lutownica transformatorowa

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
malutki0157229
-
Posty: 8
Rejestracja: 05 sty 2007, 18:58
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: malutki0157229 » 05 sty 2007, 20:42

curylop pisze:jakie układy są szczególnie podatne na takie uszkodzenia??
Większość półprzewodników jest wrażliwa na ładunki elektrostatyczny, lecz ich zniszczenie zależy od wielkości ładunku im dostarczonego. Najbardziej wrażliwymi są tranzystory i układy scalone wykonane w tehnologi MOS. Żeby je zniszczyć wystarczy niewielki ładunek, lecz na szczęście obecnie większość układów scalonych jest zabezpieczona przed tymi ładunkami. Lecz czy tranzystory MOS są przed nimi zabezpieczone to niestety nie wiem. Może ktoś wie?

Doktor
-
Posty: 66
Rejestracja: 19 lut 2006, 3:26

Post autor: Doktor » 06 sty 2007, 21:30

Generalnie wszystkie nowe układy scalone sa w miarę dobrze zabezpieczone przed ładunkami statycznymi, ale w praktyce korzystamy z układów starszej generacji, a tam tak dobrze już nie jest. Układy analogowe, a zwłaszcza stabilizatory, wzmacniacze, przetworniki i czujniki są zupełnie bezpieczne, natomiast szczególnie wrażliwe są układy CMOS o dużej rezystancji wewnętrznej. Trudno podzac konkretne układy, ale istnieja ogolne zasady postepowania: już w sklepie sprzedawca nie powinien wyjmowac paluchami takich układów z listwy antystatycznej (fabrycznej).
Jezeli, to za obudowę, a potem wpiąc w kawałek styropianu z folią aluminiową. To samo obowiązuje w domu: NIGDY paluchami za nózki! (no chyba, ze chwycimy wszystkie naraz) Ważne jest, że zwarcie wszystkich nózek jednoczesnie nie powoduje wystąpienia róznicy potencjałów i nie mozna uszkodzic układu. temu słuzy folia aluminiowa = zwarcie nóżek).Zaś co do tranzystorów: bardzo wrażliwe są tranzystory polowe małosygnałowe, np. BF 245....256. Natomiast proszę nie przeceniac roli opasek antystatycznych. Gdyby się trzymac wszystkich reguł ESD, to należałoby uziemic pole montażowe, grot lutownicy i własne ciało. W przktyce wystarczy tuż przed pracą dotknąc kranu i potem już można .....A czy istnieją te duże napięcia elektrostatycze? Proszę w ciemnym pomieszczeniu zdjąc z siebie bluzkę z poliestru (będą iskry). Dodatkowo można potrzec dywan nogami(najlepiej w skarpetach). Efekt murowany, a są to setki tys. volt!

ODPOWIEDZ