Witam,
Natrafiłem na taki coś : http://allegro.pl/dioda-led-cob-panel-l ... 39780.html i chciałbym Was zapytać, czy zasilanie panelu w taki sposób - z takiej przetwornicy - jest dla niego bezpieczne, czy nie za bardzo? Chodzi mi o to by nie zmarnować panelu led który po zastosowaniu takiego źródła zasilania padnie po kilku godzinach. Oczywiście wiem że trzeba do panelu zastosować odpowiedni radiator.
Zasilanie power led z przetwornicy step up
-
Początkujacy
- Użytkownik
- Posty: 121
- Rejestracja: 17 gru 2011, 16:41
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Jeśli połączysz wszystko bezpośrednio, to ma szansę działać. Między szansą a działaniem jest jednak przepaść. Jeśli zbadasz jak działa zasilacz i ewentualnie dodasz stabilizację prądu, gwarantuję że zadziała.
LED to LED, pomińmy na moment kwestię że kupujesz płytkę na której masz setkę struktur LED połączonych w matrycę 10 szeregowo/10 równolegle.
Po pierwsze musisz odebrać te 100W ciepła (czy ile tam się wygeneruje, dużo zależy od parametrów zasilacza). Po drugie potrzebujesz zasilacza o regulowanym/stabilizowanym prądzie.
Jeśli LED dostanie prąd z zakresu od 1A do 3A, napięcie przewodzenia wyniesie około 34V (trochę zależy od prądu, trochę od temperatury). Jeśli zasilacz będzie miał mniejszą wydajność, napięcie przewodzenia będzie niższe, ale nic nie popsujesz.
Potrzebujesz zatem coś, co wytworzy napięcie około 35V i ustabilizuje prąd na poziomie poniżej 3A. Tyle w temacie LED.
Przedstawiona przetwornica to urządzenie typu BOOST albo STEP-UP, czyli podnoszące napięcie. Podawanie mocy 150W jest średnio przydatne. Lepiej było by gdyby sprzedawca podał maksymalny prąd wejściowy lub wyjściowy, na mocy można sporo oszukać. Ale nie będę wnikał głębiej.
Pytanie zasadnicze, czy przetwornica posiada stabilizację, a jeśli tak to jaka to jest stabilizacja. Najczęściej spotykane rozwiązanie w przetwornicach zasilających urządzenia to stabilizacja napięcia wyjściowego. Jeśli taką przetwornicę bezpośrednio połączysz do LEDa, to prąd zostaje bez kontroli, gwarantuje spalenie LEDa.
By nie ugotować LEDa, musisz ograniczyć prąd. Musisz dodać stabilizator prądu na tranzystorze mocy i jakimś wzmacniaczu operacyjnym lub w najtańszym rozwiązaniu rezystor np. 2.2 omy który przy prądzie roboczym zagwarantuje 6V spadku napięcia i prostą stabilizację prądu prądu.
Jeśli natomiast masz zasilacz dedykowany do LED, taki który stabilizuje prąd wyjściowy, sprawa jest zdecydowanie prostsza. Wystarczy wszystko połączyć bezpośrednio i całość zadziała bezpiecznie tak długo aż nie ustawisz potencjometru na maksymalny prąd (zasilacz ma możliwość dania aż 150W, LED może odebrać max 100W).
Podsumowując, jeśli nie boisz się kupować LED o nieznanej sprawności i żywotności z aledrogo, oraz rzeczywiście potrzebujesz 100W, kupuj śmiało. Żeby układ działał bezpiecznie wystarczy dodać rezystor i raz a dobrze ustawić prąd (przydał by się miernik prądu i napięcia, procedurę opiszę później).
Jeśli natomiast zależy Ci na porządnym oświetleniu, lepiej kupić sprawdzony produkt poza aledrogo. Napisz jakie masz źródło zasilania (akumulator czy sieć i zasilacz), postaram się coś dobrać.
LED to LED, pomińmy na moment kwestię że kupujesz płytkę na której masz setkę struktur LED połączonych w matrycę 10 szeregowo/10 równolegle.
Po pierwsze musisz odebrać te 100W ciepła (czy ile tam się wygeneruje, dużo zależy od parametrów zasilacza). Po drugie potrzebujesz zasilacza o regulowanym/stabilizowanym prądzie.
