Najprostszy wzmacnaicz P24W2R

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
olah157
-
Posty: 76
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:40
Lokalizacja: Stalowa Wola

Najprostszy wzmacnaicz P24W2R

Post autor: olah157 » 08 cze 2015, 14:41

Witam!
Trudność w wykonaniu wzmacniacza polega na doborze liniowości i symetrii tranzystorów mocy i najprościej jest parować tranzystory mocy jednego znaku polaryzacji, ale wtedy występuje poważny problem: jak parować, skoro tranzystory sterujące tranzystory mocy nie widzą jednego jego symetrycznego złącza bazy tranzystora mocy, będącego takim obciążeniem i w tym miejscu wstawiany jest nie dużej rezystancji uśredniający rezystor -ale wymaga to dodatkowych pomiarów i nie jest to dokładnym rozwiązaniem.

Projekt wzmacniacza mocy, w którym zastosowałem prawie wszystkie tranzystory jednego znaku, jest zrobiony na bazie rozwinięcia układów UL1405L i jego jakość zależy od regulacji, oraz od doboru liniowych i symetrycznych tranzystorów mocy, nawet dobre do tego były polskie tranzystory BUYP52 lub BDY24.

1)Sam wzmacniacz jest prosty i ma szeregowy rezystor bazy Rbs=4.3k, którym dobiera się taką samą symetrię sterowania napięciowego mocy górnego i dolnego tranzystora mocy.
2)Regulowany rezystor P=22R służy do tego aby górny tranzystor mocy miał dynamicznie stabilizowany prąd spoczynkowy i zależy to też od charakterystyki diod 1N4148 i od diod SB360 -które tylko po to są zastosowane.
3)ustawienie prądu spoczynkowego jest ciekawe, bo dwa różnicowe wejścia wzmacniacza tymczasowo do regulacji podłącza się do symetrii zasilania i tak się kręci rezystorem szeregowym bazy Rbs=31k i ustawianym rezystorem P=430R aby przy symetrii napięcia wyjściowego uzyskać prąd spoczynkowy tranzystorów mocy i w ten sposób jest dobrany ważny rezystor 31k*, który z sumą rezystancji następnego rezystora bazy Rbs=4.3k już się nie zmienia, a jedynie po wszystkim jak potencjometrem dobiera się wartość rezystora Rbs=4.3k, jako dający symetrię napięcia wyjściowego mocy.
Uwaga ustawiany rezystor P=22R też ma jakiś wpływ na prąd spoczynkowy i dlatego regulacje wzmacniacza powtarza się, aż każdy ustawiony rezystor właściwie spełni swoje zadanie.
Tak na prawdę ten schemat wzmacniacza jest mną obliczony i właściwie stworzony, ale też na tej zasadzie działały dawne układy scalone UL1405L -zatem skoro udał mi się projekt takiego wzmacniacza i jest cenny to dobrze, a przede wszystkim łatwy do wykonania dla firm, aby też i była dobra jakość.

Kolumna głośnikowa: górę pasma pokrywa typowy głośnik wysoko tonowy, o wiele lepszej efektywności i o wyższym paśmie przenoszenia i w cudowny sposób poprzez kondensator sprzęgający Cw=0.22uF uzupełnia górę pasma i kompensuje rezystancję kolumny dla najwyższej częstotliwości pasma, oraz co najważniejsze kompensuje zniekształcenia fazowe i impulsowe zwrotnicy głośnikowej (pracującej tylko z jednym filtrem f=2.7kHz: 12dB/oktawę) do poziomu hi fi kolumny i to jest najważniejsze!

Taką kolumnę wykonałem w obudowie skrzynek od odbiornika Meluzyna lub Kleopatra i dwa wysoko -średnio tonowe zmieściłem w górnych narożach obudowy, a wysoko tonowy głośnik umieściłem na samej górze obudowy, dokładnie na szumie fazą ustawiony zagłębieniem od frontu kolumny.
W obudowach skrzynek od Kleopatra dwa nisko średnio tonowe głośniki kevlar ledwo co się w nich mieszczą i aby nie zniszczyć skrzynek nie wolno się śpieszyć i wcześniej trzeba dokładnie wycentrować i powiększyć otwory na głośniki.
Solidna kolumna głośnikowa posiada 5 głośników, może w cenie 150zł za komplet 10 sztuk głośników, to po co komu w domu tyle klamotów do kina domowego?

Podałem płytkę na zwrotnicę głośnikową, zbudowaną z radzieckich ferrytów(drut do nawijania f=0.65--0.8mm), które raz na okręgu przeciąłem tarczą diamentową, grubą d=0.4mm, a zastosowane kondensatory są typu Mylar, czyli bezindukcyjne, krótkie i grube kondensatory. Górną cewkę zwrotnicy głośnikowej można zamocować obejmą pionowo na płytce, aby zmniejszyć wzajemną indukcyjność.
Pomiary indukcyjności dokonałem jednakowo dwoma niedokładnym przyrządami UT70A.

