Post
autor: kayron » 31 gru 2010, 18:13
No chyba logiczne że pali sie na 0Ω, bo wtedy płynie ci przez niego max. prąd. Zwarciowy, bo wynika że mikrofon ma zwarcie. Daj sobie w szereg z nim opornik, 1kΩ 0,25W chyba wystarczy, wtedy w przypadku uszkodzenia mikrofonu prąd zwarciowy będzie ograniczony do ~5mA dla 5V.