Post
autor: Swadzyniak » 15 lut 2007, 23:48
Serdecznie witam Marcinie i Gutku -
Gutku - dziękuję za miłe słowa. Jeśli masz parkiet i dywan, o ile nie elektryzuje się, to jesteś w dużo lepszej sytuacji. Cieszę się, że już masz odpowiedź na swoje zapytania.
Jeśli chodzi o takie worki antystatyczne (strunowe), to poszukaj tam gdzie naprawiają komputery, lub zapytaj w kafejce internetowej. Duże worki od płyt głównych są doskonałe do dużych układów, mniejsze od CD-ROM-ów, nagrywarek oraz całkiem małe od napędu dyskietek, jak mi kolega seg doradził - do przechowywania elementów wrażliwych na ładunki elektrostatyczne. Podzespoły są montowane i woreczki stają się niepotrzebne, pracownicy je wyrzucają. Zaopatrzony w nie, będziesz spokojniejszy o swe układy elektroniczne.
Jeśli uważasz, że układy mogą być zagrożone, - uziemiaj masę płyty którą naprawiasz, będziesz spokojniejszy. Sam wiesz jak dużą rolę odgrywa spokój przy tej pracy. Ręce nie drżą, stają się precyzyjniejsze.
Marcinie - święte słowa!, święte słowa!. Nic tak wyraźnie nie przemawia do świadomości początkującego elektronika, jak ubytki w funduszach związane z nie przestrzeganiem zasad obchodzenia się z układami elektronicznymi. Wiem to z autopsji. Nigdy nie montuję układów na "pajączka" z JFET-em, bojąc się, by jego nie uszkodzić. Płytkę drukowaną z montowanymi elementami oraz siebie także uziemiam. Natomiast bez MOSFET-ów i JFET-ów wykonuję układ na przysłowiowego "pajączka". Wszystko się trzyma, układ dopieszczony do najmniejszych szczegółów - pracuje prawidłowo. Ale wizyta znajomego elektronika, oglądającego nasz nowy pomysł, kończy się dla układu niekorzystnie. Na sto przypadków, osiemdziesiąt kończy się tragicznie. To skrzywione druciki zewrą się, czy spadnie penseta i czasami nie uszkodzone pozostają tylko rezystory. Jeśli jest już na płytce, to co innego. Sami wiecie koledzy ile serca, cyny, kalafonii i pomysłów wkładamy w to przedsięwzięcie. Teraz bogatsi w wiedzę i ubożsi w fundusze, robimy wszystko aby chronić układ przed uszkodzeniem.
Dziękuję koledzy za posty i serdecznie pozdrawiam
Tadeusz.