Modyfikacja anteny Wi-Fi
Modyfikacja anteny Wi-Fi
Chciałem przerobić fabryczną antenę wykorzystując gniazdo i kabel koncentryczny znajdujący się wewnątrz anteny.
Fabryczna antena ma 2 dBi znalazłem 2 inne. Jedna ma 5 dBi, a druga 10 dBi.
http://www.digdice.com/wp-content/uploa ... 00x300.jpg
http://www.digdice.com/wp-content/uploa ... 00x225.jpg
Nie wiem czy 10 dBi mi wystarczy. Na razie chciałbym to sobie protestować, nie bardzo wiem jak liczy się takie anteny. Czy są na to jakieś wzory? Jedna ma 26,5 cm a druga 15,2 cm więc różnica między ich długością, a zyskiem jest niesymetryczna. Czy taka przeróbka ma sens? Będzie to działać? Znalazłem też film jak to się mniej więcej robi aczkolwiek ja chcę użyć innego drutu (z kabla od kablówki 75R). Czy lepiej zastosować 75R?
Dorzucam filmik z nieco amatorskiej modyfikacji:
http://www.metacafe.com/watch/837885/wifi_antenna_hack/
Antena 10 dBi prawdopodobnie ma drucik jak w kablu H1000, a 5 dbi ma drucik z kabla RG58U.
Przylutowałem do fabrycznego dipola 24 mm (antena 2 dBi) przedłużenie z rdzenia przewodu od kablówki (75 R) długości 480 mm (razem z dipolem fabrycznym) niestety zasięg w ogóle się nie zmienił. Sprawdzałem "site survey" w AP i dalej mam między 70, a 80 %. Testowałem również te dwie anteny ze schematów i w sumie jest jeszcze gorzej. Zasięg spadł do 40 - 50 %.
Fabryczna antena ma 2 dBi znalazłem 2 inne. Jedna ma 5 dBi, a druga 10 dBi.
http://www.digdice.com/wp-content/uploa ... 00x300.jpg
http://www.digdice.com/wp-content/uploa ... 00x225.jpg
Nie wiem czy 10 dBi mi wystarczy. Na razie chciałbym to sobie protestować, nie bardzo wiem jak liczy się takie anteny. Czy są na to jakieś wzory? Jedna ma 26,5 cm a druga 15,2 cm więc różnica między ich długością, a zyskiem jest niesymetryczna. Czy taka przeróbka ma sens? Będzie to działać? Znalazłem też film jak to się mniej więcej robi aczkolwiek ja chcę użyć innego drutu (z kabla od kablówki 75R). Czy lepiej zastosować 75R?
Dorzucam filmik z nieco amatorskiej modyfikacji:
http://www.metacafe.com/watch/837885/wifi_antenna_hack/
Antena 10 dBi prawdopodobnie ma drucik jak w kablu H1000, a 5 dbi ma drucik z kabla RG58U.
Przylutowałem do fabrycznego dipola 24 mm (antena 2 dBi) przedłużenie z rdzenia przewodu od kablówki (75 R) długości 480 mm (razem z dipolem fabrycznym) niestety zasięg w ogóle się nie zmienił. Sprawdzałem "site survey" w AP i dalej mam między 70, a 80 %. Testowałem również te dwie anteny ze schematów i w sumie jest jeszcze gorzej. Zasięg spadł do 40 - 50 %.
Witam przeczytaj najpierw pare wątków :
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic539258.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Długość_skuteczna_anteny
Oraz wujek google:http://lmgtfy.com/?q=Anteny+d%C5%82ugo%C5%9Bc+fali
W zależności od konstrukcji, anteny mogą mieć różne kształty i wymiary lecz wymiary te są zależne od częstotliwości (a co za tym idzie dlugości fali) na jakiej pracować będzie antena. Dlugość anteny jest wielokrotnością długości fali. To chyba ten wzór.
Y = C/f
Y - długość fali [m],
C - prędkość światła (3x108 m/s),
f - częstotliwość [Hz].
Pozdrawiam HV
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic539258.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Długość_skuteczna_anteny
Oraz wujek google:http://lmgtfy.com/?q=Anteny+d%C5%82ugo%C5%9Bc+fali
W zależności od konstrukcji, anteny mogą mieć różne kształty i wymiary lecz wymiary te są zależne od częstotliwości (a co za tym idzie dlugości fali) na jakiej pracować będzie antena. Dlugość anteny jest wielokrotnością długości fali. To chyba ten wzór.
