Syrena alarmowa
- Strzeminator
- -
- Posty: 92
- Rejestracja: 15 kwie 2011, 20:39
- Lokalizacja: Preczów
Syrena alarmowa
Witam, projektuję alarm do garażu (bariera IR itp.) i potrzebuję do niego jakąś syreną alarmową, znalazłem kilka projektów, kilka nawet popełniłem - były to syreny policyjne, ale dźwięk trochę się różni od rzeczywistego. Szukam schematu jakiejś prostej i głośnej syrenki, najlepiej bez układów scalonych tylko na tranzystorach.
Znalazłem fajny dźwięk alarmu:
http://www.youtube.com/watch?v=tBA-1ENblN4
Może ktoś ma schemat układu, który generuje podobny dźwięk? Jeśli nie, to czy trudne byłoby zaprojektowanie takiego schematu? Dźwięk jest w miarę prosty - metaliczny dźwięk --- przerwa --- metaliczny dźwięk. Myślałem o dwóch multiwibratorach astabilnych, z których jeden generowałby dźwięk o takim brzmieniu, a drugi "modulował" go, żeby uzyskać efekt jak wyżej, ale z autopsji wiem, że daleko byłoby temu do doskonałości.
Znalazłem fajny dźwięk alarmu:
http://www.youtube.com/watch?v=tBA-1ENblN4
Może ktoś ma schemat układu, który generuje podobny dźwięk? Jeśli nie, to czy trudne byłoby zaprojektowanie takiego schematu? Dźwięk jest w miarę prosty - metaliczny dźwięk --- przerwa --- metaliczny dźwięk. Myślałem o dwóch multiwibratorach astabilnych, z których jeden generowałby dźwięk o takim brzmieniu, a drugi "modulował" go, żeby uzyskać efekt jak wyżej, ale z autopsji wiem, że daleko byłoby temu do doskonałości.
Jeśli zdecydujesz się na zakup gotowej syreny, to polecam piezo-syreny na 12V. Za ok. 20zł masz puszkę niewiele większą od 0.5kg szpulki cyny. Bierze mało prądu a wyje jak głupie.
Co do układu z filmu, pomyśl jak to mogło zostać wykonane ponad 20 lat temu przez niemieckich wojskowych. Miało być proste i niezawodne, a reszta się nie liczy.
Ja stawiam że ton to sygnał 50hz (sieć) lub 100hz (sieć wyprostowana) podany na głośnik, ewentualnie dzwonek oparty na elektromagnesie.
Modulacja na 90% to silnik z przekładnią, na na tym obraca się krzywka która naciska na jakiś styk.
Co do układu z filmu, pomyśl jak to mogło zostać wykonane ponad 20 lat temu przez niemieckich wojskowych. Miało być proste i niezawodne, a reszta się nie liczy.
Ja stawiam że ton to sygnał 50hz (sieć) lub 100hz (sieć wyprostowana) podany na głośnik, ewentualnie dzwonek oparty na elektromagnesie.
Modulacja na 90% to silnik z przekładnią, na na tym obraca się krzywka która naciska na jakiś styk.
- Strzeminator
- -
- Posty: 92
- Rejestracja: 15 kwie 2011, 20:39
- Lokalizacja: Preczów
Właśnie przypomniało mi się jak kiedyś z kolegą zapieliśmy coś takiego do roweru - taka mała czarna syrenka. Do tego jeszcze akumulator i jak taki rower jeździł sobie po drodze to rzeczywiście hałas był niemiłosiernyErtew pisze:Jeśli zdecydujesz się na zakup gotowej syreny, to polecam piezo-syreny na 12V
A co do tego filmu to zapomniałem dodać, że chodzi mi tylko o ten główny motyw, te poboczne hałasy oczywiście nie są potrzebne. Długo dosyć zajęło mi znalezienie takiego dźwięku syreny, a o taki mi właśnie chodzi - niepowtarzalny i prosty sygnał alarmowy. 20 lat temu to szmat czasu, myślę że można to zrobić w całości z elementów elektronicznych.
