Zasilacz impulsowy

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Misiek84LG
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Zasilacz impulsowy

Post autor: Misiek84LG » 08 lut 2012, 17:53

Witam
Poniżej schemat zasilacza impulsowego 16V-4,5A i pytanie czy po przeróbce taki zasilacz mógłby pracować jako źródło prądowe (po przekroczeniu 4A zmniejszałby napięcie aby utrzymać stały prąd,) ???
Załączniki
zzcv.jpg
zzcv.jpg (57.39 KiB) Przejrzano 14351 razy

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 08 lut 2012, 20:43

Tak.

Awatar użytkownika
Misiek84LG
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Misiek84LG » 08 lut 2012, 21:14

jeśli tak to co trzeba zmienić na schemacie ?

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 09 lut 2012, 7:52

Ty masz zamiar budować to z tego schematu? Ciężko jest się z niego rozczytać i przydała by się trochę większa rozdzielczość. Możesz dodać dość prosty układ na wyjściu.

Obrazek

Najprostsze będą liniowe.

http://www.opencircuits.com/images/thum ... _limit.png

Zamiast Q1 dał bym MOSFET'a.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 09 lut 2012, 9:09

Nie do końca, każdą "gotową" przetwornicę ciężko zmusić do pracy w innych warunkach niż przewidziane. Możesz próbować uzyskać niewielką regulację w granicach kilku woltów, na wyjściu, a co za tym idzie prądu, ale do zera nigdy nie zjedziesz.
Układ jest na jednym tranzystorze, cała strona pierwotna, jest projektowana dla specyficznej częstotliwości pracy przetwornicy +-10% może 20%, przy próbach zmniejszenia napięcia na wyjściu, mogą się dziać różne rzeczy. Od niestabilnej pracy, po całkowity zanik napięcia, jak również uszkodzenie tranzystora mocy.
By zmniejszyć napięcie na wyjściu, musisz zrobić jedną z 2 rzeczy, albo zmniejszyć częstotliwość "włączania" klucza (tranzystora), albo zmniejszyć wypełnienie sterującego sygnału.

Poszukaj, rozwiązań przeróbki zasilaczy ATX, na ładowarki etc. Tam jest sporo napisane na temat przeróbki przetwornic. Wiąże się to często niestety z przewinięciem trafa.

PS. Nie twierdze, że to niemożliwe, ale w bardzo ograniczonym stopniu.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 09 lut 2012, 10:38

Drogą eksperymentalną zwiększ R119 aż układ zacznie pracować tak jak chcesz. Nigdy nie pracowałem na tej kostce ale myślę że podobnie jak z innymi (np. tl494) jest to wykonalne. W podobny sposób własnie przerobiłem zasilacz impulsowy na prostownik; wraz ze wzrostem prądu malało napięcie.


e-lektryk, jeżeli nie masz nic mądrego do powiedzenia to proszę o niepisanie takich bzdur. Nie po to autor tego tematu chce wykonać zasilacz impulsowy aby na wyjściu dać źródło prądowe.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 09 lut 2012, 11:20

W/g mnie manipulowanie przy R119, nie jest dobrym pomysłem, lepiej zrobić przeróbkę na wtórym przez dodanie rezystora bocznikowego i przerobienie układu LM358. Manipulacja R119 zdestabilizuje pracę przetwornicy.

tu masz opis przeróbki ATX na ładowarkę, http://gayos.w.interia.pl/ladowarka.html

Ewentualnie poszukaj postów użytkownika qwet na elce, jest dosyć dobrze obeznany z przetwornicami.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 09 lut 2012, 11:57

rezasurmar, W taki sposób jak opisywałem wyżej przerobiłem mnóstwo zasilaczy od laptopów- żaden nie wykazywał tendencji do "złej" pracy ;)

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 09 lut 2012, 12:04

Nie twierdzę przecież, że się nie da, ale to nie jest "eleganckie" rozwiązanie, po za tym zależy w jakim zakresie ma potem pracować taki zasilacz. Może wypaść z bezpiecznego "okna".
Wszystko zależy do czego ma być stosowany, jeżeli do zasilania LED, to czy np. po włączeniu nie daje udaru napięciowego na wyjściu, etc.
Podejście wsadziłem gwóźdź zamiast bezpiecznika i też działa, nie jest dobrym podejściem.

Może ja jestem "starej" daty ;), ale nie lubię robić czegoś, czego nie jestem w 100% pewien, że będzie działać niezawodnie.

PS. jak by to było takie proste, to większość zasilaczy regulowanych, można by robić w formie impulsowej, a nawet dziś jest to bardzo trudne.
Układ musi sterowania powinien być push-pull, łatwiej nad nim zapanować i można pracować w szerszym zakresie regulacji.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 09 lut 2012, 14:13

Misiek84LG pisze:Poniżej schemat zasilacza impulsowego 16V-4,5A i pytanie czy po przeróbce taki zasilacz mógłby pracować jako źródło prądowe (po przekroczeniu 4A zmniejszałby napięcie aby utrzymać stały prąd,) ???
rezasurmar pisze:Podejście wsadziłem gwóźdź zamiast bezpiecznika i też działa, nie jest dobrym podejściem.
Gwoździa bym nie wsadził, ale śrubę m22... ;)

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 09 lut 2012, 14:18

Kiedyś byłem świadkiem, jak w pięknym stylu kable odparowują ze ścian, właśnie przez takie prowizorki.

Koniec offtopu, od tej pory, wszystko nie na temat poleci do kosza.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 09 lut 2012, 14:38

W cytacie właśnie wskazałem że autor chce zmniejszyć prąd zasilacza, potrafisz czytać ze zrozumieniem?

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 09 lut 2012, 14:50

Moje dywagacje dotyczą tego stwierdzenia (po przekroczeniu 4A zmniejszałby napięcie aby utrzymać stały prąd).
Przetwornica impulsowa to nie stabilizator liniowy, gdzie bez problemu można zjechać napięciem do zera, bez tracenia stabilności punktu pracy, jak już wspominałem wcześniej przetwornice, które mają być regulowane w szerszym zakresie niż kilkanaście procent, są całkowicie inaczej projektowane.

Ta dyskusja do niczego nie prowadzi, ja mam zgoła inne doświadczenia z stabilną pracą przetwornic, przy diametralnej zmianie napięcia na wyjściu, punkt pracy układu śledzącego zaczyna wychodzić po za stabilną granicę.
Przetwornica zaczyna pracować niestabilnie, "sieje", nie chcę się uruchamiać pod obciążeniem itp.
z mojej strony EOT.

Awatar użytkownika
Misiek84LG
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Misiek84LG » 09 lut 2012, 16:59

Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Wiem że do zera nie da się regulować ale gdyby pod wpływem obciążenia napięcie spadało chociaż do 10V ?

Awatar użytkownika
Misiek84LG
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Misiek84LG » 09 lut 2012, 17:15

A tu większa rozdzielczość: schemat
Jaką dokładnie rolę pełni LM358 ???

ODPOWIEDZ