Jeśli LED dostanie prąd z zakresu od 1A do 3A, napięcie przewodzenia wyniesie około 34V (trochę zależy od prądu, trochę od temperatury). Jeśli zasilacz będzie miał mniejszą wydajność, napięcie przewodzenia będzie niższe, ale nic nie popsujesz.
Potrzebujesz zatem coś, co wytworzy napięcie około 35V i ustabilizuje prąd na poziomie poniżej 3A. Tyle w temacie LED.
Przedstawiona przetwornica to urządzenie typu BOOST albo STEP-UP, czyli podnoszące napięcie. Podawanie mocy 150W jest średnio przydatne. Lepiej było by gdyby sprzedawca podał maksymalny prąd wejściowy lub wyjściowy, na mocy można sporo oszukać. Ale nie będę wnikał głębiej.
Pytanie zasadnicze, czy przetwornica posiada stabilizację, a jeśli tak to jaka to jest stabilizacja. Najczęściej spotykane rozwiązanie w przetwornicach zasilających urządzenia to stabilizacja napięcia wyjściowego. Jeśli taką przetwornicę bezpośrednio połączysz do LEDa, to prąd zostaje bez kontroli, gwarantuje spalenie LEDa.
By nie ugotować LEDa, musisz ograniczyć prąd. Musisz dodać stabilizator prądu na tranzystorze mocy i jakimś wzmacniaczu operacyjnym lub w najtańszym rozwiązaniu rezystor np. 2.2 omy który przy prądzie roboczym zagwarantuje 6V spadku napięcia i prostą stabilizację prądu prądu.
Jeśli natomiast masz zasilacz dedykowany do LED, taki który stabilizuje prąd wyjściowy, sprawa jest zdecydowanie prostsza. Wystarczy wszystko połączyć bezpośrednio i całość zadziała bezpiecznie tak długo aż nie ustawisz potencjometru na maksymalny prąd (zasilacz ma możliwość dania aż 150W, LED może odebrać max 100W).
Podsumowując, jeśli nie boisz się kupować LED o nieznanej sprawności i żywotności z aledrogo, oraz rzeczywiście potrzebujesz 100W, kupuj śmiało. Żeby układ działał bezpiecznie wystarczy dodać rezystor i raz a dobrze ustawić prąd (przydał by się miernik prądu i napięcia, procedurę opiszę później).
Jeśli natomiast zależy Ci na porządnym oświetleniu, lepiej kupić sprawdzony produkt poza aledrogo. Napisz jakie masz źródło zasilania (akumulator czy sieć i zasilacz), postaram się coś dobrać.
-
Początkujacy
- Użytkownik
- Posty: 121
- Rejestracja: 17 gru 2011, 16:41
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Jeśli nie kupujesz optyki skupiającej światło, to LED 100W będzie mniej wart niż porządna taśma LED o porównywalnej mocy. Jako przykład mogę podać taśmę z poniższego linku.
http://lispol.com/product,5449,tasma_30 ... _metr.html
Co prawda 5m taśmy w jednym odcinku jest gówno warte ze względu na spadek napięcia. Jednak jeśli potniesz ją na odcinki 0.5m i połączysz wszystkie z jednej strony, będziesz miał podobną moc świetlną przy znacząco większych wymiarach, a wiec lampa będzie mniej oślepiać i łatwiej o chłodzenie taśmy rozłożonej na większej powierzchni.
Do kompletu potrzebujesz jeszcze tylko jakąś przetwornicę o regulowanym napięciu, gdyż taśmę można łatwo ściemniać regulując napięcie od 9 do 12V, a podłączenie bezpośrednio pod 14V zakończy się szybką śmiercią LED.
http://lispol.com/product,5449,tasma_30 ... _metr.html
Co prawda 5m taśmy w jednym odcinku jest gówno warte ze względu na spadek napięcia. Jednak jeśli potniesz ją na odcinki 0.5m i połączysz wszystkie z jednej strony, będziesz miał podobną moc świetlną przy znacząco większych wymiarach, a wiec lampa będzie mniej oślepiać i łatwiej o chłodzenie taśmy rozłożonej na większej powierzchni.
Do kompletu potrzebujesz jeszcze tylko jakąś przetwornicę o regulowanym napięciu, gdyż taśmę można łatwo ściemniać regulując napięcie od 9 do 12V, a podłączenie bezpośrednio pod 14V zakończy się szybką śmiercią LED.
-
Początkujacy
- Użytkownik
- Posty: 121
- Rejestracja: 17 gru 2011, 16:41
- Lokalizacja: Świętokrzyskie