Maksymalny zasięg zdalnie sterowanego modelu
Niezupełnie... W zasadzie silnik elektryczny się nawet do tego nie nadaje - ma zbyt małą moc na kilogram (swojej) wagi. Do tego jeszcze musisz doliczyć akumulator.Kulpina pisze:A co do napędu założyłem gdzieś tutaj temat o nawijaniu silników. myśle że własnoręcznie zrobiony silnik byłby idealny bo o wszystkich właściwościach decyduje JA.
Może rozejrzyj się za modelarskimi silnikami spalinowymi - to najlepsze rozwiązanie...
w skrócie mówiąc nie nawidze spalinowych silników:
- nie nawidze zapachu spalin
- nie lubie czegoś w czym następuje wybuch i nie znam działania tego
poza tym da sie zrobić coś takiego na elektrycznym: www.conrad.pl modele latające
to ufo ich mi sie podoba, myślałem też o czymś takim
- nie nawidze zapachu spalin
- nie lubie czegoś w czym następuje wybuch i nie znam działania tego
poza tym da sie zrobić coś takiego na elektrycznym: www.conrad.pl modele latające
to ufo ich mi sie podoba, myślałem też o czymś takim