Jak wykonać płynne sterowanie elektromagnesem?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 07 sie 2011, 22:03

matrix A ile masz miejsca na ten mechaniczny układ kierowniczy? Ten ostatni wymiar to miejsce na PCB w obudowie?

timo66 A Ty się zachowujesz jakbyś był najmądrzejszy na forum i wszystko co napiszesz trzeba traktować jako pewnik. Prądu nie reguluje się za pomocą przekroju drutu tylko za pomocą układu sterującego, tym bardziej, że cewka będzie zasilana z akumulatora.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 07 sie 2011, 22:21

e-lektryk pisze:timo66 A Ty się zachowujesz jakbyś był najmądrzejszy na forum i wszystko co napiszesz trzeba traktować jako pewnik.
Nie , to ty to tak odbierasz [ ja nie pisze takich bzdur z "kosmosu" ] .
e-lektryk pisze:Prądu nie reguluje się za pomocą przekroju drutu tylko za pomocą układu sterującego, tym bardziej, że cewka będzie zasilana z akumulatora.

to dlaczemu dałeś ten rysunek z cewką na 230V , jak wiedziałeś o zasilaniu z akku? Prąd się sam rządzi , prawem Ohma czy Kirchhoffa i ty tego nie oszukasz pomimo, że ich możesz nie znać . Średnicą drutu regulujesz rezystancję, można nawet powiedzieć, że jest to najlepszy kompromis w działaniu ciągłym gdyż nie tracimy cennej energii z akku na elemencie pasywnym w postaci ciepła. Nawet przy PWM popłynie maksymalny prąd rządzący się wcześniej wspomnianymi prawami, a to że sumaryczny jest inny ["ograniczony" ] to jest kwestia perspektywy czasu/pomiaru .

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 08 sie 2011, 0:02

timo66 W sumie z tym przekrojem to masz rację, trzeba jeszcze brać długość tego drutu pod uwagę i dodać sterowanie cewką. Możesz wyjaśnić jak przełączają się uzwojenia w silniku BLDC? Czy to jest kolejno? 1,2,3. Zastanawiałem się nad tym czy by nie zrobić czegoś w rodzaju silnika od komputera, w zasadzie na podzespołach z takiego silnika. Nie wiem czy ta PCB ma jakieś czujniki czy pomiar jest robiony na uzwojeniach. Bo jeśli to zależy od uzwojeń to może można nawinąć coś takiego na tych rdzeniach i puścić to po prostej. Wtedy może udało by się przesuwać magnes lub metal. Nie wiem tylko z jaką siłą, ale pewnie niewielką.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 08 sie 2011, 6:57

BLDC, to nie jest silnik krokowy. BLDC przypomina trochę silnik 3 fazowy, i powinno się sterować nim raczej na zasadzie podobnej do falownika U/F, przynajmniej lepsze sterowniki tak robią. Nawet w nocie aplikacyjnej ATMela do ATMegi48 coś takiego jest.
Oczywiście impulsami sterującymi też można, ale wtedy przebieg sterujący na mostkach nie przypomina sinusa.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 08 sie 2011, 7:38

e-lektryk pisze:matrix A ile masz miejsca na ten mechaniczny układ kierowniczy? Ten ostatni wymiar to miejsce na PCB w obudowie?
To co napisałem czyli te 55x20mm to miejsce na mechaniczny układ wykonawczy z przodu modelu. Na elektronikę zawsze miejsce się znajdzie.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 08 sie 2011, 9:50

A trzeci wymiar?

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 08 sie 2011, 9:52

No w górę to z 5cm.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 08 sie 2011, 10:10

Trochę mało. A co sądzisz o tym silniku BLDC w wersji poziomej? Chodzi o to, żeby załączające się i wyłączające kolejno cewki przesuwały sworzeń czy magnes w lewo i w prawo. Nie wiem tylko czy to wypali, ale pobawię się jak znajdę trochę czasu. Najlepiej było by element wykonawczy (sworzeń czy magnes) obłożyć przynajmniej z 4 stron takimi elektromagnesami po 5, 6 na całej długości. Wtedy pole powinno być takie samo na całej długości. Oczywiście można też zastosować inne sterowanie. Co do grzejących się cewek to I = U/R, więc nie trzeba zmieniać cewki - wystarczy zmienić (zmniejszyć) napięcie i nie powinna się już grzać.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 08 sie 2011, 10:28

Ogólnie praca musi być wzdłużna jak potencjometr suwakowy i w stanie spoczynku musi być tak luźno by koła mogły same sobą kierować.