Y = C/f
Y - długość fali [m],
C - prędkość światła (3x108 m/s),
f - częstotliwość [Hz].
Pozdrawiam HV
Robiłem testy i w przypadku Wi-Fi 2.4 do 2.5 GHz długość anteny ma mniejsze znaczenie niż jej budowa, bo dałem dipol 48 cm zamiast 2.4 cm, a % sygnału nie uległ zmianie. Dodałem cewkę powietrzną w antenie (część środkową anteny nawinąłem na śrubokręcie według jakiegoś "tutka") i jakość sygnału przy 12 cm wzrosła o 3%. W dodatku sygnał zaczął się zmieniać w bardziej stabilny sposób +/- 5% zamiast +/- 10%.
Doszedłem do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie antena kierunkowa.
Bardziej interesowało by mnie teraz to czy mogę pokryć miedzianą płytkę jakąś farbą. Czym maluje się np. anteny satelitarne czy jest to jakaś specjalna farba czy mogę po prostu zabezpieczyć przed utlenianiem powierzchnię anteny farbą w sprayu?
Doszedłem do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie antena kierunkowa.
Bardziej interesowało by mnie teraz to czy mogę pokryć miedzianą płytkę jakąś farbą. Czym maluje się np. anteny satelitarne czy jest to jakaś specjalna farba czy mogę po prostu zabezpieczyć przed utlenianiem powierzchnię anteny farbą w sprayu?
- lutownik
- Użytkownik
- Posty: 517
- Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
- Lokalizacja: z planety Zi Emia
- Kontakt:
Co do farby to możesz malować normalną farbą w spray'u. Mam spora styczność z antenami satelitarnymi, są one malowane specjalnymi farbami ale ze względu na odporność na warunki atmosferyczne a nie jakąś przenikalność elektromagnetyczną.
Na wielu antenach nakleja się naklejki z numerami telefonów i nazwami firm zajmujących się montażem i nie ma to jakiegoś ujemnego wpływu na jakość sygnału.
Wiadomo że anteny kierunkowe mają lepsze parametry i lepszy zasięg. Na twoim miejscu przekopałbym internet w poszukiwaniu projektu anteny typu Yagi. Takie anteny fajnie sprawują się w paśmie 2m, czy 70cm, a także w paśmie ATV 23cm. Jeśli chodzi o pracę w Wi-Fi to nie natknąłem się na taką Yagi.
Na wielu antenach nakleja się naklejki z numerami telefonów i nazwami firm zajmujących się montażem i nie ma to jakiegoś ujemnego wpływu na jakość sygnału.
Wiadomo że anteny kierunkowe mają lepsze parametry i lepszy zasięg. Na twoim miejscu przekopałbym internet w poszukiwaniu projektu anteny typu Yagi. Takie anteny fajnie sprawują się w paśmie 2m, czy 70cm, a także w paśmie ATV 23cm. Jeśli chodzi o pracę w Wi-Fi to nie natknąłem się na taką Yagi.
Siła sygnału to drugorzędna rzecz, bardziej skupił bym się na jakości sygnału. Sam budowałem już nie jedną, głównie bi-quad pod UMTS i odpowiednie ustawienie dużo dawało. Zrobiłem ją z foli aluminiowej na styropianie + starannie wygięty drut 2,5mm² - nic specjalnego, ale było lepsze niż pierwszy lepszy 'śmieć' z alle......
Tu lepiej pokusić się o wspomnianą wcześniej YAGI. Można wszystko kupić w budowlanym, a profile aluminiowe już są epoksydowane, czy pręt mosiężny też nie jest specjalnie drogi.
Tu lepiej pokusić się o wspomnianą wcześniej YAGI. Można wszystko kupić w budowlanym, a profile aluminiowe już są epoksydowane, czy pręt mosiężny też nie jest specjalnie drogi.
- joon
- Użytkownik
- Posty: 2076
- Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
- Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
- Kontakt:
A opiszesz dokładnie w jakich warunkach chcesz zwiększyć zasięg?
