Kalafonia ? Pasta ? - Co to jest .......

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
luck1985
-
Posty: 1
Rejestracja: 05 kwie 2005, 1:11

Kalafonia ? Pasta ? - Co to jest .......

Post autor: luck1985 » 05 kwie 2005, 1:14

Witam ;) Pozdrawiam cale forum, z okazji pierwszego posta .
Chcialbym , aby w tym temacie znawcy napisali co to jest pasta lutownicza , kalafonia , tasiemki i inne przydatne gadzety przy lutowaniu . Chcialbym, aby ten zakres wiedzy znalazl sie w jednym temacie , troche o tym jest na forum ,ale za malo .Teraz przynajmniej wszytko w jednym temacie bedzie ;) Dzieki i Pozdrawiam

Plugawy
-
Posty: 2
Rejestracja: 09 paź 2005, 13:00
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Plugawy » 20 paź 2005, 13:05

Kalafonia - ciało stało, nielotny składnik żywicy drzew iglastych.
Kalafonia i pasty lutownicz to po prostu topniki. Podstawowy zadaniem topników jest umożliwienie samego procesu lutowania i przez swoje cechy poprawienie zwilżalności łączonych materiałów przez lutowie.
Do lutowania niezbędna jest cyna, a dokładnie stop lutowniczy.
Tasiemka (plecionka) jest to coś w stylu przewódu splecionego z wielu miedzianych drucików, nasączony topnikiem.
Niezastąpiony przy usuwaniu zwarć między punktami lutowniczymi.
Przydatnym narzędziem, zwłaszcza podczas wylutowywania elementów jest odsysacz.
Jeżeli zależy nam na estetyce przydatne sa taki przyrządy jak drapaki, szczotka mosiężna. Topnik z płytki pozostały po procesie lutowania usuwa denaturatem (kalafonia), specjalnym plynem czyszczącem a także w przypadku niektórych topników zwykłą wodą.

ogryz
-
Posty: 49
Rejestracja: 25 sie 2005, 17:25
Lokalizacja: daleko

Post autor: ogryz » 20 paź 2005, 18:56

Kalafonia zapobiega też utlenianiu lutowanych punktów (w podwyższonej temp. metale się łatwiej utlaniają i lutowanie jest wtedy bardzo utrudnione - cyna nie chce się trzymać).

Plecionką można bez problemu odessać cynę z nóżek elementów, których z różnych przyczyn nie można odessać odsysaczem (trudny dostęp, mały raster wyprowadzeń, lenistwo lub przyzwyczajenie ;))

Po lutowaniu dobrze jest delikatnie oskrobać płytę z kalafonii cienkim płaskim wkrętakiem. Następnie mały pędzelek nasączamy izopropanolem, denaturatem lub dowolnym płynem do druku i oczyszczamy punkty lutownicze. Jest to wskazane zwłaszcza tam gdzie elementy lutowane się mocno nagrzewają, ponieważ mała część ciepła jest odprowadzana przez nóżki elementu i ścieżki na płycie. Obecność kalafonii utrudnia to (a często te kilka procent odprowadzonego ciepła jest bardzo ważne). Oczywiście oczyszczenie płyty poprawia też jej estetykę.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 651
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 20 paź 2005, 20:40

No to pozostało do wyjaśnienia pojęcie pasty lutowniczej. Jest to (jak sama nazwa mówi) pasta używana do montażu elementów SMD, którą nanosi się na pola lutownicze. Później po rozłożeniu elementów do przylutowania cała płytka jedzie do pieca lub pod nadmuch gorącego powietrza. Pod wpływem temperatury pasta się topi i łączy wyprowadzenia elementów a polami lutowniczymi.
Jeżeli zaczynasz zabawę z elektroniką, to nie szybko będzie ci potrzebna pastalutownicza.

ODPOWIEDZ