Podłaczenie krańcówki do tranzystora

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Nick_2
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 maja 2007, 8:11

Podłaczenie krańcówki do tranzystora

Post autor: Nick_2 » 23 kwie 2014, 20:44

Koledzy mam pytanie odnosnie podłaczenia wylacznika krancowego do tranzystora bipolarnego. Wykonałem układ sterowania siłownika elektrycznego na mostku H z tranzystorów bipolarnych. Mostek jest sterowany za pomocą mikrokontrolera za pomocą dwóch tranzystorów bipolarnych NPN. Siłownik nie ma wbudowanych krańcówek wiec wstawiłem swoje ktore ograniczaja jego ruch. Pytanie jest takie: w którym miejscu w układzie podłaczyc krancówki? Krancówki są typu NC, wiec rozłaczaja sie dopiero po wciśnieciu. Można je podłaczyc na bazie tranzystora bipolarnego, lub np między emiterem a masa. Jaka konfiguracja będzie najlepsza?

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 24 kwie 2014, 8:05

Zauważ, że jak rozłączysz obwód sterowania mostkiem H przez wyłącznik krańcowy w ten sposób to nie będziesz miał możliwości uruchomienia silnika. Tak wyłączonego silnika nie włączysz bo napięcie potrzebne do jego uruchomienia będzie rozłączone przez wyłącznik krańcowy. Wyłącznika krańcowego nie zwolnisz bo sterownie silnika będzie odłączone i nie będzie można włączyć silnika. Rozłączenie przez wyłącznik krańcowy powinno być zrealizowane w taki sposób, aby było możliwe włączenie silnika w przeciwnym kierunku. Często stosuje się dwa wyłączniki krańcowe dla skrajnych wychyleń (wysunięć) w obydwóch kierunkach. Jeśli konstruujesz sterownik w oparciu o mikrokontroler, to wyłączniki krańcowe można podłączyć do jego portów. Mikrokontroler po wykryciu zmiany poziomu sygnału z włącznika (włączników) krańcowych odpowiednio zareaguje. Czyli zatrzyma silnik i umożliwi zmianę kierunku jego obrotów w przeciwnym kierunku.

Nick_2
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 maja 2007, 8:11

Post autor: Nick_2 » 24 kwie 2014, 20:15

Chyba nie dokonca jasno opisałem swój problem. Wyłacznik krancowy chce wstawic w tranzystorze bipolarnym ktory steruje mostkiem H. To oczywiste że podłaczenie krancowek do siłownika uniemozliwi jego ruch dlatego własnie chciałem je podlączyc do obwodu sterowania.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 24 kwie 2014, 20:37

Założymy, że oś silnika obraca się w prawo. Napędzany mechanizm dochodzi do skrajnej pozycji. Działa wyłącznika krańcowy i silnik się zatrzymuje, i co dalej? Silnika nie da się włączyć bo jego obwód został rozłączony przez wyłącznik krańcowy, który prawdopodobnie cały czas rozwiera obwód. Z tego samego powodu nie da się silnika włączyć w przeciwnym kierunku czyli lewo, bo jego obwód zasilania został rozwarty przez wyłącznik krańcowy. Co wtedy, ręcznie napędzać mechanizm do momentu odblokowania przełącznika?

W takich przypadkach stosuje się wyłączniki krańcowe ze stykiem zwiernym i rozwiernym. Kiedy jeden styk rozłącza obwód silnika, to drugi styk przełącza sterowanie silnika do drugiego obwodu umożliwiającego obracanie jego osi w przeciwnym kierunku. Tego rodzaju sterowanie silnikiem można zbudować nawet w oparciu o przekaźniki, wyłączniki krańcowe i sterujące.

elbober
Użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: 02 lut 2013, 14:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: elbober » 25 kwie 2014, 0:09

Można inaczej. Krańcówka na przewodzie silnika, zmostkowana diodą w kierunku odwrotnych obrotów. Tak jest najczęściej stosowane w siłownikach DC do bram, rolet itp. Można także na sterowaniu mostkiem, ale wtedy krańcówka musi być rozwierna i w odpowiedniej gałęzi wpięta. Ale to "nie elegancki" sposób, a do tego ryzyko, że przy awarii (zwarcie) w mostku, krańcówki nic nie dadzą.

Nick_2
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 maja 2007, 8:11

Post autor: Nick_2 » 25 kwie 2014, 7:36

Spójrzcie na układ z linku poniżej:
http://serwis.avt.pl/manuals/AVT1756.pdf
Krańcówke chciałem wstawic w obwód tranzystora T1 i T2 odcinajac sterowanie a nie sam silnik. Obecnie wstawiłem krańcówke w kolektorach tych tranzystorków, dokładnie między kolektorem a rezystorami R1 i R2. Pytanie czy to dobre rozwiazanie? Układ dziala tylko czy to poprawne rozwiazanie? Tranzystory T1 i T2 są sterowane z wyprowadzeń mikrokontrolera.

elbober
Użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: 02 lut 2013, 14:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: elbober » 25 kwie 2014, 12:24

Jak działa, to prawidłowo, ale jak pisałem wcześniej "nie elegancko".
No i warunek "bezawaryjności" mostka, bo wtedy nic nie zabezpiecza silnika.
Z drugiej strony, zamiast rozłączać -zwierać bazy T1,T2 do masy, ale to znowu krańcówki zwierne.

Nick_2
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 maja 2007, 8:11

Post autor: Nick_2 » 25 kwie 2014, 12:50

Silnik jest zabezpieczony dodatkowo bezpiecznikiem wiec nic zlego nie powinno sie stac. Krancowki na bazie tranzystora wymagalyby dodatkowo podciagniecie jej do masy tak żeby przy odlaczeniu baza nie była pływająca

ODPOWIEDZ