reszty nie mam
Z pewnością się da. W commodorach był ponoć dobry jakościowo generator sygnału wizyjnego i dobry synterator dzwięku. Jeżeli płyta główna jest sprawna, to można próbować podmienić mu BIOS'a i mieć przykładowo teminal (jeżeli jest kanał tarnsmisji szeregowej) albo jakiegoś grajka albo ... wszystkie chwyty dozwolone. W ostateczności można pozyskać same elementy. To też coś.
Jak to zrobić? to już całkiem inna historia. Ja niestety nie miałem okazji grzebać w tym sprzęcie, więc nie mam ani wiedzy ani praktyki.
Natomiast jeżeli chcesz coś zrobić z płytą PC'ową, to :mrgreen: link podany wyżej.

tasza
Użytkownik
Posty: 1389
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 21 kwie 2008, 9:52

:arrow: gaweł - VGA już wisi na Elportalu...no, nie ukrywam - tą Modulą to mnie skasowałeś...
W Bascomie nie mogłeś tego napisać? żartuje przecież, nie?
gaweł pisze:Jeżeli płyta główna jest sprawna, to można próbować podmienić mu BIOS'a i mieć przykładowo teminal (jeżeli jest kanał tarnsmisji szeregowej) albo jakiegoś grajka albo ... wszystkie chwyty dozwolone.
Ten BIOS to w Commodore C64 nazywa się Kernal (nie kernel!) i jego podmiana wiąże
się z koniecznością wlutowania oryginalnego ROM lub jego znieczulenia poprzez
przecięcie ścieżek typu /CS,OE - to jest dość ryzykowna operacja i bardzo łatwo
zabić elektronikę płyty...niestety C64 należy do dość wrażliwych sprzętów i trzeba bardzo
ostrożnie.

Ale można zrobić inaczej - oprócz USER PORT, komcio posiada też coś co się nazywa
EXPANSION PORT - tam jest wyprowadzona magistrala systemowa i sporo innych ciekawych
sygnałów z wewnątrz C64. Do tego złącza można podpiąć....własny cardridge (moduł
z ROM/EPROM/EEPROM/FLASH) w którym umieścimy nasz własny program.
Dodatkowo - możliwa jest do uzyskania sztuczka taka, że C64 po włączeniu zasilania/resecie
wykona wstępną inicjalizację systemu, poczym automatycznie uruchomi program
z cardridge. Bawiłam się kiedyś w taki 'home-made' cardridge...to nie jest skomplikowane
i można uzyskiwać całkiem ciekawe efekty. Ważne jest to, że w takim wypadku C64 nie
potrzebuje ani magnetofonu Datasette ani stacji dysków. Po prostu - włączamy i działa
nasz programik. Do zabawy trzeba mieć emulator pamięci EPROM oraz taki 'goły' testowy
cardridge (płytka z dekoderem adresowym i podstawką pod EPROM), program pisze się
na PC jakimś cross-assemblerem, kompiluje do *.bin - i plum - do emulatora, potem reset
i patrzymy jak gra....

Jak kogoś ten temat interesuje - proszę o info...C64 mam na chodzie, mogę coś więcej
potestować i opisać

gaweł pisze:W ostateczności można pozyskać same elementy. To też coś.
Te inne elementy po takim beznamiętnym wylutowaniu to średnio użyteczne są...poważnie.
Szkoda psuć płytę. Lepiej potraktować ją jako ewentualnego dawcę dla innego reanimowanego C64 w razie potrzeby. Ewentualnie można jakoś zagospodarować układ
dźwiękowy SID, ale on jest dostosowany do procka 6502 i z Intelami dość ciężko się
integruje (inne zależności czasowe na magistralach systemowych)

Generalnie - stary C64 można kupić za grosze lub wręcz dostać w prezencie
Komputerek jest fajny, bo oprócz "klimatycznych" gier można go wykorzystać
jako prosty terminal szeregowy ale o max 1200 baud (lub 2400, ale i tak mało),
no i kodowanie znaków jest egzotyczne - to nie jest ASCII. Do prostych sterowań
typu lampki, kolejka jakiś miernik - jest ok.