Takie kolumny głośnikowe można ustawić na stojaku na spawanych prętach zbrojeniowych i na prosto nasuniętym grubym wężyku, aby je od spodu nie rysować i w ten sposób dodatkowo były amortyzowane.
Taki stojak trzeba uwzględnić, czy jest dla kolumn leżących pod ścianą czy stojących i jego wymiary są takie, aby front głośników był odległy od tylnej ściany około 55---60cm, a oś głośnika nisko średnio tonowego odległa od podłogi też 55---60cm, co można samemu sprawdzić i tylne nogi stojaka mogą od razu dystansować odległość kolumny od ściany.
Podobnie na tej samej zasadzie instaluje się takie kolumny pod sufitem, bo to niema różnicy czy to jest sufit czy podłoga.
Załączniki
--1405L.GIF
(8.67 KiB) Pobrany 1460 razy
sp P6W4R.GIF
(18.57 KiB) Pobrany 1460 razy
zd.sp4f.jpg
Ostatnio zmieniony 09 cze 2015, 21:45 przez olah157, łącznie zmieniany 1 raz.

olah157
-
Posty: 76
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:40
Lokalizacja: Stalowa Wola

Najprostszy wzmacnaicz P24W2R

Post autor: olah157 » 08 cze 2015, 16:13

Halo!
Jeszcze inną rzeczą nadającą sens temu wzmacniaczowi jest filtr AFE, który podobnie działa jakby to był tranzystorowy wzmacniacz integra, czyli jak na lampach elektronowych.
Na rysunku jest widać jak pionowo i punktowo w trzech punktach u podstawy płytki lutować rozcięte rurki kondensatora(dwie narożne krawędzie i jedna tylna), a przerywaną linią, na odwrocie płytki są punkty do których lutowana jest ramka z drutu, aby od spodu do niej lutować środkowe druciki kondensatora, ale aby u podstawy płytki łatwo i precyzyjnie przylutować przecięte rurki podany jest długi czarny element centrujący, oraz para górnych płytek-pasków, do podobnego górnego przylutowania-usztywnienia rurek, jak się to robi na samym dole u podstawy płytki(tylko że w dwóch narożnych punktach szczeliny, mocowania każdej rurki!) ale w części górnej druciki lutuje-centruje się do prostokątnych miejsc na pionowo-poziomo długim pasku (zamiast do spodniej drucianej ramki, jak pod spodem płytki), przylutowanym do drugiego(o grzybiastym kształcie) i płasko leżącego poziomego elementu paska laminatu, jedynie w dwóch punktach usztywniającego w górnej części każdą rurkę. Jest mały problem centrować druciki na górnym miejscu rurek kondensatora, ale dwie blaszki centrujące od góry wkładane do rurki kondensatora mogą rozwiązać ten problem: jedna i druga blaszka jest średnicy wewnętrznej rurek kondensatora z otworem i szczeliną od krawędzi ku środkowemu otworowi średnicy drucika kondensatora, ale spodnia ma równo z krawędzią przyspawany cienki pionowy drucik, na który nakłada się górna blaszka z wycięciem-szczeliną na pionowy drucik i oprócz tego i górna blaszka ma przyspawany pionowy drucik, aby obie blaszki, można było wkładać i po przylutowaniu drucika wyciągać.

Dobrze jest mieć, zamiast czarnego elementu centrującego, długi aluminiowy element-rurkę, wchodzący (od razu z drucikiem kondensatora) do rurki kondensatora i też u spodu płytki centrujący przylutowanie drucika kondensatora do spodniej ramki z drutu.
Jak jest widać na rysunku kondensator z rurkami jest połączony na przemian równolegle. Jest widać miejsce na rezystory 2x 3.9M, aby w sumie dały dobre 7.83M, które lutuje się pionowo i na ich górze prosto łączy szeregowo, lub w tym miejscu koryguje dodatkowym rezystorem, wartości rezystancji filtru.
Wiadomo że płytki z kondensatorem i rezystorami lutuje się punktowo w kominie ekranu i do tego wcześniej należy zaznaczyć i przygotować-zacynować miejsca lutu, aby nic przegrzać i tak się robi ze wszystkim i tylko łatwo zalewa się cyną. Tak samo łatwiej jest mocować pokrywki filtru i też w kominie ekranu i zwrócone laminatem do środka.
Ciekawym jest możliwość zastosowania ekranu z foli miedzianej płytek i w taki sposób, aby wybrać jedną wspólną krawędź i z niej pasmami-powierzchniami rozgałęziają-rozwijają się przylutowane płaszczyzny ekranu, nie zwarte indukcyjnie na krawędziach! ich boków i wystarczy wcześniej tylko pomyśleć i pamiętać tam gdzie są przerywane linie to jest tak szeroki pasek wyciętej folii miedzianej.
Na dodatkowym rysunku pokazałem sposób lutowania pudełka i nie jest to takie proste, aby dojść do ideału rozwiązania, bo małe pojemności biernej rezystancji oddziałują na duże rezystancje czynne audio filtru. Tam gdzie są linie przerywane tam jest szczelina braku foli miedzianej. Można dać środkową blachę miedzianą d=0.35mm (dzielącą pudełko z rezystorami od pudełka z kondensatorami i gniazdkami) zamiast wspólnej ścianki z laminatu, oraz blaszkę rozdzielającą same rezystory.
Nawet można oddzielić-wydzielić powierzchnię mocowania-oblutowania gniazdek RCA i linką bezpośrednio przylutować ją do głównej krawędzi ekranu, mimo wszystko że ta boczna powierzchnia jest tylko rozwinięciem ekranu i po obwodzie nie jest zwarta indukcyjnie, są to też ciekawe ćwiczenia dla młodych i rozwijające ich przestrzenne kombinowanie: myślenie-wyobraźnię.

