Witam
Ponieważ mam rower z dynamem w piaście, które pracuje ciągle podczas jazdy pomysłałem, żeby zgromadzić prąd w jakimś akumulatorku, a żarówke w lampce zastąpić diodą/diodami led. Dodatkowo za takim rozwiązaniem przemawia fakt wykorzystania zgromadzonej energii do oświetlania podczas postoju (takie światło pozycyjne).
1. Co będzie lepsze: 1 dioda mocy, czy kilka diód np. super flux ?
2. Jaki stosunkowo niedużych rozmiarów akumulator wybrać ?
Lampka rowerowa - jakie rozwiązanie ?
http://www.candlepowerforums.com/vb/sho ... -available
Tutaj jest układ bez akumulatora. Ja proponował bym zrobić 2 tryby. Ładowanie i świecenie z funkcją podtrzymania. Diodę oczywiście powerled, gdzieś widziałem gotową przetwornicę na 3 diody 1W, więc można by dać 2 z przodu i jedną z tyłu i przełącznik lub nawet automat do zmiany trybów pracy. Co do akumulatora to są w sumie 3 opcje, ale jeżeli to ma być małe to tylko Ni-MH lub Li-Ion (w tym przypadku odstraszają trochę ceny).
Tutaj jest układ bez akumulatora. Ja proponował bym zrobić 2 tryby. Ładowanie i świecenie z funkcją podtrzymania. Diodę oczywiście powerled, gdzieś widziałem gotową przetwornicę na 3 diody 1W, więc można by dać 2 z przodu i jedną z tyłu i przełącznik lub nawet automat do zmiany trybów pracy. Co do akumulatora to są w sumie 3 opcje, ale jeżeli to ma być małe to tylko Ni-MH lub Li-Ion (w tym przypadku odstraszają trochę ceny).