Lutownica transformatorowa czy kolbowa?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Jakubbb
-
Posty: 39
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:31
Lokalizacja: Chełmce

Lutownica transformatorowa czy kolbowa?

Post autor: Jakubbb » 29 gru 2014, 12:12

Witam

Śledzę internet śledzę i spotykam sprzeczne informacje, z tego wszystkiego pogubiłem się już czy lutownica tranzystorowa nada się do lutowania i wylutowywania układów SMD. Słyszałem gdzieś że kolbowa lepiej się do tego nadaje. Powiecie co Wy o tym sądzicie?

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 306
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 29 gru 2014, 13:05

Lutownica transformatorowa z uwagi na trafo jest dość ciężka oraz grot jest grubszy (a przeważnie robiony sam z kawałka drutu). Przez ciężar jest ciężej manewrować po drobnych ścieżkach i w związku z grubością grota precyzyjnie trafić w pady. Oczywiście są prefabrykowane ostro zakończone groty i to zmniejsza ten problem.

Lutownica kolbowa waży dużo mniej i jest bardziej poręczniejsza. W dodatku można stosować różnej średnicy groty np. 0,5mm i różnego profilu.

Wszystkie mają swoje wady i zalety. Niekiedy przemawia też "sentyment", bo jak ktoś całe życie lutował transformatorówką to i też SMD nimi lutuje. Mój kolega tak na przykład robi. Ja osobiście zalecam kolbową, ale możesz mieć inne preferencje. :)

Jakubbb
-
Posty: 39
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:31
Lokalizacja: Chełmce

Post autor: Jakubbb » 29 gru 2014, 13:07

Widziałem że ktoś na forum mówił że lutownice transformatorowe wydzielają pole magnetyczne które coś może namieszać w układzie. To prawda?

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 29 gru 2014, 13:22

Nieraz możesz uszkodzić układ czy inną wrażliwą część. Nieraz grot przeciąga nóżkę rezystora czy drucik.
Jednak w jak zaczynasz przygodę z elektroniką to możesz kupić transformatorową. Ja od niej zaczynałem. Kolbową też mam i też starczy. Musisz sam wybrać.

Wojtek
Moderator
Posty: 2607
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 30 gru 2014, 18:39

Zdecydowanie kup kolbową (grzałkową).

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2077
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 30 gru 2014, 21:05

Wojtek pisze:Zdecydowanie kup kolbową (grzałkową).
Popieram, tylko nie plastikowy wynalazek z chin którym nawet cyny nie roztopisz ;) 40W minimum.

Jakubbb
-
Posty: 39
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:31
Lokalizacja: Chełmce

Post autor: Jakubbb » 31 gru 2014, 19:13


Wojtek
Moderator
Posty: 2607
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 01 sty 2015, 8:04

Elwik ma fajne lutownice przynajmniej ludzie sobie chwalą ci co używają. Ale wiesz że do tego jeszcze musi być zasilacz 24V no i przydałaby się podstawka? Widzę że dość dużo chcesz przeznaczyć na zakup więc może 2 w 1 http://allegro.pl/stacja-lutownicza-2w1 ... 79031.html - taką mam i nie narzekam.
Jak coś tańszego to tu masz szeroki wybór http://allegro.pl/listing/listing.php?b ... lutownicza

roman21
Użytkownik
Posty: 143
Rejestracja: 18 wrz 2006, 17:04
Lokalizacja: gryfice

Post autor: roman21 » 01 sty 2015, 10:36

Zawsze mam pod ręką dwie lutownice ,transformatowa, plus stacja lutownicza 24V 60 W.Nie wyobrażam sobie zarabianie końcówek kabli np.1,1,5 stacją lutowniczą.Transformatową jest to moment.Wymiana grota jest zdecydowanie szybsza, oraz niższy jego koszt, jak w stacji.Po prostu, do wszelkiego zarabiania końcówek przewodów używam transformatorowej, do lutowania podzespołów stacji.

Jakubbb
-
Posty: 39
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:31
Lokalizacja: Chełmce

Post autor: Jakubbb » 01 sty 2015, 21:26

Muszę wam przyznać rację elwik bez stacji mało się do czego przydaje, wygląda na tle innych kolbówek niczym jedyny pierścień lecz jest niczym innym jak częścią stacji sprzedawanej oddzielnie.

Wiele osób zachwala zdz lt 45/75 lecz nie do układów SMD. Powiecie może czego wy to układów SMD używacie?

