Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
-
gwozdex
- Użytkownik
- Posty: 879
- Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
-
Kontakt:
Post
autor: gwozdex » 08 kwie 2008, 14:20
Witam!
Pozwolę sobie jako pierwszy zabrać głos w tej sprawie. Na początku gratuluję (Redakcji) kolejnego udanego pomysłu. Mam tutaj na myśli powstanie cyklu "Kuchnia Konstruktora". Czasami nie jesteśmy nawet w stanie wyobrazić jaki ogrom wiedzy jest nam przekazywany przez takie artykuły.
Generalnie uważam, że nie ma większego znaczenia co konkretnie będzie Redaktor prezentował, aczkolwiek opisywana purpurowa magiczna lampka spodobała mi się... Powiem szczerze: w życiu nie wpadłbym na pomysł zastosowania jednego ze złącz w taki sposób jak zaprezentował autor.
Pozdrawiam.
-
gaweł
- Użytkownik
- Posty: 651
- Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
- Lokalizacja: Białystok
-
Kontakt:
Post
autor: gaweł » 08 kwie 2008, 15:05
Oglądałem ten filmik wczoraj na YouTube. Pomysł jest super.
gwozdex pisze:Powiem szczerze: w życiu nie wpadłbym na pomysł zastosowania jednego ze złącz w taki sposób jak zaprezentował autor.
To znaczy w jaki?
-
gwozdex
- Użytkownik
- Posty: 879
- Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
-
Kontakt:
Post
autor: gwozdex » 08 kwie 2008, 20:32
...a no w taki, że złącze które normalnie emituje wiązkę światła- przy "normalnym" jej wykorzystaniu- tutaj pracuje jako fotodioda. Co prawda gdzieś tam czytałem o takim wykorzystaniu LED'a, ale nie pomyślałem, że można to tak efektownie zaprezentować.
Jeśli masz ochotę to zerknij:
http://cs.nyu.edu/~jhan/ledtouch/index.html
Z tym, że nie jestem pewien czy to działa na takiej samej zasadzie. Pozdrawiam
-
Ertew
- Użytkownik
- Posty: 1414
- Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
- Lokalizacja: Leszno
-
Kontakt:
Post
autor: Ertew » 12 kwie 2008, 20:54
Działa na podobnej zasadzie
LEDs can also be used as photodiodes...
- ,,LEDy mogą być także użyte jako fotodiody'', kiedyś też wpadłem na tę stronę, naprawde ładne.
-
spark
- Użytkownik
- Posty: 412
- Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
- Lokalizacja: Wrocław
Post
autor: spark » 12 kwie 2008, 21:41
Chciałbym zwrócić uwagę na sposób w jaki autor przedstawił odwieczną walkę z wszędobylskimi tętnieniami sieci. W genialny wręcz sposób zobrazował koncepcje problemu i sposobności z jego nierówną walką. Każde zmiany w układzie implikowały kolejne problemy które autor doskonale wyjaśnił dlaczego tak a nie inaczej i jak można temu zapobiec.
Szczerze myślę, że nawet sam autor nie spodziewał się takiego przebiegu wypadków i nie zamierzał z góry wziąć na warsztat walkę z zakłóceniami sieciowymi lecz mimo wszystko wyszedł z tego obronną ręką i należą mu się szczere gratulacje za projekt jako całokształt.
Oby tak dalej!
A tak na marginesie... gdzieś tam w szufladzie leży dawno zaczęty projekt generatora. Znalazł się tam tylko dlatego, że w magiczny sposób na 'czystej' ścieżce bez dołączenia do niej jakiegokolwiek elementu, indukowały się w niej napięcia sieci zniekształcające przebiegi generatora... teraz gdy wiem jak podejść do tematu chyba czas najwyższy odkurzyć stare zabawki...
-
miloo1
- Użytkownik
- Posty: 156
- Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:21
- Lokalizacja: Olsztyn, Zgorzelec
-
Kontakt:
Post
autor: miloo1 » 14 kwie 2008, 21:21
Widziałem kiedyś coś na you tube kot chodził po ledach i się zapalaly tam gdzie chyba padał jego cień super efekt Dodaje jeszcze linka ze schematem
http://members.shaw.ca/novotill/FireLig ... /index.htm
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2008, 14:15 przez
miloo1, łącznie zmieniany 1 raz.
-
gwozdex
- Użytkownik
- Posty: 879
- Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
-
Kontakt:
Post
autor: gwozdex » 14 kwie 2008, 22:01
-
M@ciej
- Użytkownik
- Posty: 736
- Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
- Lokalizacja: Szczecin
Post
autor: M@ciej » 03 maja 2008, 17:50
Ja tak sobie pomyślałem,że można by zmajstrować na tej podstawie instrument muzyczny, coś jak laserowa harfa używana kiedyś przez J. M. Jarre'a. Diody mogą się zapalać ale i może być wydawany dźwięk (ton) o odpowiedniej częstotliwości. A jak takie cudo sprężyć przez port MIDI z kompem, to już w ogóle byłby odjazd!