Maksymalny zasięg zdalnie sterowanego modelu
Maksymalny zasięg zdalnie sterowanego modelu
Czy są jakieś ograniczenia (także prawne) co do nadajników komunikujących się z modelami zdalnie sterowanymi? Czy mogę zrobić sobie model i nadajnik do niego o zasięgu powiedzmy 5 km???
-
zyraf
- Użytkownik
- Posty: 145
- Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
- Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
- Kontakt:
Nie potrzebna jest przypadkiem homologacja? Przepisy jakies musza byc, inaczej w pasmie latwo byloby o syf, cos mi sie przypomina granica 500mW ale nie jestem pewien czy to na 433MHz. Tak czy siak zrobienie 20W nadajnika byloby mozliwe, ale nadawanie z taka moca zeby sterowac sobie cos juz jest bez sensu, bo raczej bedzie utrudnialo dzialanie innym sprzetom, a model i tak szybko stracisz z widoku 
Z tego co pamiętam to można używać dowolnej mocy (zwykle nie więcej niż 1W), ale trzeba korzystać z wydzielonych na potrzeby modelarstwa RC kanałów. Polecam zajrzeć tutaj. Z tymi pięcioma kilosami to jest tak chyba troszkę na wyrost. Z takiej odległości już prawie nie widać modelu o ile w ogóle go widać
. Nadajnik o mocy 500mW wystarcza przy odległościach do 1km aby zapewnić bezbłędną transmisję sygnału przy systemie PPM.
Jako pasmo polecam 35MHz. Można użyć krótszej anteny i nie ma problemu z CBstami jak w paśmie 27MHz.
Druga sprawa to odbiornik. Musi mieć dużą czułość rzędu 0,1µV i powinien to być odbiornik superheterodynowy jeśli zależy Ci na dużym zasięgu.
Napisz jaki model budujesz i jaką zamierzasz zbudować aparaturę.
Jako pasmo polecam 35MHz. Można użyć krótszej anteny i nie ma problemu z CBstami jak w paśmie 27MHz.
Druga sprawa to odbiornik. Musi mieć dużą czułość rzędu 0,1µV i powinien to być odbiornik superheterodynowy jeśli zależy Ci na dużym zasięgu.
Napisz jaki model budujesz i jaką zamierzasz zbudować aparaturę.
-
zyraf
- Użytkownik
- Posty: 145
- Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
- Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
- Kontakt:
Przykro mi, ale niestety musisz rozwiazac jakos transfer sygnalu z modelu, a ze model raczej nie posiada wysokiego masztu z antena, aby osiagnac taki zasieg potrzebowal by sporo mocy, a to wymaga pojemnego akumulatora i jest raczej niewykonalne patrzac na prawo. Chyba ze bedzie to takie pasmo na ktorym antena sensownych rozmiarow wzgledem dlugosci fali bedzie mala, a teren calkiem plaski, wtedy mozesz odbierac i nadawac sygnal jakas antena kierunkowa (najlepiej tez celowac nia w model jesli bedzie bardzo kierunkowa...)
Wszyscy wiemy ze fajnie by bylo miec taki pojazd ale niestety nie jest to calkiem proste...
Wszyscy wiemy ze fajnie by bylo miec taki pojazd ale niestety nie jest to calkiem proste...
Pytanie - na ile takie działania są legalne? Za śledzenie innej osoby bez uprawnień detektywistycznych grozi parę lat, a jeśli podepną to pod nękanie (i/lub molestowanie) - to i paręnaście...Kulpina pisze:u mnie miał to być helikopter np do śledzeniazrzucania worków z wodą na kolegów ktorzy niewiedzili by co sie dzieje
Za uszkodzenie ciała - co może się zdażyć, gdy osoba przestraszona upadnie - dojdzie kolejne parę lat...
Czy tego właśnie chcesz? Czy koniecznie chcesz, by elektronika stała się dla Ciebie przyczyną do spotkania z (chorym) wymiarem sprawiedliwości?
Co do tematu:
Odpuść sobie wysyłanie informacji zwrotnej z Twojego modelu - napotkasz na masę problemów, a efekt będzie żaden.
Zwykłe (tanie) moduły mają zbyt małe pasmo, by zmieścić w nim sygnał wizyjny...
Jedynie kontrolę stanu np. akumulatorów, wysokości i prędkości można w miarę prosto zrobić...
Marcing, podejdź czasami do sprawy z humorem, nie bądź "nadgorliwy" i nie przejmuj się prawem bo takie rozważania są teoretyczne. A w ogóle to sprawa kolegi Kulpiny co on z tym zrobi, nie bój się że cię będą ścigać itp...Typowe dla moderatorów/adminówmarcing pisze:Pytanie - na ile takie działania są legalne? Za śledzenie innej osoby bez uprawnień detektywistycznych grozi parę lat, a jeśli podepną to pod nękanie (i/lub molestowanie) - to i paręnaście........
Odnośnie ostatniego zdania - funkcja nie ma tu nic do rzeczy. Nawet jako zwykły użytkownik napisałbym to samo...Brzozza93 pisze:Marcing, podejdź czasami do sprawy z humorem, nie bądź "nadgorliwy" i nie przejmuj się prawem bo takie rozważania są teoretyczne. A w ogóle to sprawa kolegi Kulpiny co on z tym zrobi, nie bój się że cię będą ścigać itp...Typowe dla moderatorów/adminów
Wiesz - warto uwzględnić na samym początku jakie byłyby koszty takiego pomysłu.
Jaki byłby potrzebny sposób transmisji - i wtedy poszukać nadajników.
Jak zabezpieczyć transmisję przed przekłamaniami - i na ile jest to potrzebne.
A myślałeś już o napędzie? O zasilaniu elektroniki? Jaka miałaby być waga tego "sprzęta" - bo do tego musisz dostosować napęd...
Spraw do uwzględnienia jak widać jest sporo...
Do pomysłu stosowania kamery nie mam zastrzeżeń, ale do opisanego wyżej wykorzystania - już tak