Liczniki Geigera-Müllera

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
AndrzejS
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56

Liczniki Geigera-Müllera

Post autor: AndrzejS » 11 sie 2005, 21:10

Kostrukcja licznika jest dość prosta. Jedyny problem to słaba dostępność tub Geigera.
Tube także dość trudno wykonać.

Znalazłem opis projektu gdzie wykorzystany jest "zbiornik jonów" w postaci puszki z powietrzem pod normalnym ciśnieniem. W zależności od zjonizowania gazu miernik pokazuje poziom promieniowania joniującego.
Wypróbowałem działanie najprostrzej wersji:
na tranzystorach Darlingtona
Jakoś nie widzę działania (może zbyt małą puszkę zastosowałem :roll: )

Jest też bardziej zaawansowana kostrukcja:
tutaj
projekt

Czy macie jakieś doświadczenia z licznikami Geigera ?
A może znacie polskie sklepy sprzedające tuby ?

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 13 sie 2005, 12:42

Spróbuję zrobić lampę Geigera-Mullera. Jest szansa, że się uda (ciśnienie gazów rzędu kilku...kilkuanstu Tr mogę bez problemu osiągnąć). Ważne jest chyba napełnienie (rodzaj gazu) i kształt elektrod. O wynikach prób poinformuję:)

p.s. Czujnik można niekiedy dostać na Allegro.

Awatar użytkownika
AndrzejS
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56

Post autor: AndrzejS » 13 sie 2005, 14:35

Heh super.
Proponuję włożyć w rurkę szklaną "sprężyne" która będzie katodą a w środek sprężyny włożyć pręt będący anodą. Pozostaje tylko odpompować powietrze i zatopić końce szklanej rurki.
Można też wpuścić do środka odrobinkę alkoholu aby powstały pary substancji która będzie gasić wyładowania.

Potem pozostaje podłączyć tubę do napięcia rzędu 300-600V przez rezystor 4-10Mom.
Impulsy z tuby można podać przez kondensator rzędu kilkunastu pF na bazę tranzystora sterującego blaszkę piezo lub głośniczek.

Ciekawe co z tego wyjdzie.

Macie jakieś pomysły na źródła promieniowania do sprawdzenia ?
O ile mi wiadomo mąka, kamienie, worek z kurzem z odkurzacza promieniuje silniej niż tło.

Czym uzyskujesz podciśnienie ?

TUTAJ schematy fabrycznych dozymetrów. (z komorą jonową i z GM)

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 13 sie 2005, 15:39

W załączniku efekt mych prac. Z cienkiej (0,3mm) blaszki miedzianej zwinąłem cylinder. Została doń dolutowana elektroda. Elektrodę wyprowadziłem przez szkło i zatopiłem (czujnik znajduje się w rurce szklanej o średnicy 10mm).
Drugą elektrodę zrobiłem następująco: na cienkiej, 0,5mm rurce szklanej nawinąłem wolframowy drut z żarnika żarówki. Koniec rurki szklanej został dolutowany do elektrody, wyprowadzonej po drugiej stronie na zewnątrz. Łączenie elektrody wolframowej z wyprowadzeniem zapewnia cienki drucik miedziany, nawinięty na elektrodzie i wyprowadzeniu. Przed zatopieniem wypłukałem rurkę szklaną chloroformem, aby usunąć ewentualne resztki tłuszczu. Rurka została napełniona mieszaniną wodoru i chloroformu pod ciśnieniem około 10Tr. Chwilę trwało dobranie odpowiedniego napięcia pracy. Wynosi ono kilkaset V. Opór 12MΩ, słuchawki wysokooporowe w szereg z tym wszystkim. Słychać w słuchawce suche trzaski-tak jak powinno być. Jest ich kilkanaście na minutę. Po zbliżeniu słoiczka z octanem uranylu ich ilosć wzrasta do ok. 60 na minutę. Małą czułość licznika trzeba tłumaczyć przede wszystkim rodzajem uzytych gazów i ich składem (uważam, że za mało chloroformu jako czynnika gaszącego).
Załączniki
licznik Geigera.jpg
licznik Geigera.jpg (5.86 KiB) Przejrzano 8972 razy

Awatar użytkownika
AndrzejS
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56

Post autor: AndrzejS » 13 sie 2005, 23:32

Tylko pogratulować możliwości technicznych.
Może czułość wzrośnie również przy zwiększeniu długości miedzianego cylindra.
Ew zamianie cylindra na sprężynę (co zmniejszy osłabianie dochądzącego strumienia gamma)

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 14 sie 2005, 9:54

Myślę, że cylinder miedziany zastąpię cienką warstwą srebra. Dodatkowo wydmucham na szkle bańkę. Dzięki temu, że szkło będzie cieńsze zmniejszy się tłumienie promieniowania i czułość powinna wzrosnąć. Mogę też zostawić cylinder miedziany, ale zrobić wspomnianą bańkę-będę mieć coś w rodzaju licznika okienkowego.

Awatar użytkownika
AndrzejS
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56

Post autor: AndrzejS » 14 sie 2005, 12:09

Jaką dawkę emituje octan uranylu. Przyjmując promieniowanie tła na poziomie 12-12µH/h możnaby spróbować określić charakterystykę czujnika.

---
Spróbowałem wykonać tube. Wszystko szło w porządku. Odpompowałem powietrze i zaczołem zatapiać. Gdy rurka zaczeła stygnąć nagle pękła :evil:
Nie ukrywam że nieco mnie to zdenerwowało szczególnie że już niemam takich rurek (narazie)

Tak to wyglądało przed zatopieniem:
Obrazek

Czy potrzebne jest jakieś specjalne szkło, palnik, umiejętności aby szkło po wystudzeniu nie pękało ?

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 14 sie 2005, 17:16

Tak, potrzebny jest palnik. Poza tym uzyskanie szczelnego łączenia metal-szkło to nie jest łatwa sprawa. Umiejętności nabywa się przez pewien czas. Zachęcam do obejrzenia na www.fonar.com.pl w dziale niespodzianki (na dole strony powitalnej) mych prób.

Awatar użytkownika
AndrzejS
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56

Post autor: AndrzejS » 14 sie 2005, 19:15

Sczelne połączenie metalu ze skłem już opanowałem. (przynajmniej tak myślę) zauważyłem że jak połączenie jest prawidłowe to w miejscu połączenia metal ma inny kolor np. miedź robi się czerwona (po wystygnięciu).
Palnik mam gazowy (z wlotem powietrza) co pozwala na topienie szkła.
Niewem skąd biorą się te naprężenia. Coś musiałem źle (za szybko) uformować bo rurka pękła na etapie studzenia. (albo szkło jakieś złe)

Na zdjęciach widzę że płomień jest pomarańczowy, mój jest niebieski może zbyt wysoka temperatura :roll:

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 14 sie 2005, 19:29

trzeba studzić powoli. Poza tym może pękność, jeśli elektrody są z metalu o innym niż szkło współczynniku rozszerzalności.

ODPOWIEDZ