Jest to jeden mono element filtru, a drugi taki sam można przylutować węższym bokiem do siebie, jak to pokazałem dla mojego pierwszego prototypu filtru AFE.
Dla okablowania wystarczy do tego polski kabel TV do telewizji satelitarnej: >I> 06974 YMDxpek 75-1,05/5,0 TECHNOKABEL S. A. HOMOLOGACJA Nr 159/98 -jeśli takie macie, lub ktoś ma taki stary w domu to dobrze, bo jest sprawdzony, że daje najmniejszą pojemność dla wymienionego w nim drutu f=1.05mm na f=0.08mm.
To jest proste i do przylutowania wtyczki do kabla potrzeba jest mieć: pasek papieru z kserokopiarki szeroki 4mm, drucik miedziany ocynowany f=0.3mm i jakieś wiertło, na którym nawija się zwój papieru i zakleja kropelką kalafonii i taką papierową obrączkę daje się pod odchylone druciki miedzianego oplotu-ekranu kabla, potem się je ponownie kładzie na założonej obrączce papierowej i na zewnątrz w tym miejscu nawija zwój przy zwoju ocynowany drucik miedziany i jeśli druciki oplotu-ekranu są trochę za długie to zawija się je na zapleciony cienki drucik , a potem lutownicą w około nakłada się trochę kalafonii i cyny, nie rozgrzewając końcówki kabla, a potem szybko w około lutuje i schładza się wodą z gruszki alleluja.

Jak Widzicie takie kable nie niszczą cennych waszych wysokich tonów i podany mną polski kabel był najlepszy i wykazywał najmniejszą pojemność kabla -oczywiście w audio jest inaczej bo pojemność zwiera wysokie tony, a niema to znaczenia dla w.cz. częstotliwości.

Gdyby nie udał się mój zaprojektowany wzmacniacz, to mam inne schematy i też mną kombinowane.
Zatem do proponowanego wzmacniacza podałem wszelkie dodatki i temat wyszedł trochę jak dla majsterkowicza-odkrywcy.

Dodano:
Dlaczego podałem tak niewielkiej mocy wzmacniacze?

Kiedyś na wejściu wzmacniacza Kleopatra WST102 zastosowałem mój audio filtr AFE i źródłem nie przesterowanego sygnału był mój uzdolniony na zasilaniu odtwarzacz CD, na bateryjne zasilanie 2x 7.5V z lat 1990-1991.
Wzmacniacz obciążyłem dwoma parami kolumn głośnikowych 2x 4R=2R! -na jeden kanał.
Okazało się że umieszczone kolumny na trzecim piętrze na balkonie w wnęce balkonu (około 1.5m wgłębienie w murze budynku) dały pokaz koncertowej jakości i to nawet po drugiej stronie ulicy!, a jakość jak dla ludzi była wspaniała: dźwięki otaczały słuchającego jakby był w chmurach i koncertowa jakość nie jednego skłoniła do refleksji, że nigdy by wiedział co jest muzyka poważna i jaka jest piękna, a tylko w koło puściłem jedną płytą CD Fryderyka Szopena.
Nie brakło wysokich tonów ani trochę i niczego nie brakło. nawet dzieci sobie zapisały ten dzień i potem po powtórce w czasie spytały się mnie, czy to moje rzeczy tak ładnie grały -wzmacniacz Kleopatra WST102 był oryginalny, tylko że obciążony rezystancją 2x 2R.

Oczywiście, że można obciążyć kombinowany wzmacniacz Kleopatra rezystancją Ro=2R, nawet jak ktoś chce sprawdzić wydajne prądowo PNP/NPN tranzystory mocy: 2SA2121/2SC5949 TOSHIBA Transistor Silicon PNP Triple Diffused Type, to ma pewną i dużą moc powyżej 25W/2R na jeden kanał -te tranzystory są stosowane w drogich wzmacniaczach, ale są niekonieczne, chyba że wystarczą tylko pojedyncze, a nie równoległe pary komplementarne, bo poco bawić się w zastępczy rezystor 13.3R złącza bazy tranzystora mocy? i jest to jedyna wada użycia tranzystorów jednego znaku polaryzacji.
Załączniki
AFE.GIF
(12.11 KiB) Pobrany 1445 razy
pcAFE.GIF
(8.61 KiB) Pobrany 1442 razy
AFEkabl2.jpg
AFEkabl2.jpg (15.86 KiB) Przejrzano 1921 razy
xPowerAmpl.GIF
(39.86 KiB) Pobrany 1447 razy
Ostatnio zmieniony 10 cze 2015, 23:27 przez olah157, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