Czy prąd płynie do woltomierza?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
K.Lipkowska
-
Posty: 4
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:04

Czy prąd płynie do woltomierza?

Post autor: K.Lipkowska » 23 lis 2004, 22:06

Prosze o pomoc, musze odpowiedzieć na pytanie czy prąd płynie do woltomierza mojemu wykładowcy nie wystracza odp tak bo miernik mierzy natężenie prądu płynącego przez woltomierz.

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 23 lis 2004, 22:57

Zobacz tutaj: http://www.elektronika.priv.pl/pomiary.html
prąd musi zawsze przepływac przez woltomierz w trakcie pomiaru.
Pozdrowka

berni07@wp.pl

woltomierz

Post autor: berni07@wp.pl » 11 sty 2005, 1:53

Dąży się do tego,aby rezystancja woltomierza była nieskończenie duża,to jest oczywiscie teoria,bo zawsze jakis prąd popłynie przez woltomierz.Założenie jest takie,iż najdokładniejszy pomiar napięcia dokona się wtedy,gdy na woltomierzu nie odłoży się napięcie->rezystancja nieskończenie duża->nie płynie prąd->woltomierz stanowi rozwarcie.Jest to idealny woltomierz,na rzeczywisym będzie skończona rezystancja-> odłoży się napięcie->popłynie prąd.

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 11 sty 2005, 15:54

Rewelacja! jak dokonuje sie pomiaru napiecia, kiedy na woltomierzu go nie ma? w jaki sposob wychyla sie ustroj pomiarowy kiedy przez niego nie plynie prad?
Cos z tym idealem to teoretyczne grzezawisko sie zrobilo.
Pozdrowka

berni07@wp.pl

grzezawisko,:)

Post autor: berni07@wp.pl » 13 sty 2005, 19:42

przeciez nie twierdze,ze nie plynie.Teoria to teoria w rzeczywistosci jest inaczej jak juz pisalem zreszta(zbyt skomplikowanie napisane???)

Gość

Post autor: Gość » 13 sty 2005, 20:23

Nie, tylko po co bredzić o teoriach, skoro jest to do niczego niepotrzebne. Zycie jest duzo prostsze i latwiejsze, po co je komplikowac? cyt....->nie płynie prąd-> .... samo sie napisalo? Inna sprawa, po co "odgrzewać" temat z przed miesiąca, o ktorym pewnie juz zainteresowana osoba zapomniala?
Pozdrawiam

berni07@wp.pl

Post autor: berni07@wp.pl » 13 sty 2005, 23:38

Skoro pytanie kierował jakiś wykładowca to podejrzewam,że sprawa od strony teoretycznej również go interesuje(oraz konfrontowanie tego z praktyką) i gdzie napisano,że jak minie miesiąc nie powinno się odpowiadać na pytania???szczegółów się czepiacie

ODPOWIEDZ