Transformator do prostownika

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 05 maja 2013, 12:55

bear pisze:przy czym ograniczyć prąd ładowania tylko do 14.4 V
przeczytaj jeszcze raz co napisałeś, proszę...

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 05 maja 2013, 19:30

bear pisze:Wszystko jest ok ale trzeba pamiętać że po wyprostowaniu i tak wyjdą nam głupoty i żeby uzyskać dokładna wartość napięcia należy przepuścić to jeszcze przed kondensator.

W dodatku dojdzie spadek na diodach prostowniczych i na sam konieć okaże się że mimo tego że po wyprostowaniu 12v trafa dostaniemy 14v+ to i tak w końcowej fazie wrócimy do tych 12 V co jest o wiele za mało.
Jeśli przy napięciu uzwojenia wtórnego transformatora 17V za mostkiem prostowniczym zastosujesz kondensator filtrujący napięcie to otrzymasz na zaciskach tego kondensatora napięcie stałe o wartości około 24V (17V * √2 = 24V). To zdecydowanie za wysokie napięcie do bezpośredniego ładowania akumulatora.

buliz
-
Posty: 68
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:10
Lokalizacja: pomorskie

Post autor: buliz » 05 maja 2013, 20:44

Najlepszym prostownikiem do akumulatorów samochodowych jest źródło napięciowe o napięciu około 14V. Prąd w przypadku ładowania takiego akumulatora nie ma żadnego znaczenia. Nie wolno przekraczać maksymalnego napięcia ładowania 14,4V. Akumulatory samochodowe ołowiowe przystosowane są do ładowania napięciem o stałej wartości, co przy rozładowanym akumulatorze przekłada się na bardzo duży prąd ładowania. Proponuję kolegom podłączyć rozładowane aku do auta i sprawdzić napięcie oraz prąd ładowania, gwarantuję iż napięcie będzie między 13,6V a 14V, natomiast prąd w zależności od stopnia rozładowania aku może wynieść nawet grubo ponad 20A. Jakoś nie skraca to żywotności akumulatora.

Awatar użytkownika
Misiek84LG
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Misiek84LG » 05 maja 2013, 20:59

Niestety ale żaden producent akumulatorów nie poleca uruchamiania pojazdu w przypadku mocno rozładowanego akumulatora właśnie ze względu na bardzo duży prąd ładowania.W przypadku niemożności uruchomienia pojazdu w sposób normalny czyli z rozrusznika zabrania uruchomienia pojazdu na "pych" (dotyczy starszych pojazdów). Jeżeli akumulator jest mocno rozładowany producent zaleca doładowanie!!!

buliz
-
Posty: 68
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:10
Lokalizacja: pomorskie

Post autor: buliz » 05 maja 2013, 21:40

Proponuję koledze zmierzyć prąd po uruchomieniu samochodu najlepiej diesla do tego zimą. 20A gwarantowane.

bear
-
Posty: 59
Rejestracja: 18 gru 2012, 1:08
Lokalizacja: Lodz

Post autor: bear » 13 maja 2013, 11:17

Przepraszam za tak póżno odpisuje ale nie zauważyłem drugiej strony tematu :mrgreen:
Ostatnio dorwałem toroida 12 V 21 A które nominalnie jest na 220 V. Po podłączeniu do sieci (230 V) trafo na biegu jalowym wskazuje 14 V. Po wyprostowaniu mostkiem okazuje się że ma około 17 V. Mierzyłem to bez kondesatora. Niestety ale trafo nawinięte jest trzema drutami o średnicy 1mm jeden. Po podłączeniu 4 żarówek H4 55W przed mostkiem zanotowałem spadek napięcia z 14 V na 13 V (trafo mocy 250 VA) a amperomierz wskazywał pobór na około 16 A.
W końcu postanowiłem spróbować tym naładować akumulator. Podłączyłem trafo z mostkiem do akumulatora który na klemach miał 11 V.
Napięcie na trafie przed mostkiem miało 13 V i cały czas wzrastało az do momentu 13.9 V
Metodą "dotykową" kontrolowałem temperature trafa cały czas, nie odczułem żadnych zmian w temperaturze trafa mimo tego że pod obciążeniem 16 A chodził ponad 10 minut.
Co myślicie o tym trafie?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 13 maja 2013, 16:04

Tak naprawdę najważniejszy jest prąd ładowania, i to go należy móc kontrolować. Takie trafo jakie wymieniłeś spokojnie ci wystarczy. Ja mam zrobiony prostownik z starego UPSa + AVT1613.
Jedyny problem jaki miałem to że palił mi się bezpiecznik przy włączaniu zasilania, problem częściowo rozwiązało dodanie warystorów, za mostkiem 36VDC (ale chce włożyć 18VDC), oraz na zaciskach wyjściowych sterownika mocy (5N391).
Na bezpieczniki poszukaj sobie dobrej oprawy, bo będą się nieźle grzały. U mnie przy ładowaniu akumulatora 48Ah, prądem 4,5A temperatura oprawy wynosiła 45°C (bezpiecznik za mostkiem), a mostka bez radiatora przykręconego do blachy obudowy ~60°C.

