Jak wykonać płynne sterowanie elektromagnesem?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 31 lip 2011, 20:46

Mimo wszystko będę próbował sam nawinąć elektromagnes. Przyjąłem założenie że zwojów ma być około 500 drutem 0,4. Jak dojdą mi magnesy neodymowe 8x8mm i zdobędę do prób jakiś drucik to będę kombinował.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 31 lip 2011, 21:54

W takim razie powiedzenia. Ja bym dał od zewnątrz ma rurce na którą będziesz nawijał dwustronną taśmę klejącą, co znacznie ułatwi równe nawinięcie zwojów.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 05 sie 2011, 21:08

Z pewnością tak zrobię żeby było łatwiej. Na pewno będę myślał przy tym żeby było ok.

Mały EDIT:
Nawinąłem na próbę coś takiego jak w załączniku niżej. Drut odwinięty z uzwojenia wtórnego zasilacza który dawał 12V. Zwojów nie wiem ile jest, wiem że są 4 warstwy drutem 0.4mm na długości około 4cm i mam drobne kłopoty. Raz że nie działa jak się spodziewałem czyli siła elektromagnetyczna nie jest na całej długości taka sama. Największa jest na wyjściu z tego prowizorycznego elektromagnesu.

A dwa, po podpięciu tego do napięcia zasilania około 6,5V i wydajności jakieś 2A grzeje się jak diabli.

Może za mało zwojów? Jakieś sugestie?


Obrazek

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 05 sie 2011, 21:12

Jak się grzeje to pewnie za cienki drut, albo za duży prąd, ewentualnie izolacja jst gdzieś przetarta i robi się zwarcie. Jeżeli rezystancja jest za mała płynie za duży prąd. Rezystancja jest proporcjonalna do długości drutu, czyli do ilości zwojów. Spodziewałem się, że mogą być takie problemy. Może zrób więc dużo małych elektromagnesów, które będą przesuwać jakąś stalową sztabkę, jak w silniku krokowym, tyle, że po prostej. Z płynnością będą problemy, ale powinno dać się to rozwiązać software'owo. Oczywiście wymaga to skomplikowanego układu sterowania. Poza tym widzę, że zwoje się krzyżują, a tak być nie powinno. Cewkę nawet do testów trzeba nawijać bardzo dokładnie.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 06 sie 2011, 7:38

Co do grzania się tej ceki to:
nawinąłeś około 100 zwojów na warstwę , zakładając że ta tubka po cynie ma 15mm średnicy wychodzi przy 4 warstwach około 20m drutu. Rezystancja metra drutu to 140mΩ, co daje sumaryczną rezystancję 2,8Ω. Piszesz że napięcie na jaki operujesz to 6,5V - wychodzi coś ponad 2,3A [ musiałem przyjąć złą średnice plastikowej rurki- przy średnicy 20mm prąd powinien być 1,7A ]. Stosując drut DNE 0,2 , nawijając go na odcinku 10mm na średnicę 15mm również 4 warstwy, to otrzymamy z 10m drutu rezystancję 5,7Ω - a to oznacza spadek prądu do 1,1A . Idąc dalej w średnicę, to jest zwiększając ją do 20mm [ reszta jak wcześniej 50zwojów razy 4 warstwy ] otrzymamy przy tym samym napięciu 0,86A. Szerokie cewki w Twoim przypadku nie mają sensu bytu [ pisałem o tych 10 cewkowych via priv / po 5 na stronę ], będą się zachowywać ja magnes długi z biegunami na przeciwległych końcach. Innymi słowy że siła przyciągania jest największa na końcach a w połowie jest równa zeru. Do tej cewki jaką chcesz wykonać [ masz już pierwszy prototyp] na rdzeń nadaje się idealnie magnes w kształcie walca , długi na 10-20mm , w środku gwintowany otwór, w który można wkręcić mosiężne, aluminiowe cięgna. Chodź w aluminium będą cię tworzyć prądy wirowe , które mogą skutecznie hamować/spowalniać ruch magnesu.

e-lektryk pisze:Jak się grzeje to pewnie za cienki drut, albo za duży prąd
widzisz zależność między tymi dwoma stwierdzeniami ? :mrgreen:

e-lektryk pisze: Cewkę nawet do testów trzeba nawijać bardzo dokładnie.
dokładniej to się tylko w fabryce zrobią- kliknij na zdjęcie :wink:

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 06 sie 2011, 9:44

timo66 pisze:
e-lektryk pisze:Jak się grzeje to pewnie za cienki drut, albo za duży prąd
widzisz zależność między tymi dwoma stwierdzeniami ? :mrgreen:

e-lektryk pisze: Cewkę nawet do testów trzeba nawijać bardzo dokładnie.
dokładniej to się tylko w fabryce zrobią- kliknij na zdjęcie :wink:
A.D. 1 Mam zrobić wykład o ruchu elektronów w przewodniku, zależnościami między przekrojem, prądem i Rw przewodu? Może rozwinę temat. Mamy 2 przewody połączone szeregowo. Jeden ma wytrzymałość 3A, drugi 6A. Prąd wynosi 9A. Co się stanie?

