Stroboskop

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 21 paź 2005, 9:22

tasza pisze:widziałam coś podobnego jak pisze The End w działaniu, tylko
to było zrobione tak, że stroboskop w rytm basów generował krótką
serię szybkich błysków, a nie jeden - efekt dość niesamowity...
No tak Tasza ma rację, może niejasno się wyraziłem :)
Ale własnie efekt będzie super.
Ja właśnie zabieram się za laser z wygaszaniem TTL i wirującymi lustrami.
Jak się uda to postaram się pokazac wam to na forum ;)

Awatar użytkownika
pim
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 31 sie 2005, 13:27
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: pim » 23 paź 2005, 15:25

Opór grzeje się nietylko przy ładowaniu kondziorków ale też podczas błysku (lampa robi zwarcie na mostku i jedynie ogranicza to R1) dlatego proponuje włożyć tyrystor, triak albo mos-a i odłanczać nim mostek w momęcie zapłonu.
A tak może ktoś sie wypowie jak zbudowane są profesjonalne stroboskopy??

eskimos
-
Posty: 8
Rejestracja: 02 lis 2005, 20:14
Kontakt:

Post autor: eskimos » 02 lis 2005, 20:31

moze poda mi ktos linka do schematu stroba i czesci do niego

Kod: Zaznacz cały

Można dobudować prosty układzik z optotriakiem i podłączać strobo pod sygnał audio. 
Wtedy uzyskamy efekt strobo w rytm uderzania basu. 
masz moze schemat tego ukladziku

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 03 lis 2005, 11:17

Witam, dzisiaj tego poszukam na kompie to dodam załącznik, niestety po tym jak padł mi HDD wysypało się kupe schematów i danych w tym być może właśnie ten schemat.
Ale mam nadzieję, że gdzieś to się zachowało.
Dzisiaj poszukam i edytuje post wieczorem.
Pozdr.

[ Dodano: Pon 07 Lis, 2005 ]
Bardzo proszę:
http://www.elektroda.net/wizualne/samstrobol.html
Chyba wystarczy :mrgreen:

Awatar użytkownika
pim
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 31 sie 2005, 13:27
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: pim » 26 lut 2006, 18:42

Ja bym w szereg z opornikiem (żarówką) dał tranzystor;) i wyłanczał go w momęcie zaplonu. Palnik robi wtedy zwarcie na mostku prostowniczym i to powoduje dość mocne nagrzewanie opora.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 27 lut 2006, 17:30

pim pisze:Ja bym w szereg z opornikiem (żarówką) dał tranzystor;) i wyłanczał go w momęcie zaplonu. Palnik robi wtedy zwarcie na mostku prostowniczym i to powoduje dość mocne nagrzewanie opora.
Może zaprezentujesz jakby miało to wyglądać i wypróbujesz w praktyce ?

Doktor
-
Posty: 66
Rejestracja: 19 lut 2006, 3:26

Post autor: Doktor » 26 kwie 2006, 22:36

Wszyscy Panowie chcecie zrobić coś z niczego.. Energia błysku wynika z mocy wcześniej zgromadzonej w kondensatorze i mocy lampy wyładowczej / w opisywanym przypadku moc ta wynosi 120 J/ Dlatego, aby zwiększyć moc błysku należy:
a/ zgromadzić w kondensatorze większy zapas energii /Większa pojemność/
b/posiadać lampę wyładowczą większej mocy, czyli zamiast IFK 120, np. IFK 2000.
Te oznaczenia podają max. moc wyładowania w J /dżulach/
Proszę zwrócić uwagę, że w opisywanym wyżej projekcie żaden tuning nie jest możliwy z w/w powodów. Pragnę przypomnieć, że nie tylko energia pojedynczego błysku jest ważna, ale i chyba przede wszystkim - częstotliwość jego powtarzania. Deklarowana przez producenta energia błysku dotyczy 1 wyładowania na sekundę.
Efekt stroboskopowy wystepuje przy częstotliwości 5 -15 Hz i wtedy energia jest tyle razy mniejsza /przy 10Hz jest 12 J/. Dobrym sposobem na uzyskanie efektu jest również odpowiednia konstrukcja odbłyśnika - zgięte w parabolę paski folii aluminiowej - drobno pofałdowane.
Zaś grzanie się elementów jest w tym przypadku sprawą normalną, wszak chodzi o naprawdę duże moce.Zastąpienie opornika żarówką nie ma żadnego sensu, bo chodzi o opór ograniczający szczytowy prąd ładowania kondensatorów i żarówka spełnia tu i tak tylko rolę opornika, a ma duuuużo większe rozmiary. Więc nie bójmy się ciepła.
Poza tym Tasza zamieściła bardzo cenną uwagę /aż się dziwię, skąd wie.../, ale naprawdę polecam.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 28 kwie 2006, 9:36