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 21 kwie 2008, 10:04

tasza pisze::arrow: gaweł - VGA już wisi na Elportalu...no, nie ukrywam - tą Modulą to mnie skasowałeś...
W Bascomie nie mogłeś tego napisać? żartuje przecież, nie?
No wiesz, w tamtych czasach (pierwsza połowo lat 90-tych) właśnie coś takiego mnie rajcowało. Jak znajdę w swoich archiwach taki jeden programik, to go pokażę. M2 to język, dla którego multitasking jest stanem naturalnym.
tasza pisze:Te inne elementy po takim beznamiętnym wylutowaniu to średnio użyteczne są...poważnie. Szkoda psuć płytę. Lepiej potraktować ją jako ewentualnego dawcę dla innego reanimowanego C64 w razie potrzeby. Ewentualnie można jakoś zagospodarować układ
dźwiękowy SID, ale on jest dostosowany do procka 6502 i z Intelami dość ciężko się
integruje (inne zależności czasowe na magistralach systemowych)
Ja wiedziałem, że w tym kompi jest jakiś procek typu 65xx i jest filozoficznie podobny do MC6800, ale przy odrobinie chęci z możne coś zrobić. Jednak pomysł z cardridgem jest o niebo lepszy :mrgreen:

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1287
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38
Lokalizacja: Lubcza

Post autor: KrzysiekK » 21 kwie 2008, 10:41

tasza pisze: [...] Ale można zrobić inaczej - oprócz USER PORT, komcio posiada też coś co się nazywa
EXPANSION PORT - tam jest wyprowadzona magistrala systemowa i sporo innych ciekawych
sygnałów z wewnątrz C64. Do tego złącza można podpiąć....własny cardridge (moduł
z ROM/EPROM/EEPROM/FLASH) w którym umieścimy nasz własny program.
Dodatkowo - możliwa jest do uzyskania sztuczka taka, że C64 po włączeniu zasilania/resecie
wykona wstępną inicjalizację systemu, poczym automatycznie uruchomi program
z cardridge. Bawiłam się kiedyś w taki 'home-made' cardridge...to nie jest skomplikowane
i można uzyskiwać całkiem ciekawe efekty. Ważne jest to, że w takim wypadku C64 nie
potrzebuje ani magnetofonu Datasette ani stacji dysków. Po prostu - włączamy i działa
nasz programik. Do zabawy trzeba mieć emulator pamięci EPROM oraz taki 'goły' testowy
cardridge (płytka z dekoderem adresowym i podstawką pod EPROM), program pisze się
na PC jakimś cross-assemblerem, kompiluje do *.bin - i plum - do emulatora, potem reset
i patrzymy jak gra.... [...]
Z tego co ja pamiętam to do Commodore C64 były właśnie dostępne odpowiednie kartridże podłączane do EXPANSION PORT i posiadały one przycisk reset, gdzie po jego naciśnięciu komputer uruchamiał program zawarty w pamięci kartridza. Po jego otwarciu na płytce drukowanej była właśnie wlutowana pamięć EPROM, a w niektórych nawet dwa EPROM'y, które wybierało się dwoma zewnętrznymi przyciskami. O ile pamiętam było dostępne kilka takich kartridży z różnymi programami. Nawet kilka programów na jednym kartridżu. Kartridże te o ile dobrze pamiętam miały nazwę "BLACK BOX" i dodatkowo były oznaczane numerami. Jeden z takich kartridży miał nawet wbudowany dość dobry jak na tamte czasy syntezator ludzkiej mowy! Aż dziw bierze że to wszystko mieściło się w pamięci EPROM. Dzisiaj jeden z najlepszych (polski) syntezator mowy firmy IVO to kilkadziesiąt MB programu.

tasza
Użytkownik
Posty: 1389
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 23 kwie 2008, 9:20