-> TU KRÓTKI FILMIK <- jak "driftuję" modelem bez posiadania jakiejkolwiek kontroli nad układem kierowniczym. Ustawienia zbieżności, kątów pochylenia i wyprzedzenia osi sworznia zwrotnicy prawie kierują za mnie.

I właśnie chodzi o to by z dodatkowym układem sterowania w chwili gdy nie steruję, koła zachowywały się tak jak bez jakiegokolwiek układu, czyli tak jak na filmie.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 08 sie 2011, 12:57

No to właśnie tak się powinno zachowywać. W zasadzie zasada działania jest podobna jak za pierwszym razem, tyle, że zamiast 1 czy 2 cewek jest znacznie więcej elektromagnesów z cewkami. Elektromagnesy z cewkami mają czerwone łepki, rama jest czarna a sworzeń szary.
Załączniki
magnesy.png

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 08 sie 2011, 18:53

Tylko jak to wykonać w warunkach amatorskich? Jak dla mnie mało możliwe.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 08 sie 2011, 23:03

Ze starych wentylatorków od PC, tylko nie wiem czy tych większych czy tych mniejszych i drutu nawojowego.
Tutaj coś jeszcze znalazłem:
http://forums.bit-tech.net/showthread.p ... ode=author
http://lh5.ggpht.com/-PHeOW0dZ4tg/ShrhD ... C01861.JPG

Albo można nawet zrobić je ze stalowego pręta lub blachy.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Materia%C5 ... %C4%99kkie
Nawinąć w koło drut nawojowy (można policzyć długości drutu na rdzeniu z wentylatorka i kupić drut tej samej grubości, albo delikatnie odwinąć i nawinąć, chociaż lepiej by było użyć nowego drutu).

Wkład metalowy w wentylatorkach jest wyprofilowany i to w zasadzie jest problem, ale może będzie można wykorzystać np. rdzeń jakiegoś transformatora.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stal_transformatorowa

Nie zapomnij o jakichś przekładkach (chociażby z koszulek termokurczliwych między cewką a rdzeniem).

Możesz zlecić wycięcie elementów frezarką CNC - będzie jak z fabryki, ale najpierw sprawdź jak będzie to działać na czymkolwiek co masz pod ręką.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 09 sie 2011, 19:10

Przeprowadziłem testy z powietrzną cewką , nawinięta byle jak . Ilość zwojów bliżej nie znana [szacowane na +/- 150 ] , rezystancja 4,7Ω , napięcie zasilania 6V , prąd szacowany 1,2-1,4A - szacowany bo mierze go miernikiem bezinwazyjnym [ cęgowym] na zakresie 40A . Działanie testowałem na magnecie w kształcie walca o średnicy 7,6mm i długości 27mm . Cewka miała średnice 10mm i długość 20mm. Magnes zachowywał się jak coilgun , z tym że raz bym wpychany, a raz wciągany zależnie od polaryzacji. I teraz zasadnicze pytanie. W jakim zakresie ma być ta płynność skoku. Z 1 cewką jest to o tyle trudne do zrealizowania, że działająca przeciw siła jest zależna od prędkości modelu i jej dozowanie musiało by być "sprzęgnięte " algorytmem, który by ustalał mnożnik korygujący proporcjonalny do prędkości modelu .
Ostatnio zmieniony 09 sie 2011, 21:38 przez timo66, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 09 sie 2011, 19:28

Ogólnie w sumie to chodzi bardziej o siłę niż płynność. Chodzi o to by zmieniając długość impulsu sterującego serwem zmieniać siłę wypychania magnesu raz w jedną a raz w drugą stronę.

Reasumując:
przy długości impulsu około 1,5ms elektromagnes ma nie działać. Od 1,6ms do 2ms i wzwyż ma wypychać w jedną stronę a od 1,4ms w dół do 1ms i mniej ma wypychać w przeciwną stronę. Czym dalej od neutrum czyli od długości 1,5ms tym siła wypychania magnesu większa. Oczywiście 1,5ms to wartość umowna bo każdy neutrum może mieć w nieco innej pozycji drążka.

W dodatku siła ma działać nie tylko w pozycji środkowej elektromagnesu, ponieważ może się zdarzyć że koła będą tak ustawione że magnes wewnątrz elektromagnesu będzie w jednej ze skrajnych pozycji i to też ma działać.

Najbardziej zależy mi na elektromagnesie i jego sprawnym działaniu. Z częścią programową poradzęsobie bez problemu.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 09 sie 2011, 19:32

e-lektryk pisze: Mamy 2 przewody połączone szeregowo.
ja tam widzę równolegle, taki OT :oops:

ODPOWIEDZ