U mnie karta pod USB (TP LINK WN722N) po przemieszczeniu z za PC-etea na monitor z poziomu minimalnego pokazuje teraz 100%
A z anten robionych to najlepszym projektem jaki udało mi się wykonać był ten: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic586549.html
U mnie karta pod USB (TP LINK WN722N) po przemieszczeniu z za PC-etea na monitor z poziomu minimalnego pokazuje teraz 100%
A z anten robionych to najlepszym projektem jaki udało mi się wykonać był ten: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic586549.html
joon Nie wiem czy Ty serio to piszesz czy sobie jaja robisz. To jest antena w stylu: Połącz jedną chińską tandetę z drugą, żeby ta pierwsza działała trochę lepiej (ale i tak nie będzie). Przeglądając tą stronę do której dałeś link same cisnęły się na usta słowa, których ze względu na dość późną porę pozwolę sobie nie zacytować.
Najlepsza "robiona" antena to BiQuad Prof. Trevor'a Marshall'a. Jedyne co jest w niej ciężkie do przejścia to wygięcie tego drutu z dużą dokładnością, ale znalazłem na to patent. Do rurki trzeba mieć zaciskarkę, ale od biedy można iść z tym do sklepu, żeby zacisnęli rurkę, albo zalać ją klejem epoksydowym, co będzie jeszcze pewniejszym rozwiązaniem. Ja zalutował bym koniec tej rurki wraz z ekranem przewodu antenowego.
A to jest link do strony z anteną.
A to wersja bez tych 30 mm zakładek. Jest to w zasadzie gotowy projekt z modelowaniem i wszystkimi wymiarami. Tu nie chodzi tylko o kasę ale o coś więcej. Budowa takiej anteny z dużą dokładnością to wyzwanie. Nie będę kupował kota w worku, a można się nieźle naciąć kupując "magiczne" anteny (zwłaszcza na portalu aukcyjnym, o którym wspominał kolega timo66). Z resztą koszt budowy takiej anteny od zera wcale nie jest mniejszy. Jakby doliczyć do tego narzędzia to cena będzie duuużo duuużo większa, że o nakładzie pracy to już nie wspomnę. Wygięcie samego drutu to przynajmniej godzina zabawy z suwmiarką. Docięcie płytki i jej oszlifowanie oraz wywiercenie otworu to kolejna godzina. Póki co zrobiłem mniej dokładną wersję tej anteny i jest na prawdę dobra. Zmniejszyłem znacznie moc nadajnika (software'owo), a antena łapie nieporównywalnie lepiej niż fabryczna.
Najlepsza "robiona" antena to BiQuad Prof. Trevor'a Marshall'a. Jedyne co jest w niej ciężkie do przejścia to wygięcie tego drutu z dużą dokładnością, ale znalazłem na to patent. Do rurki trzeba mieć zaciskarkę, ale od biedy można iść z tym do sklepu, żeby zacisnęli rurkę, albo zalać ją klejem epoksydowym, co będzie jeszcze pewniejszym rozwiązaniem. Ja zalutował bym koniec tej rurki wraz z ekranem przewodu antenowego.
A to jest link do strony z anteną.
A to wersja bez tych 30 mm zakładek. Jest to w zasadzie gotowy projekt z modelowaniem i wszystkimi wymiarami. Tu nie chodzi tylko o kasę ale o coś więcej. Budowa takiej anteny z dużą dokładnością to wyzwanie. Nie będę kupował kota w worku, a można się nieźle naciąć kupując "magiczne" anteny (zwłaszcza na portalu aukcyjnym, o którym wspominał kolega timo66). Z resztą koszt budowy takiej anteny od zera wcale nie jest mniejszy. Jakby doliczyć do tego narzędzia to cena będzie duuużo duuużo większa, że o nakładzie pracy to już nie wspomnę. Wygięcie samego drutu to przynajmniej godzina zabawy z suwmiarką. Docięcie płytki i jej oszlifowanie oraz wywiercenie otworu to kolejna godzina. Póki co zrobiłem mniej dokładną wersję tej anteny i jest na prawdę dobra. Zmniejszyłem znacznie moc nadajnika (software'owo), a antena łapie nieporównywalnie lepiej niż fabryczna.
Ale sitka z drutu nie można nazwać ekranem. Nie wiem czy w ogóle jest sens przerabiać tanią kartę Wi-Fi pod USB. Jeżeli już to coś konkretniejszego. Jeżeli to ma łapać sygnał z konkretnego AP to najlepsza będzie antena kierunkowa podłączona bezpośrednio pod kartę Wi-Fi i ewentualnie jakaś parabola do tej anteny zwiększająca sygnał. Ale to trzeba policzyć żeby nie przesadzić z mocą EIRP.