Doktor pisze:Wszyscy Panowie chcecie zrobić coś z niczego.. Energia błysku wynika z mocy wcześniej zgromadzonej w kondensatorze i mocy lampy wyładowczej / w opisywanym przypadku moc ta wynosi 120 J/ Dlatego, aby zwiększyć moc błysku należy:
a/ zgromadzić w kondensatorze większy zapas energii /Większa pojemność/
b/posiadać lampę wyładowczą większej mocy, czyli zamiast IFK 120, np. IFK 2000.
Te oznaczenia podają max. moc wyładowania w J /dżulach/
Proszę zwrócić uwagę, że w opisywanym wyżej projekcie żaden tuning nie jest możliwy z w/w powodów. Pragnę przypomnieć, że nie tylko energia pojedynczego błysku jest ważna, ale i chyba przede wszystkim - częstotliwość jego powtarzania. Deklarowana przez producenta energia błysku dotyczy 1 wyładowania na sekundę.
Efekt stroboskopowy wystepuje przy częstotliwości 5 -15 Hz i wtedy energia jest tyle razy mniejsza /przy 10Hz jest 12 J/. Dobrym sposobem na uzyskanie efektu jest również odpowiednia konstrukcja odbłyśnika - zgięte w parabolę paski folii aluminiowej - drobno pofałdowane.
Zaś grzanie się elementów jest w tym przypadku sprawą normalną, wszak chodzi o naprawdę duże moce.Zastąpienie opornika żarówką nie ma żadnego sensu, bo chodzi o opór ograniczający szczytowy prąd ładowania kondensatorów i żarówka spełnia tu i tak tylko rolę opornika, a ma duuuużo większe rozmiary. Więc nie bójmy się ciepła.
Poza tym Tasza zamieściła bardzo cenną uwagę /aż się dziwię, skąd wie.../, ale naprawdę polecam.
Tyle to i ja wiem... Niczym nowym mnie nie zaskoczyłeś a na dodatek jesteś częściowo w błędzie, bo...
Ten stroboskop bez "tuningu" nadaje się tylko "do domu" i może chodzić max. kilkanaście sek.
Przerobiłem tych strobo już bardzo dużo, fakt, że po takim "tuningu" żywotnośc palnika i reszty elementów jest o wiele któtsza, no ale to żaden problem - czesci są naprawdę tanie.
Co do tej żarówki, to głownie chodzi o to, że rezystor ograniczający po takim "tuningu" nagrzewa się zbyt mocno i w którkim czasie ulega przepaleniu.
Żarówka tutaj pracuje znacznie dłużej.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 28 kwie 2006, 12:47

Doktor pisze:Energia błysku wynika z mocy wcześniej zgromadzonej w kondensatorze i mocy lampy wyładowczej / w opisywanym przypadku moc ta wynosi 120 J/ Dlatego, aby zwiększyć moc błysku należy:
a/ zgromadzić w kondensatorze większy zapas energii /Większa pojemność/
b/posiadać lampę wyładowczą większej mocy, czyli zamiast IFK 120, np. IFK 2000.
Te oznaczenia podają max. moc wyładowania w J /dżulach/
tia... ale może jednak nie mylmy mocy (pochodna energii po czasie) z energią...co?

energia błysku zależy od energii zgromadzonej w pojemnościach (1/2CU^2)
a moc błysku (o ile mozna w ogóle się tak wyrazić) od czasu rozładowania pojemności
przez zjonizowany gaz w lampie wyładowczej - to są ułamki sekund i ta moc w impulsie osiąga wartości rzędu kW.
to że na palniku pisze 120J to znaczy że taką energię może on bezpiecznie przetworzyć
w trakcie wyładowania.

