Nagrzewnica indukcyjna
Nagrzewnica indukcyjna
Witam. Dostałem za zadanie uruchomienie szkolnej nagrzewnicy indukcyjnej z tej strony.Notorycznie pala się tranzystory kluczujące.Jako ze są dosyć drogie (60zł komplet)wole uniknąć ich spalenia.Przebieg dochodzący na bramki nie przypomina w żadnym wypadku prostokąta jest postrzępiony, winowajcą jest toroidalny ferryt który strasznie zniekształca przebieg. Nawijałem kilka ferrytów i bez efektu przebiegi strasznie się zniekształcają.Czy ta separacja musi tam być ? ?
Separacja musi być. Czy wiesz, co to za rdzenie używałeś? Jeśli nie, to kup jakiś odpowiedni. Duże znaczenie ma konstrukcja, długość i metoda prowadzenia przewodów. Jak już doprowadzisz do porządku przebiegi na bramkach, to zobacz co się dzieje na drenach. Do testów sterowania bramek możesz użyć innych tranzystorów i obciążenia rezystancyjnego, lub nawet wstawić kondensatory zamiast bramek tranzystorów. O ile wiem, kolega Michał (autor strony) publikował tą nagrzewnicę, chyba w EdW - czytałeś artykuł?
Tak mam wydrukowany artykuł tylko ze autor nie określił dokładnie rdzenia jakiego użył.Przy tranzystorach maksymalnie skróciłem przewody maja teraz jakieś 5-6cm.Przebieg z generatora wygląda super a zaraz za ferrytem robi się trapezopodobny i poszarpany.Zamiast obciążenia mam żarówki 100W.Wszystko zasilam z autotransformatora bo jeśli użyje pełnego napięcia sieciowego tranzystory wylatują.
Pokaż zdjęcie tego transformatora sterującego, co masz. Może masz źle nawinięte uzwojenia. Rdzeń z materiału 3E25 powinien się dobrze sprawdzić. Jeśli napięcie na uzwojeniu pierwotnym wygląda inaczej niż na wtórnym, to trafo jest złe. Możesz do testów zamiast bramek tranzystorów podłączyć najpierw rezystory kilkadziesiąt ohm, potem kondensatory np. 47nF, i kolejno sprawdzać jak wygląda przebieg.