Nie wiem czy dobrze słyszę, ale na mój gust to metaliczne brzmienie to po prostu dźwięk o jakiejś stałej częstotliwości, tak jak zresztą napisałeś, więc można go generować np. multiwibrator astabilny, a drugi multiwibrator, o wielokrotnie niższej częstotliwości, sterowałby rezystorami podłączonymi do baz tranzystorów pierwszego multiwibratora, czyli tak jak pisałem modulując odpowiednio tą częstotliwość. Ale jest tu pewien mankament, bo przebiegi nie będą idealnie i nie wiem czy nie wpłynie to na końcowy efekt. Chodzi mi tu o narastanie sygnału. Jeśli realizacja takiej syrenki na tranzystorach byłaby zbyt skomplikowana, to mam ew. jeszcze zapas kostek ne555, niestety innych scalaków nie posiadam, w sumie mój "magazyn" jest najbardziej ubogi w kostki.
A to nie będzie coś w tym stylu? Trzeba by tylko dobrać odpowiednią częstotliwość.
http://www.youtube.com/watch?v=MoRq50uUf7M
http://www.youtube.com/watch?v=zWPwtay0dxM
http://www.youtube.com/watch?v=MoRq50uUf7M
http://www.youtube.com/watch?v=zWPwtay0dxM
- Strzeminator
- -
- Posty: 92
- Rejestracja: 15 kwie 2011, 20:39
- Lokalizacja: Preczów
Policyjne syrenki i podobne do nich już robiłem, zresztą nie pisałbym tu gdyby chodziło mi o takie syrenki, bo takich projektów jest mnóstwo, na ne555, scalakach typu CD4XXX, a nawet na tranzystorach. Znalazłem mnóstwo takich schematów i kilka zrealizowałem i nawet działają, ale motyw policyjny i jemu podobne średnio mi się podoba. Syrenka z linku, który podałem byłaby idealna, szkoda że nigdzie nie ma schematu takiego układu, w sumie nie wiem jak nazwać takie "coś". Mógłbym spróbować sam zaprojektować taki układ, ale czy moje rozumowanie, które wcześniej przedstawiłem jest słuszne? Czyli, że generowany jest dźwięk o częstotliwości 50-100Hz, który jest przerywany z małą częstotliwością np. 0,5Hz? Jeśli tak to spróbowałbym to zrobić na multiwibratorach astabilnych.
Taka syrena ma podobną konstrukcję jak klakson w aucie. Membrana która jest " pod napięciem". Przy włączeniu się wygina i przerywa dopływ prądu, wygina się z powrotem i znów płynie prąd. Średnica i kształt odpowiada za moc i częstotliwość tonu.
Wadą takiej niskotonowej syreny jest znaczny pobór mocy - w aucie to jest ponad 5A może i nawet 10A.
Można by sprawdzić czy zasilając taki klakson przebiegiem modulowanym np. 50Hz nie uzyska się efektu jak na filmiku.
ps; ja wykonałem ten "klakson " https://elportal.pl/ftp_05/200508klaksonnajacht.zip +głośnik tubowy wysoko tonowy "100W". Jak to uruchamiałem w szkole to było słychać na całym pierwszym piętrze. Przy dość wysokich tonach [szacowane 16kHz] z odległości 3m strasznie pulsowało w głowie i po 10-20 sekundach głowa zaczynała boleć. Obecnie pracuje jako alarm zagotowania wody w CO i nie da się go nie usłyszeć
Wadą takiej niskotonowej syreny jest znaczny pobór mocy - w aucie to jest ponad 5A może i nawet 10A.
Można by sprawdzić czy zasilając taki klakson przebiegiem modulowanym np. 50Hz nie uzyska się efektu jak na filmiku.
ps; ja wykonałem ten "klakson " https://elportal.pl/ftp_05/200508klaksonnajacht.zip +głośnik tubowy wysoko tonowy "100W". Jak to uruchamiałem w szkole to było słychać na całym pierwszym piętrze. Przy dość wysokich tonach [szacowane 16kHz] z odległości 3m strasznie pulsowało w głowie i po 10-20 sekundach głowa zaczynała boleć. Obecnie pracuje jako alarm zagotowania wody w CO i nie da się go nie usłyszeć
- Strzeminator
- -
- Posty: 92
- Rejestracja: 15 kwie 2011, 20:39
- Lokalizacja: Preczów
MP3, albo odpowiedni generator dźwięku, pewnie nie do kupienia. Podobny dźwięk uzyskasz na odpowiednio wyregulowanym 555. Obejrzyj jeszcze raz te filmiki tam jest pokazane jakie dźwięki możesz mniej więcej uzyskać. Jedyne co, to trzeba by dobrać kondensator i odpowiednio wyregulować ten układ, żeby były odpowiednie odstępy i barwa dźwięku.
to powinno być pomocne
http://www.policeinterceptor.com/navysounds.htm
http://www.policeinterceptor.com/navysounds.htm