Chciałbym podzielić się z wami pewnym spostrzeżeniem. Otóż mam zamiar w niedalekiej przyszłości postawić sieć automatyki domowej, na RS485. Standardowo, w standardzie RS485 nie przewiduje się żadnych zabezpieczeń. Fizycznie sieć RS485 to dwa przewody łączące "na żywca" wszystkie urządzenia. Wystarczy mniej lub bardziej celowe przepięcie i cały system idzie z dymem.
Stąd temat. Separacja galwaniczna każdego urządzeń od sieci. W sumie tylko transoptory wystarczy dodać! Albo przynajmniej warystory/transile i bezpieczniki wpiąć w tę magistralę?
Zastanawiam się, dlaczego takiego właśnie standardu nie przyjęto, aby tego typu urządzenia magistralne zabezpieczać w ten sposób?
Galwaniczny separator RS485
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt: