Lutowanie na fali i tygle lutownicze

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Lutowanie na fali i tygle lutownicze

Post autor: lutownik » 17 sty 2007, 20:34

Witam
Chciałbym się dowiedziec na czym polega lutowanie na fali, co ma to spólnego z tyglami i agregatami. Bardzo mile widziane są rady praktyczne.
Wielkie dzięki za każdą odpowiedź.

elektronik25
-
Posty: 5
Rejestracja: 16 sty 2007, 14:01
Lokalizacja: Łódź

Post autor: elektronik25 » 24 sty 2007, 9:22

witam
na fali możesz lutować tylko elementny montowane metodą przewlekaną..podaj swój mail to podeślę Ci parę artykułów

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 24 sty 2007, 11:31

elektronik25 pisze:na fali możesz lutować tylko elementny montowane metodą przewlekaną..podaj swój mail to podeślę Ci parę artykułów
A dlaczego Kolega nie przedstawi ich na Forum? Lub też nie poda źródeł swojej wiedzy?

elektronik25
-
Posty: 5
Rejestracja: 16 sty 2007, 14:01
Lokalizacja: Łódź

Post autor: elektronik25 » 25 sty 2007, 9:38

polecam artykuł "Elektroniki praktycznej" numer 11/2005 strona 54 jak też numer 2/2006 strona 68

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 28 sty 2007, 12:25

Czy ktoś korzystał kiedyś z tygli lutowniczych? czy to się przydaje i do czego można ich używać?

Awatar użytkownika
przemek.pluto
-
Posty: 46
Rejestracja: 15 sty 2007, 21:35
Lokalizacja: Konin
Kontakt:

Post autor: przemek.pluto » 28 sty 2007, 20:30

Służy to do ocynowania końcówek elementów i kabli. Niektórym się to przydaje.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 30 sty 2007, 16:43

a można by zlutowac płytkę zanurzając jej ścieżki w duuuuuuużym tyglu?

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 30 sty 2007, 17:27

No to właśnie po to to jest. Na fali lutuje się raczej całe płytki, niż pojedyńcze końcówki(przynajmniej tak słyszałem, bo nie robiłem, ani nie widziałem jak to wygląda).

Awatar użytkownika
przemek.pluto
-
Posty: 46
Rejestracja: 15 sty 2007, 21:35
Lokalizacja: Konin
Kontakt:

Post autor: przemek.pluto » 30 sty 2007, 17:31

Na tyglach lutowniczych raczej jest to niemożliwe ze względu na:
-cyna mogłaby przyczepić się do całej płytki
-duże ilości cyny oblepiłyby się na końcówkach

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 30 sty 2007, 21:04

A ja z tego co słyszałem (choć niewiem czy to prawda) że cyna nie przyczepia się do całej płytki ponieważ cyna ma duże napięcie powierzchniowe.

Czy agregat i tygiel to to samo???? :?: :?: :?:

Awatar użytkownika
przemek.pluto
-
Posty: 46
Rejestracja: 15 sty 2007, 21:35
Lokalizacja: Konin
Kontakt:

Post autor: przemek.pluto » 30 sty 2007, 21:11

Napisałem "mogłaby". Jeśli ścieżki na płytce są gołe (to znaczy surowa miedź) no to raczej się
przyczepi.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 30 sty 2007, 21:24

Z tego co jeszcze usłyszałem to te płytki pryska sie czymś.
Wie ktoś może czym?

P1: Co to jest lutowanie na fali

P2: Czy agregat i tygiel lutowniczy to to samo?

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 30 sty 2007, 21:29

Wiem że stare płytki z unitry były robione na fali, a tam chyba jest właśnie goła miedź(przynajmniej była). Przez to wzystkie ścieżki są pocynowane.

Awatar użytkownika
przemek.pluto
-
Posty: 46
Rejestracja: 15 sty 2007, 21:35
Lokalizacja: Konin
Kontakt:

Post autor: przemek.pluto » 30 sty 2007, 21:38

W tym przypadku to zaleta, bo miedź była zabezpieczona przed zaśniedzeniem.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 01 lut 2007, 22:12

A ma ktoś z Was drodzy koledzy jakieś zdjęcia i opis działania agregatów i tygli lutowniczych?

ODPOWIEDZ