Problem z zasilaniem

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Thomasz
-
Posty: 44
Rejestracja: 29 wrz 2006, 15:07
Lokalizacja: jestem?

Problem z zasilaniem

Post autor: Thomasz » 09 lut 2007, 12:12

Witam,

mam mały problem tzn. chciałbym umiescić pare układzików w jednej obudowie, ale by wszystkie (ze 4) układziki były zasilanie z jednego transformatora, bo gdybym miał na każdy układzik dawać osobny trafo (i mostek) to koszta by wzrastały, ciężkie i wielkie by to było i wogóle bez sensu,

wiec w jaki sposób podłączyć wszystkie te układy do jednego trafo??
napięcie ok: 9V, 9V, 9V, 6V
natęzenie takie jak z baterii 9-cio woltowej :razz: :razz: :razz:
Pomóżcie mi jakoś, nie wiem jak to zrobić :cry:

Jeśli zsumuje wszystkie napięcia (33V) i podłącze je szeregowo, to z pewnością niektóre układy nie wytrzymia :cry:.
A może zsumowac napiecia i do takiego transformatora podłączyć 4 równolegle stabilizatory, ale czy wtedy automatycznie jeden nie bedzie obniżał napiecia drugiego i bedzie "lipa"??

Prosze o pomoc, bardzo mi to potrzebne

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 09 lut 2007, 13:55

Zakładając, że Twoje układy mogą być zasilane na współnej masie
to schemat takiego minizasilacza masz w załączniku.
Układy wymagające +9 podłączasz do górnej złączki, ten od +6V do dolnej.
Załączniki
zasilacz-6-9.GIF
(11.88 KiB) Pobrany 252 razy

Thomasz
-
Posty: 44
Rejestracja: 29 wrz 2006, 15:07
Lokalizacja: jestem?

Post autor: Thomasz » 09 lut 2007, 14:32

aha, wiec tak jak myślałem, stabilizatorki,
a trafo ma być sumą napięc, czy 9V moze być lub.... jak?? :shock:

ps. ładny obrazek masz (ten po lewej :razz: ) :razz:

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 09 lut 2007, 15:08

trafo ma być 10...11V

i czy możesz mniej tych emoticonów wstawiać? prośba taka...

Thomasz
-
Posty: 44
Rejestracja: 29 wrz 2006, 15:07
Lokalizacja: jestem?

Post autor: Thomasz » 09 lut 2007, 15:38

ok, dzieki

trudno bedzie z tymi emoticonami, ale sie postaram
(ludzie, co wy macie do tego, przecierz po to, to jest, a juz poraz drugi ktoś mnie upomniał, baaaa..... ok)

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 09 lut 2007, 16:02

Pytanie tylko, w jaki sposób te układy wpływały by na siebie (kwestia zakłóceń) oraz jaki mają pobór prądu?
Czasem lepiej zastosować parę równoległych stabilizatorów, niż jeden z większym radiatorem...


Ps.: A co do emotek - nie każdy je musi lubić, zmniejszają również czytelność postu, niektóre głupio wyglądają w "poważnym" pytaniu... no i nadużywanie jest oczywiście sprzeczne z regulaminem.

Thomasz
-
Posty: 44
Rejestracja: 29 wrz 2006, 15:07
Lokalizacja: jestem?

Post autor: Thomasz » 10 lut 2007, 20:07

marcing, chodzi o to ze to ma byc przedwzmacniacz, equalizer, wskaźnik wysterowania i jakiś/eś wentylator/ki podłaczone w jedno, a przeceirz nie bede dawać tylu trafo.

co jak co, raczej nie powinny sie zakłócać (chyba ze ten wentylator :???: )
popróbuje jak tasza radziła
chyba ze ktoś ma lepszy pomysł :razz:

ps. ok, skończe z nadmiernością emotków, ale chyba ze 2 tym razem to nie az tak dużo

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 10 lut 2007, 21:57

Thomasz pisze:ps. ok, skończe z nadmiernością emotków, ale chyba ze 2 tym razem to nie az tak dużo
Nie, to nie jest za dużo ;)


Co do zasilania - ja wiem... i propozycji Taszy nie neguję.

Ale pobór prądu warto rozważyć w sensie mocy wydzielanej na stabilizatorach - standardowy w obudowie TO-220 może bez radiatora oddać 1W...

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 10 lut 2007, 22:14

marcing pisze:Ale pobór prądu warto rozważyć w sensie mocy wydzielanej na stabilizatorach - standardowy w obudowie TO-220 może bez radiatora oddać 1W...
W artykule serii "Pod Lupą" P. Góreckiego pisało, że 2W.

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ptolek » 11 lut 2007, 19:52

Nie kłóćcie się o waty bo to zależy od maksymalnej temperatury struktury i warunków chłodzenia (temp. otoczenia i przepływ powietrza). Ja gdzies czytałem o 1,5W :). Ja bym się zastanowił czy przypadkiem wszystkich układów nie da się zasilać napięciem 9V? Dla wentylatorów chyba nie problem, dla przedwzmacniacza i equalizera raczej też, nie wiem jaki ten wskaźnik wysterowania (w ogóle nie wiem jak te układy są zbudowane, tak tylko kombinuję).

Thomasz
-
Posty: 44
Rejestracja: 29 wrz 2006, 15:07
Lokalizacja: jestem?

Post autor: Thomasz » 12 lut 2007, 14:32

co do wskaźnika wysterowania to na kostce LM3914N,
przedwzmacniacz na NE5532 (moge tez dać TL072),
equalizer na kostce TL072,
ale to do wentylatora/ów chce dać te 6V, poniewaz nie jestem pewien tych 9V.

Dobra, powiecmy ze wentylator/y wytrzyma te 9V :wink: to jak wtedy zbudawać te wszystkie 4 stabilizatory?? tak jak tasza radziła?? I jeszcze ile Amperów ma miec takie trafo??

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 12 lut 2007, 14:44

Wystarczy jeden stabilizator - wszystkie układy nie powinny przekroczyć kilkudziesięciu mA prądu, trochę więcej zużyją wentylatory - tu po ok. 100mA na jeden...

ODPOWIEDZ