Holton, czysty wzmacniacz mocy P24W075R

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
olah157
-
Posty: 76
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:40
Lokalizacja: Stalowa Wola

Holton, czysty wzmacniacz mocy P24W075R

Post autor: olah157 » 09 cze 2015, 2:09

Witam!

Czysty wzmacniacz mocy polega na liniowym i klasycznie czystym sterowaniu się wszystkich tranzystorów, a szczególnie dotyczy to tranzystorów sterujących i tranzystorów mocy w końcówce mocy i tak czysto jest aż do pełnej mocy.

Komplikacje i ograniczenia w konstrukcji są duże, schematy różnią się od innych, bo jest układ próby dynamicznej stabilizacji prądów spoczynkowych tranzystorów mocy (trudno to jest zrobić, jeśli są za małe wartości rezystancji szeregowej bazy tranzystora mocy i tym bardziej jak rośnie wzmocnienie tranzystora mocy) i są stosowane szeregowe rezystory bazy, oraz prądy spoczynkowe w stopniach wzmocnienia mają spore wartości.

Jeden czysty wzmacniacz P6W2R podałem jako uniwersalny i jednocześnie dobry na słuchawki i na głośniki, ale zawsze należy uwzględnić rezystancję wyjściową wzmacniacza.
Dla tych co lubią zasypiać przy dźwiękach muzyki jest to coś najlepsze.

Pracochłonność wykonania jest duża, dlatego w tym dziale z ciekawości pokazuje moje projekty, lepiej wiedzieć jak nie.
Ale prosty i fajny jest zewnętrzny moduł globalnego sprzężenia zwrotnego i może komuś się przyda.

Jeśli w tym temacie miałem czymś zaimponować, to rzeczywiście inaczej zrobiłem schemat wzmacniacza Holton i podstawowo różni się od oryginału tym, że zastosowałem liniowy odwracacz fazy i dzięki szeregowym rezystorom bazy sterowanie nadal odbywa się klasycznie czysto, ale dobiera się oba statyczne prądy symetrii napięcia wyjściowego obu klas A w sposób bardziej kłopotliwy, stosując współczynniki temperaturowe napięć zasilających, czyli do tego potrzebne są regulacje, a nie tylko z części złożyć wzmacniacz i od razu niby ma wspaniale działać.
Ważne jest aby prosto na jednym z rezystorów szeregowych bazy(górny w lewym rogu schematu tranzystor BC313 b=115) dobrać wyjściową dynamiczną symetrię napięcia mocy sterowania się wzmacniacza i nic to ma wspólnego z taką asymetrią coby na cokolwiek źle wpływała.
Oczywiście taka regulacja jest zbieżna z ustaleniem sprzężenia zwrotnego i na takiej zasadzie aby oba tranzystory stopnia różnicowego miały takie samo dynamiczne sterowanie.
Ktoś powie jaki jest sens twoich projektów? wsadziłem klasykę linowego sterowania się tranzystorów, czego firmy nie robią, bo by nie zarobiły, ponieważ każdy by sam sobie dobre rzeczy robił.
Dalej zbesztam-zmiażdżę te obecne i najdroższe schematy wzmacniaczy:
1)sterowanie tranzystorów mocy odbywa się na ich wspólnych emiterach w układzie wzmocnienia napięciowego <1 z udziałem zniekształceń liniowych tranzystorów sterujących na poziomie 80% , a i obecnie produkowane tranzystory mocy w układzie potrafią mieć nieliniowość 50%
2)brak jest złożonych prądowych wyjściowych filtrów kondensatorowych zasilania, dla zastosowanych stabilizowanych zasilaczy -aby zniekształcenia impulsowe zasilacza szeregowo nie nakładały się na dynamiczny prąd wyjściowy wzmacniacza (co ma wpływ na wielką wrażliwość poprawnie-efektywnej pracy głośników i dla ich małych zniekształceń własnych -bo w niekorzystnych warunkach głośniki potrafią generować bardzo duże zniekształcenia i o wile większe jak same mają i tak dzieje się dla nie tak dokładnych i nawet drogich wzmacniaczy, co odczuwa się brakiem niskich tonów i ich nie wzmocnieniem ale karykaturą niskich tonów -dlatego wszyscy odczuwają ciągły głód niskich tonów)
3)brak spełnienia klasycznych zasad czystego sterowania się stopni wzmocnienia
4)brak stosowania ekranów wewnętrznych i tak samo ważnych dla końcówek mocy!
5)brak precyzyjnej techniki aplikacji zasilania, w połączeniu z węzłami prądowymi
6)brak stosowania przyśpieszania tranzystorów, bo w stosowanych obecnie układach zła aplikacja zasilania doprowadza do wzbudzania się stopni wzmocnienia i nie tyle brakiem techniki nie można przyśpieszać tranzystorów, co kondensatorami mają blokowaną ich szybkość działania.
7)w końcu przyszło mi krytykować stosowany układ wzmacniacza 'Uniamp', który dla złożonych dźwięków zawsze działa jak pierdziawka i nigdy jest profesjonalnym wzmacniaczem, bo na wejściu dwoma bazami są połączone dwa układy, co powoduje śmiecie inter modulacyjne, a dla prostego dźwięku cud jakości i takie coś na przemian zachwyca i śmieci i nigdy takimi zmiennymi odczuciami się nie zmęczy.
Uwaga: zrobiłem poprawkę, aby uruchomić wcześniej zablokowany wzmacniacz różnicowy i zrobiłem jedno dodatkowe połączenie.
Załączniki
Holtom P40W1R.GIF
(25.42 KiB) Pobrany 1236 razy
Holton P24W075R.GIF
(32.57 KiB) Pobrany 1231 razy
Holton P6W2R.GIF
(24.6 KiB) Pobrany 1230 razy

ODPOWIEDZ