gaweł pisze: Ja wiedziałem, że w tym kompi jest jakiś procek typu 65xx i jest filozoficznie podobny do MC6800, ale przy odrobinie chęci z możne coś zrobić.
Och Ty filozoficznie...
A z 6502 historia była podobna jak z Intelem i Z80. Panowie inżynierowie się wkurzyli
i "postanowili kontynuować karierę poza strukturami spółki" koniec cytatu
Więcej tu: http://en.wikipedia.org/wiki/MOS_Technology i tu: http://en.wikipedia.org/wiki/MOS_Technology_6502
gaweł pisze:Jednak pomysł z cardridgem jest o niebo lepszy
To może ja teraz pofilozofuję...
Taki stary ale sprawny ośmiobitowy komputerek (ideologiczne uprzedzenia pominę, więc
dobre będa także za przeproszeniem Atari, Amstrad, czy ZX, etc) jest przecież systemem
mikroprocesorowym wyposażonym w interface użytkownika (wyjście na ekran i klawiaturę),
nierzadko w całkiem ładnej (jak np. C64 po face-liftingu) obudowie (wystarczy tylko ją umyć...).
I takie coś wyrzucać to już jest w/g mnie głupstwo, choć wiele osób niestety to robi.
Skoro już jesteśmy przy ogólnie rozumianym recyclingu to proszę - ktoś, kiedyś atakował
podobny temat: https://elportal.pl/pdf/W05_01/05_02.pdf i to na łamach EdW, masę lat temu.
Zaprezentowany w artukule projekcik jest ok i owszem, wada jego jest tylko taka,
że programik jest w CBM BASIC, trzeba go gdzieś przechować (nagrać na taśmę lub flopik).
W "tamtych czasach" można było spodziewać się, że Autor ma stacją 1541-II czy inne ustrojstwo
w roli pamięci masowej, teraz to już niekoniecznie tak łatwo...Stacje są na Allegro, nie są drogie
ale paradoksalnie drogie są...dyskietki 5"25. Oczywiście można też korzystać z kabelka XE1541,
ale do zabawy czy nawet używania Komcia trzeba mieć odpalone PC. Kod z cardridge jest dostępny
"od zaraz", wystarczy tylko zezwolić na jego wykonanie (czy to sprzętowo czy programowo).
KrzysiekK pisze: Z tego co ja pamiętam to do Commodore C64 były właśnie dostępne odpowiednie kartridże podłączane do EXPANSION PORT i posiadały one przycisk reset, gdzie po jego naciśnięciu komputer uruchamiał program zawarty w pamięci kartridza. Po jego otwarciu na płytce drukowanej była właśnie wlutowana pamięć EPROM, a w niektórych nawet dwa EPROM'y, które wybierało się dwoma zewnętrznymi przyciskami.
Co do kartridży czy cardridge czy jak to tam zwać...może po prostu moduł?
Tego naprodukowali całą masę, także w polsce - np Warsaw Basic (panów Gajewskiego i Radziszewskiego),
ja akurat mam Final III...były też Action Replay, BlackBox i wiele innych. Te wspomniane
to raczej rozszerzenia maszyny (monitory kodu maszynowego, rozszerzenie listy rozkazów,
speedery typu TurboRom, TurboTape, etc). Inna sprawa to moduły tylko i wyłącznie z grami,
tego już było na pęczki, choć do gier "dyskowych" z reguły się nie umywały.

Wracając do C64 i tego że to system uP. Jeżeli nie chcemy ingerować w elektronikę
maszyny, a tylko instrumentalnie ją wykorzystać - własny moduł jest jedynym wyjściem.
A zrobić można naprawdę sporo...własny autobootujący moduł to jedna rzecz, sprawdziłam
osobiście - jest to wykonalne w warunkach domowych i działa, inna sprawa to rozszerzenie
możliwości sprzętowych - właśnie via Expansion Port. Z moich małych "sukcesów" to podłączenie
nieśmiertelnego 8255 do szyny C64, wymagało to gimnastyki artystycznej z elementami rytmiki, ale się udało.
I byłam w stanie zapisywać do portów 8255 własne dane poleceniami POKE basica, i czytać z nich PEEK-ami.
A taki extra port (3x8 bit I/O) - no to już można wiele zrobić, szczególnie jak się umie dziergać
w assemblerze 6502.

Sorki za te wywody...ale ja stara komodorzyca jestem

[ Dodano: 2008-04-21, 17:09 ]
O, proszę bardzo - nieco teorii o autostartujących modułach:
:arrow: http://www.stonan.com/dok/Cart.pdf

[ Dodano: 2008-04-23, 10:27 ]
Posta odświeżyłam ponieważ...no cóż, elaborować o tych uP odzyskanych z płyt głównych
można długo i namiętnie, fajne byłoby jednak przekonać się czy to rzeczywiście
da się uruchomić poza płytą, na jakieś płytce stykowej.

Więc proszę bardzo - kino nocne (dosłownie, skończyłam pracę późnym wieczorem)
w roli głównej: procesor NEC8042 (AMI-keyboard-cośtam) oraz pamięć EEPROM
firmy SEEQ typu 28C64. Dodatkowo występują: zatrzask 74HC574 oraz osiem
ledków naszej ś.p. CEMI w niespotykanych dziś zabytkowych obudowach.

:arrow: http://youtube.com/watch?v=jWKLWcrW2ks (najpierw jest slide-show, potem dwa filmy)

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 23 kwie 2008, 10:40

Filmik jest fajny. Czy te coś co ma wyświetlacz LED w kolorze czerwonym to zegarek? Skończyłaś o 1:20?
Też mam zamiar zabawić się z tym prockiem, ale w swoim czasie. Aktualnie działam w temacie: https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=428
oraz gromadzę materiały w temacie (to tylko część, co niektóre elementy gdzieś mocno schowały się w zakamarkach szuflad): https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=431

tasza
Użytkownik
Posty: 1389
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 23 kwie 2008, 10:58

gaweł pisze:Filmik jest fajny.
A dziękuję, pomału nabieram wprawy (Oscar mi się marzy).
gaweł pisze:Czy te coś co ma wyświetlacz LED w kolorze czerwonym to zegarek?
Niieee, to czerwone świecące to jest odczyt napięcia z regulowanego kanału
mojego zasilacza (pewnie akurat było 12V ustawione), drugi tor to +5V i z niego
zasilałam układ...
gaweł pisze: Skończyłaś o 1:20?
Zaczęłam wczoraj jakoś około 21, tak z półtorej godziny się zeszło, potem to już
obróbka zdjęć i filmików oraz upload na YT... W sumie cały eksperyment szybko poszedł
ponieważ miałam tego "gotowca" z netu. Poślizgnęłam się tylko na emulatorze
pamięci EPROM - z nim coś to nie chciało działać, ale możliwe też, że był błąd w drutowaniu.
Jak nagrałam EEPROM Labtool-em to jeszcze raz wszystko podłączyłam i zagadało.