Wojtek
Moderator
Posty: 2607
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 02 sty 2015, 6:17

Jakubbb pisze:wygląda na tle innych kolbówek niczym jedyny pierścień lecz jest niczym innym jak częścią stacji sprzedawanej oddzielnie.
To nie do końca tak, ta konkretna kolba wymaga jedynie zasilacza natomiast regulacje temperatury ma już w sobie, elwik do swoich stacji ma inne dedykowane kolby.
Jakubbb pisze:Wiele osób zachwala zdz lt 45/75 lecz nie do układów SMD. Powiecie może czego wy to układów SMD używacie?
Nie używałem takiej konkretnej lutownicy więc się nie wypowiem, natomiast moim zdaniem transformatorówka nadaje się do szybkiego polutowania jakichś przewodów i tyle, to że można nią polutowac wiele innych rzeczy nie pozwala mi z czystym sumieniem polecać ja komus kto dopiero chce zacząć z elektroniką. Znam lutownice transformatorowe i wiem jak się nimi pracuje ale ostatni raz używałem chyba ze 30 lat temu. Natomiast to co ja używam jako Hot-Air dla SMD (mówimy o warunkach domowych a nie o profesjonalnym zastosowaniu), to podałem Ci już wyżej. Taki zestaw 2 w 1, przy czym moim głównym kryterium była maksymalna cisza podczas pracy Hot-Air (dom i żona z wyczulonym słuchem ;) ). Natomiast do lutowania bez uzycia pasty lutowniczej tylko cyną "z druta" używam kolbówki i w zależności od potrzeb odpowiedniego grota - dla układów scalonych grot o nazwie "minifala" a do innych elementów zwykły w miare wąski grot - podstawa to dobry topnik.
Być może stanę się niepopularny ale nie daj się namówić na transformatorówkę jako swoją podstawową lutownice ;)

Jakubbb
-
Posty: 39
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:31
Lokalizacja: Chełmce

Post autor: Jakubbb » 02 sty 2015, 11:13

Czyli Twoim zdaniem Elwik z zasilaczem w zupełności wystarczy. Tylko ciężko go w zupełności odnaleźć na internecie.

Wojtek
Moderator
Posty: 2607
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 02 sty 2015, 11:30

Jakubbb pisze:Czyli Twoim zdaniem Elwik z zasilaczem w zupełności wystarczy. Tylko ciężko go w zupełności odnaleźć na internecie.
Pisałem Ci że jak chcesz wydać 200zł na samą kolbę z regulatorem bez zasilania to szukałbym lepszej alternatywy ale tak ta lutownica i odpowiedni zasilacz wystarczą. Zasilacz firmowy to jest taki http://sklep.telson.pl/12025_Stacja_zas ... 24-91.html natomiast inne rozwiązanie to jest opisane tu https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=3851

000andrzej
Użytkownik
Posty: 425
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 02 sty 2015, 11:53

Transformatorówka ma swoje zalety - szybkie nagrzewanie. Zarabianie końcówek - idealne, bo w zależności od przewodu możesz szybko dogrzać. Co do wygody - pracowałem sporo swego czasu i można się przyzwyczaić. Jak idziesz w teren i masz do zlutowania parę elementów to też tranformatorówka wygodniejsza. Wadą natomiast jest brak możliwości regulacji temperatury. Jak za długo przytrzymasz to możesz ścieżkę upalić. Ale i tu trzeba trochę doświadczenia. Do montażu przewlekanego - transformatorówka wystarcza, jednak do bardziej precyzyjnych lutowań tylko lutownica z cienkim grotem. Jednak tak jak koledzy radzili - kup stację z regulacją temperatury z lutownicą kolbową i na tym się ucz.

Jakubbb
-
Posty: 39
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:31
Lokalizacja: Chełmce

Post autor: Jakubbb » 02 sty 2015, 12:21

Czytam patrzę i dochodzę do wniosku że lepiej już uzbierać i zakupić kompletną stację elwika.
Taniej to wszystko wychodzi i lepiej

Co do transformatorówki to powiem tak, mam w domu 100W która nijak do SMD się nie nadaje, bawiłem się nią w rozlutowywanie i nie powiem, wygodne dla ręki było bardzo ale grot i moc zbyt duża.
Początkowo chciałem jakąś transformatorókę lecz nigdzie strikte do układów SMD znaleźć nie mogłem, a z drugiej strony można w niej jedynie regulować moc a nie temperaturę i to w nie wszystkich.
Więc jeżeli nie znajdę w sklepie nic ciekawego transformatorowego to chyba będę ciułał na tego elwika.

ODPOWIEDZ