No ale z tego co wiem, roslina miesozerna uzupelnia tylko braki azotu ( zyje na terenach ubogich w latwo dostępny azot )przez dodatkowe papu, a cukry i inne związki potrzebne jej do zycia wytwarza sobie dzięki fotosyntezie, więc odpowiednie spektrum jest potrzebne. W koncu po co by jej byl chlorofil.A co do zdrowia roślinki. Sytuacja jest tutaj dość nie typowa, bo roślinka ma przede wszystkim się opalać, a nie przeprowadzać fotosyntezę, bo to jest roślinka mięsożerna
Jasność diod
-
TeslaBuilder
- -
- Posty: 80
- Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
- Lokalizacja: Kalisz
- Kontakt:
Witam.novice pisze:No ale z tego co wiem, roslina miesozerna uzupelnia tylko braki azotu ( zyje na terenach ubogich w latwo dostępny azot )przez dodatkowe papu, a cukry i inne związki potrzebne jej do zycia wytwarza sobie dzięki fotosyntezie, więc odpowiednie spektrum jest potrzebne. W koncu po co by jej byl chlorofil.A co do zdrowia roślinki. Sytuacja jest tutaj dość nie typowa, bo roślinka ma przede wszystkim się opalać, a nie przeprowadzać fotosyntezę, bo to jest roślinka mięsożerna
Ale nam się off topic zrobił
lepiej przy dodatkowym naświetlaniu. Silniejsze liście, większe krople, itp... Zdecydowałem się już nawet na lampkę. Kupię świetłówkę kilkadziesiąt W i około 6500K.
Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
P.S.
Dobrze, że Koppel też bierze udział w dyskusji, bo inaczej to by nas powyrzucał
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez TeslaBuilder, łącznie zmieniany 1 raz.