bear
-
Posty: 59
Rejestracja: 18 gru 2012, 1:08
Lokalizacja: Lodz

Post autor: bear » 13 maja 2013, 18:49

Z tego co wiem ładuję się 1/10 pojemności akumulatora. Mam już układ który ogranicza napięcie ładowania do 14.4 V + zapobiega przed zwarciem i odwrotnym podłączeniem.
Problemem jest własnie trafo które musi być wydaje, nie mówiąc że musi mieć dość spory zapas mocy co by nie zmieniał się szybko w grzałkę.
Tak jak pisałem wcześniej uzwojenie wtórne nawinięte jest 3 przewodami. Co sądzicie o tym trafie, bo dowiedziałem się że przez to że jest nawinięte 3 przewodami jest ono o wiele mniej wydajne i o wiele szybciej się grzeje.

Awatar użytkownika
Markus
-
Posty: 46
Rejestracja: 30 cze 2011, 7:55
Lokalizacja: Zoppot
Kontakt:

Post autor: Markus » 15 maja 2013, 11:43

kayron pisze:Jedyny problem jaki miałem to że palił mi się bezpiecznik przy włączaniu zasilania, problem częściowo rozwiązało dodanie warystorów, za mostkiem 36VDC (ale chce włożyć 18VDC), oraz na zaciskach wyjściowych sterownika mocy (5N391).
Może to banalne ale wolę zapytać. Warystory tego typu podłącza się równolegle? Czy w obu przypadkach (mostek i wyjście sterownika) użyłeś tych samych warystorów?
Ostatnio zmieniony 15 maja 2013, 12:05 przez Markus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Markus
-
Posty: 46
Rejestracja: 30 cze 2011, 7:55
Lokalizacja: Zoppot
Kontakt:

Post autor: Markus » 15 maja 2013, 11:54

bear pisze:Tak jak pisałem wcześniej uzwojenie wtórne nawinięte jest 3 przewodami. Co sądzicie o tym trafie, bo dowiedziałem się że przez to że jest nawinięte 3 przewodami jest ono o wiele mniej wydajne i o wiele szybciej się grzeje.
Moim zdaniem sprawa zależy od tego czy przewody są oddzielnie izolowane. Jeżeli tak, to prąd będzie płynąć najkrótszą drogą, więc siłą rzeczy w którymś z tych 3 przodów natężenie prądu będzie większe co spowoduje grzanie. Sądzę, że efektem może być też nierównomierność pola a w efekcie strumienia elektrycznego - dodatkowe straty transformatora.

Jeśli zaś żyły tych przewodów są połączone to nadal jest to niejednolita struktura przewodząca posiadająca pojemności - dodatkowe straty transformatora.

Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.

elbober
Użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: 02 lut 2013, 14:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: elbober » 15 maja 2013, 16:00

Przy tak dużym trafo i wykorzystaniem 20-60% jego mocy, nie ma większego znaczenia sposób nawinięcia. Ważne natomiast, by poszczególne uzwojenia miały takie same napięcie (jeśli uzwojenia są nawijane wspólnie, to są niemal identyczne w pojedynczych mV). Łatwo to sprawdzić. Połącz początki wszystkich uzwojeń (wtórne) i zmierz napięcia między pozostałymi końcami. Jeśli różnice są większe niż 100mV, trzeba skorygować o jeden/dwa zwoje. Można też zastosować do każdego uzwojenia oddzielny mostek. Jednak nie zmieni to, wydzielania większego ciepła na najbardziej obciążonym uzwojeniu. Ale ile to za razem jest mocy? Przy 0,1V i nawet 4A/uzwojenie to 0,4W ! Jeśli by były połączone wszystkie uzwojenia razem (równolegle) do doszły by dodatkowe, podobne straty wyrównawcze, między uzwojeniami. U najwyższe będzie bowiem "zasilać" różnicą pozostałe uzwojenia. Dlatego, przy tak małym wykorzystaniu trafa, są to znikome straty. Warunek, napięcia na uzwojeniach nie różnią się więcej niż te 100mV. Także kiedyś sprawdzone osobiście, przy trafie 160W, do wzmacniacza.

bear
-
Posty: 59
Rejestracja: 18 gru 2012, 1:08
Lokalizacja: Lodz

Post autor: bear » 15 maja 2013, 17:34

Więc co polecacie? Szukać innego trafa nawiniętego pojedyńczym przewodem?

elbober
Użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: 02 lut 2013, 14:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: elbober » 16 maja 2013, 0:04

Weź ten, tylko sprawdź jakie są te napięcia.

bear
-
Posty: 59
Rejestracja: 18 gru 2012, 1:08
Lokalizacja: Lodz

Post autor: bear » 16 maja 2013, 15:06

Ciężko będzie mi to sprawdzić, bo wtórne jest zakręcone razem ze sobą i polutowane strasznie mocno a nie chce zrywać emali z przewodów

elbober
Użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: 02 lut 2013, 14:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: elbober » 16 maja 2013, 23:34

To nie masz się nad czym zastanawiać. TEN i koniec.

ODPOWIEDZ