A. D. 2 W domu też się da. Wystarczy trochę cierpliwości i sprawne palce.
Załączniki
przewody.PNG
przewody.PNG (1.71 KiB) Przejrzano 8156 razy

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 06 sie 2011, 11:06

A ty znów swoje - czytać nie potrafisz :?: Nie rozumiesz aluzji - teoretyzujesz jak jakiś śmieszny studencik z "wypranym mózgiem klepanymi regułkami z książek"

Jeśli nie potrafisz zrozumieć , to ci to wyjaśnię :
grubszy drut = większy prąd , bo mniejsza rezystancja - więc bez źródła prądowego się nie obędzie- to poco ta komplikacja ? By ciepło z cewki wpompować w tranzystor?? Matrixowi chodzi o zmniejszenie poboru prądu, przy zachowaniu balansu między odpowiednią siłą, a umiarkowanym poborem prądu [ grzaniem się cewki] . Takie coś można w najprostszy, powtarzam w najprostszy sposób osiągnąć przez zmniejszenie średnicy drutu , lub zwiększenie długości drutu .



e-lektryk pisze:A.D. 1 Mam zrobić wykład o ruchu elektronów w przewodniku, zależnościami między przekrojem, prądem i Rw przewodu? Może rozwinę temat. Mamy 2 przewody połączone szeregowo. Jeden ma wytrzymałość 3A, drugi 6A. Prąd wynosi 9A. Co się stanie?
ale nie w tym temacie
e-lektryk pisze:A. D. 2 W domu też się da. Wystarczy trochę cierpliwości i sprawne palce.
co ma piernik do wiatraka :?: , zdjęcia nie widziałeś ??? - zwój koło zwoju , ciasno nawinięte :!:

edit:

zapomniałem dodać, że model autka oczywiście jest zasilany kablem z elektrowni i ma zasięg 6m , bo dłuższych kabli żadna firma nie była wstanie wyprodukować [ przerost formy nad treścią ], dlatego tory do driftingu są ograniczone powierzchniowo do 4m²

Thud
-
Posty: 42
Rejestracja: 02 sie 2011, 22:47
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Thud » 06 sie 2011, 13:56

A że zapytam. Jaka jest rezystancja tych uzwojeń?
Bo nie wiem czy przyjąć to co pisze użytkownik timo66, czy coś zupełnie innego.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 06 sie 2011, 16:31

Rurka na której nawinąłem ów "pseudo" elektromagnes to rurka od miarki jaką można znaleźć w syropach dla dzieci. Średnica wewnętrzna to około 8.5mm a średnica zewnętrzna to 10.5mm bo mam magnes neodymowy 8x8mm w kształcie walca.

Średnica rurki musi być stała i nie może przekroczyć wewnątrz około 8.2mm. Zastosowałem taką bo do takiej miałem dostęp. Docelowo musi być mniejsza wewnątrz czyli jak napisałem wyżej.
Brałem pod uwagę tych kilka cewek na stronę o której pisał mi kolega timo, ale nie bardzo wiem jak miałbym sobie poradzić ze sterowaniem w obie strony?

Chyba bardziej wolałbym dwie cewki, może było by łatwiej sterować?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 06 sie 2011, 17:56

A jakiego używałeś rdzenia w środku cewki, znaczy się materiał, spróbuj wsadzić zwykły gwozdek.
Inna sprawa że wpływ na parametry cewki będzie miała ilość zwojów, średnica drutu, ale też jak to nawijasz.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 06 sie 2011, 19:31

Wewnątrz plastykowej rurki chodzi(ł) magnes neodymowy o rozmiarach 8x8mm.
Co do ilości zwojów, to jak mówiłem nie wiem ile ich nawinąłem. Średnica drutu to 0.4mm mierzone suwmiarką, 4 warstwy starałem się nawinąć zwój przy zwoju najlepiej jak potrafiłem. Na brzegu chyba była zmiana średnicy danej rurki i dlatego wyszło kiepsko, ale to właśnie w tym kiepskim miejscu jest największa siła elektromagnetyczna.

Nie zmienia się fakt że oprócz działania siły elektromagnetycznej całość działa prawie jak grzałka. Po zmierzeniu ile to prądu pobiera włosy na głowie mi stanęły. 3,12A - szok.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 07 sie 2011, 8:30

A takie coś by ci nie wystarczyło ?
Obrazek
Co prawda najmniejsze cewki są na 12V, ale jak masz 6,5V to przetwornica podwajająca i to pociągniesz. Ale wyczytałem że wersje 12V efektywnie pracują już przy 6V ?
To akurat na zdjęciu ma moc 1,1W i udźwig 110g.
Choć wg. noty są wersje 6V, ale TME chyba takich w ofercie nie ma.
A.. i występują w 2 wersjach. pchającej i ciągnącej.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 07 sie 2011, 8:51

kayron pisze:A takie coś by ci nie wystarczyło ?
Wystarczyło by gdyby
kayron pisze:występują w 2 wersjach. pchającej i ciągnącej.
No właśnie był taki co ma obie opcje w sobie bez sprężyny. W chwili braku sterowania (kiera w neutrum) całość ma chodzić bardzo luźno i nie być ciągnięte w żadną stronę.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 07 sie 2011, 8:59

A to sprężynę idzie wywalić z tego wtedy trzpień masz luźny, jego ruch wtedy ogranicza ci tylko ten seger za sprężynką.
Natomiast gdybyś miał dwa pchające i odpowiednio nimi sterował, to pewnie by ci to wyszło, skręcisz je razem trzpieniami, wywalisz sprężyny, i sterując raz jednym raz drugim, masz siłownik lewo-prawo,z swobodnym rdzeniem jeżeli nie zasilisz żadnej cewki. A czy je skręcisz dupciami, czyli od strony sprężynek, czy przodem, to już chyba tylko kwestia mechaniki, aczkolwiek trzeba by się bardziej przyjrzeć budowie, czy przypadkiem coś cie potem nie po blokuje, no i jaki będzie ewentualny zakres ruchu, bo więcej niż połowa długości skoku trzpienia raczej nie wyciągniesz.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 07 sie 2011, 10:41

No i przede wszystkim ważna jest wielkość końcowego układu. W modelu mam miejsca na na układ o wymiarach max 55x20mm.

ODPOWIEDZ