Strach na koty

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Strach na koty

Post autor: gajosp2 » 15 cze 2006, 11:56

witam
Poszukuje schematu strachu na koty. Jeśli wiecie gdzie można coś takiego kupić do samodzielnego montarzu, jest gdzieś schemat itp to prosze podajcie link. Na avt nic takiego nie znalazłem. Z góry dzieki gajosp2

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 15 cze 2006, 12:12

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Może kupisz psa do samodzilnego montarzu??? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 15 cze 2006, 19:04

nie piszcie mi takiego czegoś jak ''kup psa'' albo ''przeciąggnij jedną faze drutem'' bo mi nie o to chodzi :grin:

tasza
Użytkownik
Posty: 1389
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 15 cze 2006, 19:11

rozglądnij się za jakąś 'szczekaczką/papugą' - kitem, który potrafi nagrać kilka(naście)
sekund dźwięku i na rozkaz to odegrać z pamięci...
było takie coś w AVT :arrow: http://sklep.avt.pl/photo/_pdf/AVT128.pdf ,
nie wiem czy jest sens kupować kit - lepiej jak sam zrobisz....
ale czy koty się tego przestraszą? to zależy jak bardzo są sprytne i bezczelne

tasza

ps.
Zapomniałam dopisać - tam trzeba nagrać psa....
Takiego zaślinionego i wściekłego.
Z zębami.

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 15 cze 2006, 19:56

wątpie czy to coś da bo te koty z mojego osiedla to takie są ze jak na 2 metry od niego stzrli pedarda(picolówka) to nic albo siedzi albo ledow co tyłek podniesie i pójdzie. Tu trzeba czegoś efektywnego.

PS; ten odstraszacz ma sam te koty odstraszać a nie ja mam z nim biegać(np w nocy)

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2152
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 15 cze 2006, 21:58

Może zaminować? Albo postawić taki automatyczny karabinek jak w splinter cell-u (turret) :lol: A tak poważnie to nie sądzę żebyś coś znalazł. A jak już coś wymyslisz to możesz zrobić na tym interes, bo chyba sporo ludzi ma problemy z osiedlowymi kotami :P

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 16 cze 2006, 8:06

Tylko żartowałem. Najlepiej znaleźć jakich częstotliwości dzwięków boją sie koty. potem już bedzie łatwiej. można też poeksperymetnować. A czemu właściwie nie chcesz tych kotów???

Awatar użytkownika
kamil_snk
-
Posty: 65
Rejestracja: 05 maja 2006, 14:12
Lokalizacja: Sanok

Post autor: kamil_snk » 16 cze 2006, 9:16

Z tymi dźwiękami i szczekaniem psa to nawet nie jest taki zły pomysł, ale "moje" podwórkowe koty są chyba głuche i nie boją się żadnych dźwięków. A tak na marginesie - koty to miłe zwierzęta, sam mam nazwisko Kot : )

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 16 cze 2006, 9:22

Ja miałem kiedyś problem z kotami które załatwiały mi sie na wycieraczce w takim wypadku na pewno przydał by sie taki odstraszacz. A może po prostu kupić jakiś środek na koty w chemicznym i wystarczy

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 16 cze 2006, 11:16

Tak tylko ze odstraszacz na koty kosztuje 200zl. Koty rozgrzebują mi wszyatko co rośnie na ogrodzie. Lubią sie też załatwiać tam gdzie chca. Poszukam w necie jakiej czestotliwosci dzwieku boja sie koty to już wtedy nie bedzie problemu(mam strach na komary wystarczy zmienić kondensator i wsio).

anom
-
Posty: 26
Rejestracja: 05 sty 2006, 15:06
Lokalizacja: Bytom

Post autor: anom » 16 cze 2006, 16:10

Znam ten ból, miałem podobny problem

Koty strasznie nie lubią zapachu wybielaczy i lizolu

W moim przypadku sprawdziłem zastosowanie lizolu i podzialalo (ilość trzeba dobrać eksperymentalnie), żadnego kota w okolicy - niestety są skutki uboczne (mi ten zapach też się nie podoba)
Gdybyś postanowił to sprawdzić to nie przesadzaj, bo jak nie będzie deszczu to przez miesiąc bedziesz miał "piękne" zapachy

mcoola
-
Posty: 18
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:49
Lokalizacja: NSt k/Siemiatycz
Kontakt:

Post autor: mcoola » 16 cze 2006, 16:57

Mój tata miał ten sam problem. Środki chemiczne niedziałają, bo koty narobią wszędzie i tyle z tego pożytku. Może ultradźwiękami albo infradźwiękami? Oparty na zasadzie czujnika zbliżenia i już!

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 16 cze 2006, 17:30

koty reaguja na dzwiek o czestotliwości chyba 2 khz tak mi mówił tato. Mam juz ukałdzik który generuje czestotliowśc 1 khz. Moze uda mi sie go podkrecic do tych 2 khz. Podrzycajcie dalej pomysły bo z tym moim układzikiem to moze nie wypalic. Z góry dzieki

mathieiov
Moderator
Posty: 833
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 17 cze 2006, 10:01

mój kot boi się odkurzacza. może postaw w ogródku odkurzacz. a tak na serio to sprawdź jak koty reagują na ultradźwięki.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1418
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 17 cze 2006, 10:40

Albo nafaszeruj rybę jakimś słabo pachnącym preparatem typu klej albo trutki na szczury,
Efekt tego będzie odwrotny, bo koty się zlezą ale, jeśli wszystko wypali, to pozdychają w kilka dni.

ODPOWIEDZ