Teraz zostaje mi sprawdzić dwie pozostałe kostki Key-cośtam i próbować jakoś
rozbudować ten układ...okaże się niebawem co z tego wyjdzie.

https://elportal.pl/n0003/elarch/elarch_f00.jpg
Ty fajny masz ten ogródek, naprawdę bardzo fajny....

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 27 kwie 2008, 10:24

Witam... przez przypadek zostałem posiadaczem starego zepsutego dysku twardego pod którego blaszana obudowa znajduje sie płytka smd w której wlutowany jest jeden układzik który ma na imie AT29C1024 i wiem już że jest to pamięc flash 1Mb(megabit)chciałbym ją wykorzystać lecz nie wiem jak do niej cokolwiek zapisać ani odczytać :sad:
Link do notki katalogowej
:arrow:http://www.atmel.com/dyn/resources/prod ... OC0571.PDF

Stałem się też posiiadaczem układu GAL16VB8 czy ktoś wie do czego on służy??

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 27 kwie 2008, 10:30

grysek67 pisze:Stałem się też posiiadaczem układu GAL16VB8 czy ktoś wie do czego on służy??
Tak. To jest logika programowalna. Układ ma sieć bramek AND i OR z której możesz utworzyć prawie dowolną funkcję logiczną.
grysek67 pisze:chciałbym ją wykorzystać lecz nie wiem jak do niej cokolwiek zapisać ani odczytać
Zapisać za pomocą programatora pamięci Flash. Np. możliwy do poskładania we własnym zakresie programator Willem 3B.
Odczytać jest już łatowiej. A nota katalogowa powinna ci wsyzstko już wyjaśnić.
W skrócie: podajesz stany na wejścia adresowe A0...15, uaktywniasz linię ~CE i ~OE, a na wyjściach danych I/O0...I/O15 masz to co zapisano pod tym adresem ustalonym przez A0...A15.
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2008, 11:08 przez ZbeeGin, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 27 kwie 2008, 10:39

ZbeeGin pisze:Zapisać za pomocą programatora pamięci Flash. Np. możliwy do poskładania we własnym zakresie programator Willem 3B.


Ale ja chciałbym tą pamięc użyć w jakimś układzie i dane były by zapisywane na bieżąco do pamięci a pozatym nie będe specjalnie po to kupować programatora
ZbeeGin pisze:Tak. To jest logika programowalna. Układ ma sieć bramek AND i OR z której możesz utworzyć prawie dowolną funkcję logiczną
Czym można programowac taki układ?? jest jakis specjalny język?
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2008, 11:03 przez grysek67, łącznie zmieniany 2 razy.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 27 kwie 2008, 11:02

No to zapraszam na stronę 2 i dalsze noty katalogowej. Wszystko jest napisane.

[ Dodano: 2008-04-27, 12:07 ]
grysek67 pisze:Czym można programowac taki układ??
Sprzęt: Dowolny programator GAL - Labtool 48, GALEP, GALBlast itp.
Program: WinCUPL

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Recycling, czyli wykorzystanie elementów z odzysku...

Post autor: gaweł » 30 kwie 2008, 10:07

Wracając do pierwszego pytania tematu:
Kulpina pisze:Na początek mam pytanko dotyczące 4 układów scalonych na załączonej fotografi. Z tego co wiem, są to pamięci EPROM (EEPROM?) Pojemności jakiś 512B? (chyba nie KB, b?)
W każdym razie: Do czego można je wykorzystać? Jako dodatkowa pamięc do AVR się nadadzą? A może jakieś ciekawsze zastosowanie...
Zagadnienie jest dość obszerne, toteż nie da się zamknąć w kilku zdaniach. Więcej informacji jest tutaj: https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=428
Nie jest to jeszcze zamknięta całość, ale zawiera już najważniejsze informacje.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 09 maja 2008, 13:44

Ja swoją drogą niedawno rozkręcałem starą drukarkę igłową Star lc-20.Istna skarbnica części :!: Oto co udało mi się wydobyć:
- Dwa silniki krokowe
- Głowica
- Pamięć EPROM (AMD 1986r.)
- Główna płyta sterująca(mnósto układów do wylutowania)

I to by było na tyle.

ODPOWIEDZ