:arrow: End
End pisze:Przerobiłem tych strobo już bardzo dużo, fakt, że po takim "tuningu" żywotnośc palnika i reszty elementów jest o wiele któtsza, no ale to żaden problem - czesci są naprawdę tanie.
taki hint - w IFK120 największe problemy były z elektrodą zapłonową (przynajmniej
tak mi wyszło z obserwacji i serwisu stroba na imprezkach) - po kilkudziesięciu minutach
intensywnej pracy błyskał jak chciał...
teoria jest taka, że ta elektroda (napylone aluminum, czy coś?) pod wpływem temperatury
(a palnik, biedulek nie miał okazji przestygnąć) traciła swoje właściwości i nie zawsze następował pewny zapłon.
patent polegał na okręceniu dodatkowo palnika cienkim drutem miedzianym (tak aby nie
zasłaniał) i to do wyjścia WN trafka odpalającego.
W efekcie całość działała znacznie dłużej.
Drugi myk polega na równoległym połączeniu dwóch identycznych typem palników.
Wbrew pozorom zapalał się będzie tylko jeden (a nie dwa na raz), ale jak ten co
częściej pracował zacznie się zużywać, automatycznie, z własnej woli zacznie zapalać się drugi - sprawdź to sobie.

a patent z żarówką jest raczej OK - i chyba go wkrótce przećwiczę 8)
tylko trzeba by jakąś z kolorową bańką wstawić, będzie bardziej klimatycznie

co do zwiekszenia częstotliwości - pewnych granic się nie przekroczy, ale można inaczej:
wykonać kilka niezależnych (np. 4 lub 8 ) obwodów zasilania i generowania WN do zapłonu palnika,
no i oczywiście 4/8 palników - ale blisko siebie
a wyzwalać je takim sekwencerem - generatorek + licznik + dekoder bcd na 1 z 4(8 ),
impuls wyzwalający będzie 'krążył w kółko', jedna lampa będzie błyskać z akceptowalną częstotliwością,
a całość z częstotliwością cztery lub osiem razy wiekszą....

aha, i nie radzę rozstawiać takich błyskotek daleko od siebie, ponieważ błyski
z różnych stron w nieco zmęczoną ekipę mogą na parkiecie spowodować 'efekty specjalne'
Doktor pisze:Poza tym Tasza zamieściła bardzo cenną uwagę /aż się dziwię, skąd wie.../
zdziwienie ludzka rzecz...po prostu się przyzwyczaj...

tasza

Awatar użytkownika
pim
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 31 sie 2005, 13:27
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: pim » 29 kwie 2006, 22:16

A jak zbudowane są profesjonalne stroboskopy :?: oprócz specjalnego (drogiego) palnika 1500W :mrgreen: jak rozwiązana jest sprawa z opornikiem i kondensatorami :?:
Ostatnio zmieniony 01 maja 2006, 10:46 przez pim, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 30 kwie 2006, 20:32

A ja mam stroba na podstawie lampy od aparatu, i przełącznik mocy (2uF dla stroba/ 180uF dla oślepiającego flesza), przy 3x RL20 mogę mieć do 450V, a błyski ładnie puszcza seriami się.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 08 maja 2006, 11:22

pim pisze:A jak zbudowane są profesjonalne stroboskopy :?: oprócz specjalnego (drogiego) palnika 1500W :mrgreen: jak rozwiązana jest sprawa z opornikiem i kondensatorami :?:
Opory są conajmiej 15W a kondensatory tylko stałe, nie ma tam ani jednego elektrolita. Same MKT czy MKP. już nie pamiętam tego.
Jak mi się uda, to zrobię foto stroboskopu kolegi i zamieszczę na forum.

Off...
M@rek pisze:puszcza seriami się.
Bardzo dobre :twisted:

ODPOWIEDZ