Maksymalny zasięg zdalnie sterowanego modelu

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 17 lis 2006, 16:37

Ja też rezygnuje z poprzednich pomysłów. A co do napędu założyłem gdzieś tutaj temat o nawijaniu silników. myśle że własnoręcznie zrobiony silnik byłby idealny bo o wszystkich właściwościach decyduje JA.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 17 lis 2006, 21:00

Kulpina pisze:A co do napędu założyłem gdzieś tutaj temat o nawijaniu silników. myśle że własnoręcznie zrobiony silnik byłby idealny bo o wszystkich właściwościach decyduje JA.
Niezupełnie... W zasadzie silnik elektryczny się nawet do tego nie nadaje - ma zbyt małą moc na kilogram (swojej) wagi. Do tego jeszcze musisz doliczyć akumulator.
Może rozejrzyj się za modelarskimi silnikami spalinowymi - to najlepsze rozwiązanie...

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 18 lis 2006, 9:57

w skrócie mówiąc nie nawidze spalinowych silników:
- nie nawidze zapachu spalin
- nie lubie czegoś w czym następuje wybuch i nie znam działania tego

poza tym da sie zrobić coś takiego na elektrycznym: www.conrad.pl modele latające
to ufo ich mi sie podoba, myślałem też o czymś takim

ODPOWIEDZ